Witam. Od kilku godzin koło mojej bramy leży biały piesek, czasami przenosi się koło siatki (tak jak na zdjęciach) gdy mu zagwizdałem wstał na dwie łapy opierając się o siatkę, gdy tak mu się przyglądałem zaczął niegłośno "wyć". Nie wiem co to za rasa, ale napewno nie jest bezpański.
Albo komuś uciekł, albo ktoś go zostawił (przywiózł tutaj). Mieszkam na wsi, w obrębie conajmniej 1km nikt nie miał takiego psa (przynajmniej nie pamiętam). Ma on na szyi obrożę z paska i jedno oko niebieskie a drugie brązowe, piwne (co to znaczy?).
Więc moje pytanie brzmi co z nim mam zrobić? Być może jest on czyjś, ja chciałbym go przygarnąć, ale mam raczej jest innego zdania. Jak pisałem mieszkam na wsi, a tu w co drugim podwórku jest pies, napewno nie będziemy jeździć po całej gminie i pytać, jedyne miejsce gdzie można wrzucić ogłoszenie to stronę miasta powiatowego (Turku) ale to daje nikłą szansę.
Tak więc nie wiem co zrobić, pewnie jutro lub za parę dni sobie pójdzie, ale szkoda mi go trochę...
[IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7154/obraz001mu.jpg[/IMG]
[IMG]http://img27.imageshack.us/img27/554/obraz002kc.jpg[/IMG]