[quote name='faith35']Fakt :diabloti:
Z tym, że nie dużych znajomych.. Do dużych psów z daleka taki "kozak", dopóki pies do niego nie podejdzie.. :evil_lol: Wtedy najlepiej, żeby Pańcia na rączki wzięła, a Pani zła i mówi "nie trza było szczekać, radź sobie teraz" ;)[/QUOTE]
Moja robi to samo ostatnio to zaczęła szczekać na doga niemieckiego , a gdy ten się odwrócił i podszedł do niej to Sonia uciekała :diabloti: