-
Posts
1088 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Diabełek
-
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Dotarła deklaracja stała od Funnky - dziękuje w imieniu Majkela :) Kasieńko, bardzo bym prosiła byś przesyłała pieniążki na konto inne na którym zbieram tylko pieniądze dla Majka wtedy nie muszę przelewów robić i przeliczać po 5 razy kaski :) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Do mnie nikt nie dzwonił, może dzisiaj.[/QUOTE] Ula dzwoniła Pani z Zawiercia, powiedziałam jej że obecnie Majk jest u ciebie , powiedziała że zadzwoni. I Pan ale nie wiem z jakiej miejscowości dzwonił wczoraj wieczorem, trzymam kciuki by sie odezwali. -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Ja mysle, ze zostawmy juz ten temat. Pani Eliza nie ma zadnych podstaw, do wytaczania sprawy. Zarzuty były poparte jej postami i postepowaniem. Nikt nie zarzucał np. ze Majk wrócił wychudzony, czy zaniedbany.Chodziło głownie o jej podejscie do psa,o brak kontaktu i informacji. Jesli chodzi o zniszczenia, jakie podobno poczynił, to jakos nie poparte zostały zdjeciami, ani nie pokazała nam ich, gdy pojechałysmy psa odebrac. Gdyby hotel cieszył sie dobra opinia, to nie swieciłby pustkami, gdy w innych jest kolejka.[/QUOTE] Bela świete słowa, ale nie można pozwolić, by ktoś straszył sadem, po tym jakie mozemy wychowawcze oraz środki przymusu stosował na psie. Pies to nie przedmiot to istota żywa, odczuwająca ból, tęskniąca itp. Czy inne psy bedą musiały to przechodzić co Majk, czy ktokolwiek by chiał by jego pies pozostawiony w hotelu był upinany na krowim łańcuchu ? cieszę sie z jednego że zaczęły sie osoby odzywac na wątku hotelu, które tez miały nieprzyjemny kontakt z wishiną. Szkoda tylko że odezwaly się tak późno :( -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny miałam dwa tel. odnośnie Majkusia, przekazałam tel. do Uli, mam nadzieję że osoby dzwoniły :) Trzymajcie kciuki.:loveu: -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']co zrobimy z tym wpisem z wczesniejszego hoteliku?[/QUOTE] Poczekamy na ruch pionka nr 1 ;) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama79']Ja nawet nie będe czytać jej wypocin, Kasia zapytaj ją: - dlaczego nie ma zarejestrowanej działalności - po drugie, co idzie za pierwszym, dlaczego nie płaci podatków - czy COAPE wie o jej poczynaniach - co z Fundacją Skała, która miała u niej psa i teraz się tego wypiera - czy aby na pewno ma ochotę na dalsze pyskówki Aha, niech nie kasuje swoich postów, bo mam kopie :evil_lol: Jeśli ma jakiś problem, to dajcie tylko znać :)[/QUOTE] Kasieńko ja mam skany od poczatku jak Majk był u niej porobione. Straszyc to mozna dziecko ja mam 40 lat i troche doświadczenia i to mi sie bardzo nie podoba, dlatego dałam do myślenia. -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Ja się nie denerwuję, ja wyjaśniam :-)[/QUOTE] :) Ok, a powiedz co z witaminami, na razie mamy na koncie tylko ponad 35 zł. I jak sierść Majkunia ? -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Telefonu nie odbierałam ponieważ często mi się zdarza go wyciszyć i porzucić, tak też było dzisiaj ale oddzwaniam. Dzisiaj też próbowałam ale nikt nie obierał a w drugim przypadku połączyłam się z jakimś sekretariatem i nie wiedziałam do kogo mnie mają połączyć. Pieniądze za Majka dotarły, bardzo dziękuję.[/QUOTE] Ula podałam twój telefon w ogłoszeniach bo ty teraz zajmujesz się Majkiem , nie denerwuj się. Mogą byc telefony odnośnie jego adopcji :) Mozesz wiecej powiedziec niz ja o Majku bo z nim jesteś, dlatego prośba, odbieraj moze coś sie ruszy :) Dziękuję ślicznie za informacje.;) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
I odezwała się wishina strasząc Nas notarialnym spisaniem rozmów oraz Sądem. I na koncu pisząc że domaga sie przeprosin , polecam lekturę bo wiem ze nie każdy zagląda na stronę hotelu : [quote name='wishina']Witam wszystkich. Nie czytałam ostatnich postów, bo nie mam siły :shake: Cóż mogę napisać...... tak po krótce może, a jak ktoś chce zadzwonić i dłużej pogadać, albo przyjechać to bardzo serdecznie zapraszam, co robiłam wielokrotnie, ale nikt z Was nie skorzystał. Dyplomy są do potwierdzenia u Jacka Gałuszki, u Andrzeja Kłosińskiego, u Raili Halme, u Grishy Stuart - i tak będzie najłatwiej, żebym nie została również pomówiona o podrabianie dyplomów. Potwierdzenia wieloletniego wolontariatu szukajcie na Szansie na Pomoc Goldenom czy u Ani Radwańskiej, Beaty Gronert czy Joli Znosko, ewentualnie na dogomanii, ja na ten temat nie będę pisać. Potwierdzenie umiejętności szkoleniowych i szkolenia metodami pozytywnymi bezpośrednio u moich psów podczas wizyty - Panie które odbierały Majka były w każdym razie zafascynowane Indi i Kapi. Byłam i jestem zawsze pod telefonem, nie zawsze odbieram, zawsze oddzwaniam. Gbyby hotelik nastawiony był na zysk to opłata byłaby 30 zł, a nie symboliczne 15, czyli tak na prawdę zwrot za karmę i paliwo przy dowozach do lekarza. Jakoś nikt nie wspomniał, że Majk miał kupowane kości, gryzaki. Że zniszczył 1 panel w hotelu i drzwi w piwnicy. Hotel nastawiony na pieniądze zażądałby zwrotu za to. Ja słowem nie wspomniałam, bo wychodzę z założenia, że jak się ma psy - to ma sie koszty. I nie ma to znaczenia czy swoje czy hotelowe. Gdzie ten szalony zysk przy jednym psie, bo ja jakoś nie stwierdziłam! Pracujemy (i nigdy nie było to żadną tajemnicą) z mężem na zmiany bo sami mamy swoje psy, które muszą wyjść na spacer. Każdy ma psa i każdy ma pracę i myślę, że większość zostawia psy same w domu na więcej niż 4-5 godzin. Jeśli nas nie było dłużej niż 4-5 godzin, wtedy opiekowała się psami i wyprowadzała je zaufana osoba. Wszystko po to, żeby móc utrzymać hotelik dla potrzebujących psów. Kto ma więcej niż dwa psy i wyprowadza je częściej niż 3-4 razy dziennie na długie spacery? Większość ludzi zostawia psa na 10 godzin w domu i wyprowadza go 2 razy dziennie - to jest dramat! U nas conajmniej 1 spacer to kilka godzin i psie zabawy (macie zdjęcia). Nie prawdą jest, że Majk spacerował tylko na smyczy (czasem tak, no bo jak inaczej miałby się nauczyć grzecznego chodzenia przy nodze?). Nie prawdą jest, że działa mu się krzywda, bo był cały czas podpięty łańcuchem. Ani "krzywda", ani na "cały czas na łańcuchu" nie jest prawdą o czym informowałam telefonicznie opiekunki. Był u nas w domu, o czym autorki komentarzy jakoś zapomniały napisać. Jeździł ze mną samochodem w ramach socjalizacji, o czym autorki również zapomniały. Nie wspomniano również, że przy odbiorze Majk miał piękną lśniącą sierść i przybyło mu kilka kilogramów. Nie wspomniano, że żegnaliśmy go z duszą na ramieniu i żeby nie my, to dziewczyny, które po niego przyjechały nie założyłyby mu nawet szelek... Nie wspomniano również jak gnałam z Majkiem do weterynarza kiedy miał zapalenie moszny, jak sie marwiłam, jak zaraz dzowniłam di obu opiekunek, jak 3 razy dziennie miał przemywaną ranę, podawane leki, jak na ten czas trafił do domu żebyśmy mogli pilnować żeby się nie rozlizywał. Nie wspomniano również, że pogryzł nam drzwi. Udało się jednak dopilnować go i szybko wrócił do zdrowia, co potwierdził lekarz, a Majk został całkowicie zdrowy oddany dziewczynom. Nie prawdą jest, że siadział w boksie podpiety i w kagańcu. Rozważałam albo jedno albo drugie, z kagańca ostatecznie zrezygnowałam, choć zakupiłam ze swoich prywatnych pieniędzy kaganiec specjalnie ergonomiczny, żeby w razie czego Majk mógł pić. Kaganiec użyty był raz w gabinecie u weta kiedy Majk miał obolałą mosznę. Całkiem niepotrzebnie jak się okazało i kolejne wizyty odbyły się bez, a kaganiec został schowany do szafy. Dramat dziewczyny, być może głupimi pomówieniami narobiłyście tylko szkody, a jest całe grono zapalonych psiarzy i wolo, którzy powiedzą Wam całkiem co innego na temat mojego podejścia do zwierząt. A może telefon na naszego lekarza w Gdowie? Myślę, że potwierdzi mój stosunek do psów i poziom zaangażowania zgoła inaczej niż piszące tu osoby, które mnie nie znają, nigdy ze mną nie rozmawiały i nigdy tu nie były. I tak na koniec to powiem Wam, że nie żałuję pobytu Majka u nas, mimo wielu pomówień i gorzkich słów, bo udało nam się go odżywić, troszkę wyszkolić, troszkę pouczyć zostawania samego w domu, pobawił się z naszymi sukami, sierść mu wyładniała, wyleczyliśmy też paskudne zapalenie moszny. Żałuję tylko, że ktoś napisał "hotelik na czarno". Na czarno bo co? Bo szybko chciałam pomagać psom? Mój błąd, nie wiedziałam, że ludzie tak strasznie plotkują, są tak okrutni i tak wyolbrzymiają coś czego nie ma, a próbę pomocy psu, żeby nie uciekł i nie połamał sobie zębów traktują jako robienie mu krzywdy. Mój błąd, bo chciałam pomóc Majkowi, a było mu u nas dobrze. A na koniec proszę natychmiast usunąć moje dane, numer telefonu w kontekście pomówień z tego wątku oraz zamieścić oficjalne przeprosiny. Nie mogę pozwolić na to, żeby pomówienia popsuły mi otwarcie działalności, która jest pasją i miłością mojego życia, a przede wszystkim uniemożliwić mi pomaganie psom ze schronisk i fundacji odnaleźć nowe domy. Skupcie się lepiej na interwencjach tam, gdzie potrzeba, bo nie raz i nie przy jednej pomagałam, nie raz się denerwowałam na ludzkie okrucieństwo i nie raz przez nie płakałam. Jutro mam zamiar notarialnie dokonać otwarcia tej strony internetowej, co oznacza zaprotokołowanie przez notariusza wszystkich wpisów w tym wątku. Jeśli natychmiast nie uzyskam przeprosin za powyższe pomówienia to niestety będziemy musieli spotkać się w sądzie i wyjaśniać wszystko publicznie. Przykro mi, że do tego doszło, ale jeśli ktoś jest na tyle zdolny żeby wymyślać takie pomówienia, to zapewne też zdaje sobie sprawę z tego, że jest to zabronione. Zrobiłyście nagonkę na niewinnego człowieka i dałyście się zmanipulować, macie teraz czas i okazję to odkręcić. Pozdrawiam Eliza[/QUOTE] -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Zaraz po niedzieli jak tylko dostanę kartę kodów do konta dla Majkela poleci 254 zł 68 gr ;) z naszego bazarku :) uzbieraliśmy 236 zł + 18 zł 68 gr nadwyżki z przesyłeczek :) i tą kwotą zasilimy konto naszego czarnego księcia ;)[/QUOTE] Bardzo fajnie Marticzko - gwarancja dalszego hotelowania dla Majka , ale fajniej by było by poleciały ogłoszenia i ruszyło sie coś z telefonami w sprawie Majka, porobiłam troche ogłoszeń, ale to za mało. Ula nie odbiera tel. nie wiem czemu.:look3: Ula odezwij się czy wpłata dotarła i czy witaminy trzeba dokupić ? -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Ja mam wnuka" komuniste", wiec w tym tygodniu cud, ze w ogóle moge usiasc przed kompem. Mam nadzieje, ze w przyszłym juz bedzie lepiej.:lol:[/QUOTE] ale milo ze jesteś -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Majka, cioteczki gdzie jesteście ?? -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
A i Beata, w końcu cioteczki się zmobilizowały i zaglądają do Majkusia :) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales']Zagladam i kciukuje caluni czas za cudnego Majkela:iloveyou::thumbs::thumbs: najezdzilysmy wtedy mnostwo kilometrow plus kilka platnych bramek .pozdrawiam[/QUOTE] No wiem że się najeździłyście, by łam z Wami w kontakcie , to znaczy z Belą. Wiem Też ze biedulki pobłądziłyście i nadrobiłyście trochę kilometrów, ale najważniejsze , ze Majk jest już bezpieczny. :) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[TABLE="class: MsoTableGrid"] [TR] [TD] [B]Deklaracje lutowe[/B][/TD] [TD] [B]2013 r.[/B] [/TD] [/TR] [TR] [TD] Maria Konieczna[/TD] [TD] 100 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] Funnky[/TD] [TD] 10 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] Kama79[/TD] [TD] 30 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Razem : [/B][/TD] [TD] [B]130 zł[/B] [/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Deklaracje marcowe[/B][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD] Funnky[/TD] [TD] 10 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] Kama79[/TD] [TD] 30 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] Monika S. ( córka Beli51)[/TD] [TD] 20 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Razem : [/B][/TD] [TD] [B]60 zł[/B] [/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Deklaracje kwietniowe[/B][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD] Monika S.[/TD] [TD] 20 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] Funnky[/TD] [TD] 10 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] Kama79[/TD] [TD] 30 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Razem : [/B] [/TD] [TD] [B]60 zł[/B][/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Deklaracje majowe[/B][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD] Monika S.[/TD] [TD] [B]20 zł[/B][/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Podliczenie deklaracji stałych [/B][/TD] [TD] [B]Na dzień 9.05. 2013 r.[/B][/TD] [/TR] [TR] [TD] [B]Łącznie :[/B][/TD] [TD] [B]270 zł [/B] [/TD] [/TR] [/TABLE] Przypominam o deklaracjach stałych tak się przedstawiają obecnie na dzień 9.05.13 Majkuń coraz mniej tu ciotek zagląda i na miziaki przychodzi :( -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Kasia, ja tabelek tez nie robie. Pisze zestawienia w kolumnach. Spojrzyj na mojego Barnabe, ja go rozliczam. Niestety musze juz wychodzic Z domu. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/179053-Chory-Barnaba-blaga-o-pomoc!Brakuje-stalych-deklaracji-potrzebne-leki-specjal-karma[/URL][/QUOTE] Cos pomyslę jak to rozmieścic sensownie :) ale dziekuję za podpowiedz :) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Bela ja mam jakies ciuchy markowe za małae na mnie mało noszone, to oferuję :) Dziewczyny jak zrobic tabelke w poscie bo liczby mi uciekaja i mam mały misz masz w poscie pierwszym :oops: -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Diabełku, dochód z bazarku fony wyniósł dla Majka 256 zł [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241533-Zakończony-!!!-Bazar-fony-do-20-04-br-g-20-00-Promocja-dla-zwycięzców-!?p=20830495#post20830495[/URL] Jednak, jestem zmuszona potrącic z tej wpłaty 100 zl na koszty transportu Majka z Wieliczki do nowego hotelu. Natłukłysmy wtedy ok 350 km, ( a moze nawet wiecej, dziewczyny mogą zaswiadczyc ) do tego doszły jeszcze opłaty za bramki na autostradzie. Przelewam wiec w tej chwili 156 zł. na Twoje konto. Potwierdz wpłate na watku bazarkowym, bardzo prosze.[/QUOTE] Dobrze Belo Kama79 tez potrąciła sobie 100 zł z bazarku, koszty to koszty wiadomo. 156 zł -121 z groszami wyniesie 35-36 zł na plusie. Najwazniejsze że Majk ma pokupione witaminy i obroże oraz zapłacony do konca miesiaca hotelik. I modle się żeby szybko znalazł domek, bo to kochany psiak :) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Pakiet dla Majka juz zamowiony z nowymi zdjeciami i tekstem. Mam nadzieje, ze bedzie szybka realizacja.:lol:[/QUOTE] Ja tez mam taka nadzije Belo :) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia Majka : ( na szybko zrobiłam na razie 9 :) ) [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/bemowo/czarny-piekny-pies-w-typie-owczarka-szuka-domuhttp-www-morusek-482428905?Guid=13e8497c-c010-a20b-2693-1e06fffe5888[/URL] [URL]http://czestochowa.olx.pl/szukasz-przyjaciela-na-dobre-i-zle-poznaj-majka-pieknego-czarnego-owczarka-iid-508136042[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/166736/Szukasz-przyjaciela-na-dobre-i-zle-Poznaj-Majka-Pieknego-czarnego-owczarka/[/URL] [URL="http://owczarki.eu/psiak/2003"]http://owczarki.eu/psiak/2003 [/URL][URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/166754/Piekny-madry--czarny-mieszaniec-Onka-szuka-domu/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,75445,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/30124/oddam_pieknego_czarnego_psa_w_typie_on.php[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/piekny-pies-w-typie-czarnego-owczarka-szuka-domu-na-stale-ID2PXfh.html#xtor=EREC-50-[/URL] [URL]http://cwirek.pl/ogloszenie/oddamy-tylko-w-dobre-rece-czarnego-kochanego-psiaka,Y84e[/URL] [URL="http://owczarki.eu/psiak/2003"] [/URL] -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Ja mam ciągle niewykorzystany pakiet ogłoszen dla Majka. Ale organizatorka bazarku jest w trakcie przeprowadzki i prosiła o kilka dni zwłoki w realizacji zamówien. Moze ktos ma namiary na jakis inny ekspresowy bazarek ogłoszeniowy, to wykupie ogłoszenia Majkowi.[/QUOTE] Trzeba poszukać na dogo innych bazarków ekspresowych, ja zrobiłam jeden w chwili wolnej, obecnie mam Holtera więc nie za bardzo moge tytle przy komputerze siedzieć. -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Witaj Diabełku, ciesze sie, ze wróciłas do nas i mam nadzieje, ze juz w lepszym zdrowiu.:lol: Ale zmartwilas mnie, ze Majki tak kiepsko" przędzie", bo wydawało sie, ze jego stan posiadania jest troche lepszy.:-( Bazarki nie rozliczone, stad ciagle brak wpłat. Ale przelałam przed chwila deklaracje od Moniki za maj - 20 zł. Ten sam bank, wiec juz masz na koncie.[/QUOTE] Belo ja tez myslałam ze bedzie na plusie ale nie odliczałam ostatnich zakupów a doliczałam na plus, pokiełbasiłam troche i wczoraj podliczałam skrupulatnie i o zgrozo cos mi nie pasowałao wiec liczyłam pare razy i wyszło jak wyszło :( Ze swojego skromnego budżetu opłaciłam do konca miesiąca mam nadzieje ze ogłoszenia rusza i Majk znadzie dom. -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[url]http://czestochowa.olx.pl/szukasz-przyjaciela-na-dobre-i-zle-poznaj-majka-pieknego-czarnego-owczarka-iid-508136042[/url] Wyczarowałam z tych pięknych zdjęć takie ogłoszenie i podałam do ULI tel. więcej o Majku może powiedzieć, liczę na to ze z takimi fotami znajdzie niebawem dom. Jak ktos ma czas fajnie by było by porobić mu więcej takich ogłoszeń. -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Diabełek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
A tak się zastanawiałam czemu mi Pieniędzy na koncie brakuje i doliczałam i doliczałam i masz ci babo placek jesteśmy na minusie po opłaceniu hotelika