Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. Szkoda,że nie udaje mi sie zrobić Frodziakowi zdjęcia jak biega-kica z uśmiechem od ucha do ucha :shake:wraca ADHD jak nic-juz nawet koty znów chce gonić:shake:
  2. Kochani-dziejszy dzień upływa na spokojnie,trochę leniwie. Frodo wybrzydza przy gotowanym-makaron go w ząbki kłuje-to jedyne co zostaje w miseczce. Tabletki zjada ładnie-podawane podstępem(rozgniatane na proszek i mieszane z pasztecikiem). [COLOR=#0000ff]Wczoraj zaksięgowało się 100zł na koncie od Fundacji SOS dla Jamników[/COLOR][COLOR=#000000]-dziękuję[/COLOR]
  3. Mordeczki wymiziane,wycałowane,wytulone-dostali po kawałku opłatka-nie,żeby mówiły-bo one mówią cały rok "dobrze mi,kocham cię" albo "pomóż,boli"-oby tego ostatniego było jak najmniej-najlepiej wcale Dzwoniłam dzisiaj do Grudziądza( 2 tyg temu umawiałam się na tel z Panią doktor). Powiedziałam o wszystkim co się ostatnio działo,listę leków i wyniki badania moczu z czwartku przesłałam mejlem-dokumentację z Katowic też mam przesłać-i dzień po wysyłaniu zadzwonić do Grudziądza. Płyty z ćwiczeniami nie będzie-bo skoro mały sam chodzi,to rehabilitacja nie jes już potrzebna ( i jest to zdanie lekarzy z Grudziądza). Mogę też powoli wydłużać czas spacerów,nie muszę go przypinać (no...chyba,że znów zechce latać-a na razie nie ma na to ochoty). Od rana szukałam też weta,który w razie czego zechciałby nas przyjąć w święta-znalazłam,jest to wet z Byczyny,ja u niego szczepię moje psy i jeżdżę na "przeglądy". Dopiero jak już byłam spokojna,że nie zostanę w razie czego sama mogłam zajać się za jakąkolwiek pracę w domu. Co prawda moi domownicy wspaniałomyślnie zrezygnowali z kilku potraw i uznaliśmy,że w święta nie jest najważniejszy idealny porządek,ważne,że jesteśmy razem,zdrowi-reszta jest bez znaczenia. Frodo czuje się dobrze-po lekach dużo śpi,ale też bawi się,zachęca do zabaw-piłeczkę przynosi,kaczuszkę...Wyszliśmy dzisiaj na chwilę na dwór-mrozu i wiatru nie było-warto wykorzystać taką pogodę-mały nie chciał wracać do domu,tylko iść i iść przed siebie (tropem koteczka:eviltong:) bardzo ładnie się załatwił-w domu się wstydzi-w końcu przez cały czas u mnie jest chwalony,nagradzany za załatwianie się na dworze Teraz śpi na fotelu,szczęśliwy,bo duzi koledzy są razem z nim w pokoju-buziakom nie było końca,stęsknili sie za sobą
  4. Kochani-jest dobrze! wieczorem/nocą napiszę więcej,teraz pedzę do ryb,ale najpierw z psami na dwór
  5. [SIZE=5][COLOR=#ff0000]KLUCZBORK I OKOLICE-POMÓŻCIE!!!! ZGAINĄŁ PIES!!! [/COLOR][/SIZE][URL="https://www.facebook.com/anna.fiebrandt#!/events/109545879217131/"][SIZE=5][COLOR=#4444ff]https://www.facebook.com/anna.fiebra...9545879217131/[/COLOR][/SIZE][/URL]
  6. [quote name='waldi481']Mam nadzieję malutka psinko,że jesteś bezpieczna i ciepło Ci! A co do Amstaffów-każdy pies może być grożny,nad każdym psem ma czuwać człowiek i wg mnie nie ma reguł jeśli chodzi o rasę..Każdy patrzy ze swojego doświadczenia-ja np.uważam,że nie ma grożniejszej rasy niż Staffordy,bardziej wrzaskliwej niż Yorki itd,a najcudowniejsze są mieszańce. E/W/R[/QUOTE] Zgadzam sie z Tobą zupełnie-i dodam z moich obserwacji,że ludzie chętniej szkolą duze psy niż małe-te ostatnie przeważnie mogą robić co chcą-"jej jaki malutki,jak ładnie gryzie hihihi":shake:
  7. [quote name='Energy']Hope jesteś wspaniała:loveu:Strasznie się cieszę:multi::multi::multi: Przyznam się, że w nocy naprawdę bardzo, ale to bardzo się już o małego bałam:oops::-( Czyli wet z Kluczborka miał rację, mały ma kamicę!. Miejmy nadzieję, że już więcej kamyczków nie ma i nie będzie poterzebna operacja! I że będzie już tylko dobrze, oby:thumbs: Weź troszkę o siebie zadbaj, pośpij, co?[/QUOTE] Pospałam-aż 3 godz!!! Tel w nocy wyciszyłam-i biedne ciocie zawału przezemnie dostają-PRZEPRASZAM:oops: Zmieniamy dietę na gotowane. Mały po lekach dużo śpi,po odkorkowaniu na cewniku piaseczek-wierzę,że leki działają,że będzie dobrze Idę dalej walczyć w kuchni aaa-siusiu teraz sporo-ale nie tak dużo jak po nocy,brzuszek ok,koopka też jest. W wolnej chwili siądę i napiszę co z małym
  8. Jest dobrze-przed 9 go "odkorkowałam"-licząc na parę kropelek przy wielkim wysiłku. Wysiłek był-wyskoczył malutki kamyczek-a później mały siusiał,siusiał-prawie godz,zmieniał miejsce-chodziłam za nim z mopem,bo wstydził sie strasznie i chciał "sprzątać". Uspokajałam,miziałam-opróżnił już chyba cały pęcherz. W czasie kiedy szykowałam mu leki-tabletki miażdżę na proszek i mieszam z pasztecikiem-pojawiła sie kupka. Leki podane,mały przysypia obok mnie-ja też położę sie na chwilę-już jestem spokojna o niego
  9. Przed 9 odkorkowałam cewnik-wypadł malutki kamyczek-i od tej pory mały sika cały czas-pod ciśnieniem i bez-czekam z podaniem leków-no niech się chłopak w końcu odsiusia:multi:
  10. [quote name='ulvhedinn']Super :) Fotki grubej ONki proszę i płeć "borderopodobnego". A Korek rośnie jak na drożdżach :) jak biega- to jak torpeda, wzbudzając moją zgrozę (od razu mam wizję że w cos może przywalić łebkiem). Zaczepia psy- Maniek i Amik wieją przed nim na zwyżki, Piku narobiła wściekłego jazgotu i chyba nauczyła młodego moresu, a Żubr wyraźnie zdegustowany usiłuje narzucić młodemu jaki taki rygor, z czego Korek sobie nic nie robi. Kra zaciekawiona, na razie nie traktuje smarka jako kumpla do zabawy, ale nastawiona jest pozytywnie.... Aha, na dźwięk karetki Korek usiłuje wyć, z czego wychodzi mu coś w rodzaju skrzyżowania odgłosu starych zawiasów i piszczącej zabawki, w dodatku z przerwami :evil_lol:[/QUOTE] Kochany Koreczek! szuka swojego miesca w domowej hierarchii;)
  11. kolejna noc za nami-było różnie-źle,bardzo źle-w końcu dobrze. Kochana ulv-co ja bym bez Ciebie zrobiła????i Energy i Isadora-prawie całą noc siedziały ze mną-tutaj,na fb,telefonach-dziękuję:iloveyou: przez jakiś czas nie było siusiu,z kupką też nie lepiej,pojawiły sie wymioty:placz::wallbash:telefony do całodobowych wetów-nie powiem co mówili Cewnik udrażniałam-pomogło o 6.35 pojawiła się ładna duża kałuża, do zadka podałam ciekłą parafinę z letnią wodą (2cm+3 cm)-pomogło-mały znów spokojnie śpi koło kaloryfera. O 9 leki-jak bedzie ok,to położe się na 2 godz
  12. [quote name='Isadora7'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/538/0f1fff8e2d7d5294.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ale mikro:lol: w patrzałkach nie widzę:mad:
  13. Ulv-zajrzyj do poczty i na wątek Froda-tam jest dużo wiecej napisane
  14. [quote name='Energy']Maleńki walcz, proszę...[/QUOTE] Uwierz mi-walczy
  15. Bad.ogólne moczu z dnia 20.12.12 Barwa brązowy Przejrzystość zupełna ph 7,0 ciężar właściwy 1,015 Białko 25,0 mg/dl Glukoz nieobecna Bilirubina nie wykryto Urobilinogen w normie Ciała ketonowe nie wykryto Azotany nie wykryto Osad moczu nabłonki płaskie nieliczne w preparacie leukocyty 10-12 wpw erytrocyty świeże 40-50 wpw bakterie liczne kryształy fosforanów amonowo-magnezowych bardzo liczne wpw Pies otrzymał wczoraj Albipen,Melovem,Buscopan comp.
  16. Kochani zdrowych,wesołych świąt Bożego Narodzenia,rodzinnej atmosfery (i oczywiście odnalezienia Iguni) [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/c97.0.403.403/p403x403/20590_478111708897535_2127991083_n.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Mika31']nie którzy mają chyba za dużo czasu wychodzę z założenia że jak nie chcę pomagać to nie przeszkadzam innym którzy to robią .Mam nadzieje że ta osoba jest z siebie dumna i pławi się w samouwielbieniu .Mam pytanie czy mogę wpłacić na konto fundacji grosz z dopiskiem Frodo[/QUOTE] Mika13-myślę,że bez znaczenia czy na Mondo,czy SOS. Wiem,że aukcje,bazarki idą na SOS, darowizny na Mondo-żeby nie mieszać
  18. Na razie niech jest tak-sprawdziłam-działa,jak będę miała więcej czasu pomęczę się z obrazkiem
  19. [quote name='szyszunia557'][B]Hope2[/B] podlinkuj sobie banerek ! Wiem, że w tej chwili to nie najważniejsze, ale piszesz dużo na innych wątkach, łatwiej będzie trafić nowym osobom do [B]Frodusia [/B]:loveu:[/QUOTE] że jak??? co dokładnie mam zrobić????? ja dziada widzę-wy nie????
  20. [quote name='szyszunia557']Ja też to przeoczyłam, ale myślę, że nie będzie problemu. napiszcie tylko, czy zmienić dane do przelewów ?[/QUOTE] chyba nie-ja też na MC,bazarki idą na jamniki-może niech tak zostanie,żeby nie robić zamieszania?
  21. o co chodzi z tą aukcją?????
  22. Jestem-na fb juz napisałam. Mały koopka,siusia przez cewnik,podałam mu leki-spał,teraz się juz obudził i pomyka z kołnierzem. Jadł,pije wodę,ładuje się na kolana. Wieczorem zajrzę-teraz idę dalej wojować w kuchni
  23. [URL="http://Fundacja"][B][SIZE=3]Fundacja[/URL] SOS dla Jamników za zebraną kwotę zakupuje karmę która będzie wysłana bezpośrednio na adres DT Froda [/SIZE][/B]:oops:dziękuję
  24. [quote name='Energy']Kurcze, może nie wymyślaj, co:mad: kompletnie nie to mam na myśli. Nie udało by się nie zauważyć że się nie załatwia! Te kamyczki i po głowie chodzą...no przecież były.[/QUOTE] Kryształki. Załatwiał się ładnie-przedwczoraj wymiotował pianą-3 razy,wczoraj raz wodą-no i wczoraj koopki nie było,siusiu trochę...kurczę już sobota! W piątek-koopka była-siusiu nie,w czwartek wymiotował wodą-jeść nie chciał,koopka była-wieczorem dopiero po ściągnięciu strzykawką moczu,siusiu do południa,wymioty w środę w nocy
×
×
  • Create New...