Witam!
To ja Adam, prosiłem Bożeny o zakładanie tego wątku. Dziękuję!
Mogę zawieść moim autem, tylko suczka musiałaby siedzieć na tylnym siedzeniu (albo może pożyczam auto kombi od mojego ojca). Za transport, leczenia mogę pokryć koszty..
Czekam na Wasze odpowiedzi w sprawie hoteliku i propozycje.. Jak się znajdzie np. hotelik, to odrazu możemy przywieść do weterynarza itp..
Jestem na urlopie tydzień i mogę poświęcić czasu suni.