Jump to content
Dogomania

olga2309

Members
  • Posts

    60
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olga2309

  1. Witam, od niedawna z mężem mamy 3,5 miesięcznego maltańczyka. Pies jest naprawde kochany, ale martwią mnie jego napady szału, agresji. Sama nie wiem co to jest. Najczęsciej zdarzają się kiedy chcemy się położyć spać ( pies śpi z nami) wtedy on wpada do łóżka zaczyna kopać w przescieradle, szczekać( głownie na mnie) i gryźć np w nos, szyje, uszy. Nawet jak śpie potrafi mnie zaatakować. Najprawdopodobniej chce się bawić, ale akurat 24 w nocy nie jest dla nas dobrym momentem i wtedy zaczyna atak. Jak się naprawdę wścieknie warczy i kąsa mnie po rękach i widzę,ze nie jest to dla niego zabawa tylko frustracja. Następny problem to żebranie o jedzenie! Nigdy od nas niczego w takiej sytuacji nie dostał a i tak żebra. Nie osiągnie celu to wtedy biegnie WŚCIEKŁY do swojej miski coś zjeść. Sika gdzie popadnie, nawet tam gdzie lubi się wylegiwać i spać w ciągu dnia. Potrafi też nasikać do łóżka, na pościel mu się nie zdarzyło ,ale na kapę kilkakrotnie. Na początku sikał grzecznie na gazetę. Odkąd wychodzimy z nim na dwór ten problem się pojawił. Wychodzimy z nim co trzy godziny. Nie chce chodzić na spacer( wiem,ze jest zimno, więc jest ubrany). Gdy wychodzi na śnieg od razu załatwia swoje dwie potrzeby i ciągnie do domu. Wygrzebuje z kwiata ziemię i ją zjada a ziemia jest nawożona i do tego tabletki na tarczniki, wiec jedzenie tej ziemi nie jest dla niego wskazane. Jak się uprze to nie mogę go od tego odgonić. Sczeka na ludzi na spacerze i inne psy i ostatnio na śmietnik:) Czasem jego zachowanie jest śmieszne, ale prawda jest taka,że gdyby był to pies innej rasy( dużęj rasy) miałabym naprawdę duży problem. Nie wiem jak z nim postępować, jak go karać( bicie i inne tego typu metody nie wchodzą w gre ) Do tej pory moje metody wychowawcze polegały np na tym,ze stawiałam go z kanapy na podłogę i tak w kółko, jak mnie ugryzie to zamykam go w łazience na 3 minuty. ( Czeka w spokoju aż go wypuszczę) Jeżeli po wypuszczeniu znów przypuszcza atak ląduje z powrotem do łazienki i tak ze 3x aż wyjdzie spokojny. Pies bardzo się szybko uczy komend, ale tej jednej nie kapuje -" nie wolno" :( Chciałam dodać,ze psu poświęcamy naprawdę dużo uwagi i czasu. Proszę o jakieś porady jak z tym gówniarzem postępować. Dziekuję za wszystkie rady!
  2. Mój pies nie wyjdzie na spacer bez swetra i derki w taką pogodę jak jest teraz. Swietne ubrania dla psów są w Tk maxx.
  3. Witam, od jakiegoś czasu mam psa z włosem. Kąpie go raz na tydzień, bo się bardzo brudzi, szczególnie głowę ma bardzo brudną tak jakby tłustą( pewnie od naszych rąk) do tego pochłania po prostu cały kurz z domu. Labrador moich rodziców (biszkopt) kąpie się tylko w lato i to w jeziorze a niezależnie od pory roku ma zawsze czystą sierść. Zastanawiam się w takim razie jakie są różnice miedzy włosem a sierścią oprócz tego,ze włos nie linieje. Czy sierść w jakiś sposób się sama "oczyszcza" a włos nie? Z góry dziękuje za odpowiedź.
  4. Tez jestem alergiczką. Psy, koty i wiele wiele innych. Kiedyś mieszkałam z labradorem i miałam niekiedy ataki uczuleniowe (oczy łzawiące, dusznosci) przy braniu leków. Od kilku lat leki biorę sporadycznie, ale od dwóch tygodni mam maltana w domu i niestety tabletki biorę codziennie. Jak jestem w pracy to czuję się normalnie, w domu gorzej. Da się żyć. I psa oczywiscie nie oddam, bo decydując się na niego miałam świadomość, ze jestem uczulona na psy. Nie wiem dokładnie jaki jest mechanizm alergii, ale myślę,że rasa nie jest istotna a dany osobnik. Mój przykład na kotach: Niekiedy jak tylko jakiś kocur jest w tym samym pomieszczeniu zaczynam kaszlec, oczy puchną i swędzą a z niektórymi osobnikami mogę się bawić, przytulać- nic się nie dzieje.
  5. Mam żel z hery i jestem zadowolona. Nie rozjaśnił na razie sierści, ale ładnie pachnie i przede wszystkim niweluje nieprzyjemny zapach( mimo przemywania włos zaczął brzydko pachnieć) a teraz pachnie jak niemowlak:)
  6. Tak, mój wącha wszystko i wszystko go ciekawi. Ostatnio wsadził pysk w mój sok z aronii- piękne przebarwienie.
  7. Mój jest jeszcze mały (12 tygodni), ale już go uczę. Przez kilka dni ( powtarzane 2 razy dziennie po ok 2 min) nauczył się "siad". Oczywiście jak mam przysmak w ręku. Teraz ćwiczymy podaj łapę i wydaje mi się,ze wszystko jakoś pomału idzie. Nie miałam od dawna do czynienia z małym psem i kompletnie nie pamiętam jak nasz labrador nauczył się podstawowych komend. Wydaje mi się,ze wszystkiego nauczył się sam:) Po ilu powtórzeniach pies powinien mniej więcej zacząć chwytać o co chodzi? A może mój Maltan jest za mały?
  8. Emue, czy mogłabyś podać dokładny skład tego specyfiku?
  9. Witam, też jestem na forum nowa i mam ten sam problem. Mój Maltańczyk ma 12 tygodni i niedługo będzie mógł wychodzić na dwór- na ta okazje kupiłam mu polarową peleryne- osłania grzbiet i szyję. Dziś został wyniesiony z domu prosto do (zimnego) samochodu w tym ciuchu i do tego miał koc. Cały się trząsł z zimna:( Niedługo chcę psa uczyć załatwiania się na dworze, ale nie wiem czy pies jak jest mu tak zimno będzie w ogóle chciał wychodzić z domu. Myślę o kupnie takiego ubranka na zime [url]http://www.dogglamour.pl/?22,fusce-felis-enim[/url] Czy będzie chciał w tym chodzić jak dostaje szału jak mu ubiorę szelki?
×
×
  • Create New...