Hej :)
Disiaj na wf pierwszy raz tak się zmęczyłam .... mieliśmy biegi na wytrzymałość :evil_lol:
Na 8 dziewczyn , które powinny pobiec większość się poddała :diabloti: pobiegłam tylko ja i moje 2 koleżanki :) A jak trudno było zrobić pierwsze kółko w parku po 2 miesięcznej przerwie od codziennych ćwiczeń na wf :crazyeye: w pewnej chwili miałam się już poddać ( wszystko mnie bolało od brzucha po kręgosłup ) Biegałysmy przez 40 minut ( nie zatrzymując się ) na 6 , ale nigdy więcej :-o
Wytrzymałam do końca , ale w szkole zrobiło mi się ciemno przed oczami i myslałam , ze się przewróce :roll: Już wole spacerowac z psem te 3-4 godziny niż biegać przez 40 minut :)
A Sonia ma cieczkę :roll: może nawet lepiej teraz niż jak by ją miała dostać w wakacje ;)