pusia85
Members-
Posts
100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pusia85
-
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[B]Ubój rytualny - walka wchodzi w decydującą fazę [/B][INDENT][B]Inicjatywą grupy 15 posłów sejm zamierza wprowadzić tylnymi drzwiami, bez konsultacji społecznych, po cichu, bandycką zmianę ustawy o ochronie zwierząt, dozwalającą na ubój rytualny. Aby to bestialstwo było możliwe w przyszłym roku, sejm musi zdążyć ze zmianą ustawy do końca grudnia:[/B][URL="http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder"] [B][COLOR=#4444ff]http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder[/COLOR][/B][/URL] [B] Uwaga! Już wkrótce kolejna manifestacja przeciwko rytualnemu torturowaniu zwierząt przed śmiercią![/B][/INDENT] Dokladnie. Skopiujcie ten tekst i wyslijcie na adres posla PO:[B] [EMAIL="rafal.grupinski@sejm.pl"][COLOR=#4444ff]rafal.grupinski@sejm.pl[/COLOR][/EMAIL][/B] Szanowny Panie Przewodniczący, Ja, niżej podpisana, zwracam się do Pana o nie wprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego. Domagam się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu. Nie chodzi tu o światopogląd religijny - przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii. Wiem, że moje argumenty podziela wielu parlamentarzystów. Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć. Posłowie powinni mieć możliwość wyboru - zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne. W mojej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna. Nie ograniczam wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu. Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku. Nie zgadzam się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych - cierpienia zwierząt nie daje się wycenić. Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy - wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii. Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu. Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej. Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa - prosimy o utrzymanie tego wizerunku. Liczę na zrozumienie i empatię. Pozdrawiam, -
Samotny niepotrzebny oddany jak rzecz ...doberman.Nero ma cudowny dom
pusia85 replied to izek77's topic in Już w nowym domu
Sledze watek Nero od samego poczatku :) Bardzo mu kibicowalam, aby znalazl kochajacy domek. Tez mam u siebie dobermana ze schroniska ;) -
Samotny niepotrzebny oddany jak rzecz ...doberman.Nero ma cudowny dom
pusia85 replied to izek77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś'][COLOR=#3e3e3e][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/11124-Potter"][B]Potter[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/5dogomaster.gif[/IMG][/B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/im_aim.gif[/IMG] [RIGHT]DołączyłMay 2006PrzeglądaJędrzejów, świętokrzyskiePosty2,225[/RIGHT] [/COLOR] [COLOR=#000000][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG] Ubój rytualny - walka wchodzi w decydującą fazę[/B] [INDENT][B]Inicjatywą grupy 15 posłów sejm zamierza wprowadzić tylnymi drzwiami, bez konsultacji społecznych, po cichu, bandycką zmianę ustawy o ochronie zwierząt, dozwalającą na ubój rytualny. Aby to bestialstwo było możliwe w przyszłym roku, sejm musi zdążyć ze zmianą ustawy do końca grudnia:[URL="http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder"] http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder[/URL] [/B] [B] Uwaga! Już wkrótce kolejna manifestacja przeciwko rytualnemu torturowaniu zwierząt przed śmiercią![/B][/INDENT] [/COLOR][/QUOTE] Dokladnie. Skopiujcie ten tekst i wyslijcie na adres posla PO:[B] [EMAIL="rafal.grupinski@sejm.pl"]rafal.grupinski@sejm.pl[/EMAIL][/B] Szanowny Panie Przewodniczący, Ja, niżej podpisana, zwracam się do Pana o nie wprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego. Domagam się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu. Nie chodzi tu o światopogląd religijny - przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii. Wiem, że moje argumenty podziela wielu parlamentarzystów. Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć. Posłowie powinni mieć możliwość wyboru - zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne. W mojej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna. Nie ograniczam wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu. Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku. Nie zgadzam się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych - cierpienia zwierząt nie daje się wycenić. Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy - wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii. Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu. Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej. Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa - prosimy o utrzymanie tego wizerunku. Liczę na zrozumienie i empatię. Pozdrawiam, -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Jestem przekonana, że to w 100% zasługa Pusi i Jej domku... Dać dom takiemu Psiakowi jak Borysek, to naprawdę wielka sprawa i trzeba być Człowiekiem o Wielkim Sercu!!! Pusiu, jeszcze raz wszyscy Ci tutaj dziękujemy za dom, który dałaś Boryskowi i za Miłość, którą Go obdarzasz!!![/QUOTE] Dziękuję za miłe słowa :oops: Powiem Wam, że bardzo chciałabym, aby żaden psiak i kotek, nie musiały spędzać swojego życia w schronisku, a że to niestety niemożliwe :( to chociaż żeby najbardziej wiekowe staruszki na swoje ostatnie miesiące, nieraz tygodnie życia zaznały, co to jest własny, ciepły kąt i miłość człowieka, aby nie musiały odchodzić samotnie, zapomniane, niekochane za kratami schroniskowych boksów :placz: Aby zapewnić im tzw. domy na dożycie. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj dotarła karma. Jeszcze raz dziękujemy :buzi: -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']No to jak Męża nie ma w domu, to dobrze, że jest choć Borys - przecież to też fajny i przystojny Gość, prawda;)?[/QUOTE] No, ba :evil_lol: -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Pusiu, wyściskaj Borysia:loveu: ode mnie!!!!!!!!!!![/QUOTE] Wedle życzenia :) Właśnie niedawno wróciliśmy ze spacerku, zmoknął trochę chłopak:razz: Teraz drzemie sobie w najlepsze na swoim dywaniku, a troszkę dalej z wywalonymi do tyłu nogami Pusia, ptaszki już też gotowe do snu. Normalnie rodzinna sielanka:loveu: Tylko męża nie ma, bo w pracy, hihi. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Czyżby już wszyscy zapomnieli o Borysku??? :sadCyber: A ja spieszę poinformować, że wczoraj był sam przez 3 h, nagrywałam go i . . . nic :grins: Suchą karmę wcina z apetytem i w końcu robi normalne kupki :bigcool: Za tydzień jedziemy na badania. Oby tylko wyniki były już dobre. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Karma zamówiona i zapłacona-przyjedzie GLS'em z Zooplus. Smacznego![/QUOTE] DZIĘKUJEMY :Cool!: :buzi: :Rose: :sabber: -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Informuję, że Boryskowi zasmakowała sucha karma z RC:multi: -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']a co najważniejsze, może zaufa i uwierzy w człowieka (czyt: w Pusię:loveu:)!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Haha, dzięki [B]Sarunia[/B], tylko wydaje mi się, że on, pomimo tego wszystkiego,co przeszedł, nigdy nie stracił wiary w człowieka, z zaufaniem to troszkę gorzej, bo o ile lubi bardzo głaski, to już od przytulania się wyrywa, boi się chyba, że ktoś chce mu zrobić krzywdę :( -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
To teraz tak dla odmiany kilka dobrych wieści::razz: 1. Borysek przytył 2 kilo i teraz waży 24 kg, 2. USG guzów nie wykazało, natomiast miąższ wątroby jest trochę zmieniony, 3. chłopak zjadł suchy RC (oczywiście nie z taką chęcią, jak mokre, które "wymiatał" w minutę, ale jednak; jak przechodzi koło miski, to zawsze trochę zje, więc jest szansa, że dzienną dawkę spożyje). Przez 2 tygodnie ma brać leki i być na tej ścisłej diecie, a potem jedziemy na badania kontrolne krwi. Trzymać kciuki, aby wyszły dobre :) [B]Shanti [/B]dziękujemy za karmę, a [B]monice55 [/B]za urządzenie antyszczekowe (oby już nie było potrzebne ;) ) -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Ale RC Hepatic jest też w wersji karmy mokrej w puszce... Więc można urozmaicić dietę Boryska.... Tylko, niestety, to są kolejne pieniążki, ale uważam, że warto... Jak się wszystkie sprężymy po trochu, to damy radę:)!!!![/QUOTE] A może Borysowi akurat zasmakuje sucha krama z Royala. . . Jutro się przekonamy:p -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Pusiu, popatrz na zdjęcie Kostka. Trudno. Chce być zdrowszy to musi być dieta.[/QUOTE] Ja to wiem, i jak trzeba, to trzeba, tylko żeby wyzdrowiał. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Widziałyście nowe zdjęcia Boryska??? Są stronkę wcześniej. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Borysek będzie bardzo niepocieszony, że będzie musiał jeść tylko suchą karmę :( Ale czego się nie robi dla zdrowia? On tak bardzo lubi, jak mu gotuję, zawsze wtedy krząta się po kuchni, a raz nawet, jak stygła mu noga z kurczaka, to ściągnął ją sobie sam i wytargał na przedpokój, taki łobuz :) Teraz dajemy już tak, aby się sam nie częstował. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Borysek naprawdę zrobił OGROMNE postępy przez ten miesiąc, jak jest u nas: nauczył się wchodzić po schodach, co z początku było prawie niemożliwe, aby sam wchodził, nie [B]hałasuje [/B](Sarunia ;) ) tak bardzo, jak wcześniej, gdy zostaje sam. Tylko biedak ma ogromnego pecha ze zdrowiem: oczy, guz, teraz wątroba:placz: Ale bądźmy dobrej myśli, w nim jest tyle pozytywnej energii, że i z tym sobie poradzi :) -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='bacardi.']Jaką karmę będzie potrzebował Borys? Niedługo mam wypłatę, pomogę.[/QUOTE] Na pewno dla psów z chorą wątrobą :( ważne, żeby na początku w nazwie było [B]hepa. [/B]Nie wiem, jaką karmę załatwiła [B]shanti[/B], może ona się wypowie :) -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o zostawianie Boryska samego w domu, to jest poprawa:multi: W czwartek nagrywałam go na laptopie, jak ja i mąż byliśmy w pracy, w sumie 5 h był sam. Materiału nagrało się tylko 2 h 55 min, bo już brakło miejsca na kompie ;) Ale przez te prawie 3 h Borysek nie wył i nie szczekał:cool3: większośc czasu spędził pod drzwiami, położyłam mu tam jego dywanik i zostawiłam swoje buty, niekiedy tylko chodził po mieszkaniu, a tak to leżał i za każdym razem, gdy coś usłyszał na klatce, podnosił się. Poszarpał trochę swój dywanik i chyba wskoczył na kanapę w salonie (kamera tego miejsca nie uchwycała), bo widzieliśmy tylko zeskok. Był moment, że usiadł sobie przed laptopem i patrzył się prosto w kamerę, hihi. Szkoda, że nie mogłam wam wysłać tego filmiku (lepszy niż nie jeden serial) :) A poza tym dzisiaj musiałm go skasować :( aby móc nagrywać nowe. Nie wiemy, co się działo przez następne 2 h do naszego powrotu, ale chyba już nie szczekał, jak przez pierwsze 3 h tego nie robił. Co myślicie? Dzisiaj znowu był nagrywany:evil_lol: Sam został na prawie 6 h, a materiału nagrało się 1 h 15 min i też nic niepokojącego tam nie było, nawet więcej spał niż wtedy i nie poszarpał dywanika. Więc terapia chyba działa :) -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[B]Sarunia-Niunia [/B]i [B]monika55[/B], dziękujemy :p -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia'] Dołączam się do Monisi... Jak Borysek Pusiu? Czy spotkanie z behawiorystką daje rezultaty? Ode mnie dla Boryska mnóstwo przytulanek:loveu:[/QUOTE] Behawiorystka była w sobotę. Zaleciła zostawianie Borysa samego kilka razy dziennie, na początku po 5 minut i powoli wydłużanie tego czasu. Na rezultaty trzeba poczekać 2-3 tygodnie, ale jest dobrej myśli. Borys o tyle będzie miał trudniej, że nie widzi i nie lubi się niczym bawić, więc ciężko jest go czymś zająć, gdy ma być sam. Z plusów to to, że nie niszczy niczego, gdy zostaje sam :) Biegunka znowu powróciła :( po sugestii weta, dajemu mu LAKCID w ampułkach, a w czwartek jedziemy na ściągnięcie szwów. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafra']Ja znalazłam dzisiaj to : [URL]http://helpmydog.pl/esklep/pl/p/Kamizelka-przeciwlekowa-Anxiety-Wrap-/1[/URL][/QUOTE] Hmm, ciekawe tylko, czy rzeczywiście to działa, bo ma aż tyle zastosowań, że trochę mnie to dziwi. Znacie kogoś, kto coś takiego stosował u swego pupila? -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Przelewy od [B]zony [/B]i [B]szafry [/B]dotarły. DZIĘKUJĘ :) W piątek wieczorem Boryska odwiedzi pani behawiorystka :) -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Pusiu, jesteście CUDOWNĄ RODZINKĄ dla Boryska:loveu::loveu::loveu:!!![/QUOTE] :oops: [quote name='Sarunia-Niunia']A Borysek odwdzięcza się Wam swoją mądrością i dojrzałością i zapewne nieskończoną i bezwarunkową miłością!!![/QUOTE] Oj tak, Borys jest cudownym psem i ma tak wielkie pokłady miłości, że aż dziw bierze, że po tym wszystkim, co przeszedł, ufa jeszcze ludziom:roll: -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
pusia85 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziękuję w imieniu Borysa :lol: