madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
madziakato replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Tempo ekspresowe:lol: Kochane tylko podkreślajcie, że ona jest aktywnym psem, który potrzebuje dużo zajęcia i wybiegania. I zapytajcie jakie w domu jest ogrodzenie-to ważne w jej przypadku. Z pewnością z resztą wiecie najlepiej o co pytać, absolutnie nie chcę się wymądrzać... Trzymam kciuki za małą cały czas!!! -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsiu, czekało nowe dobre życie , a Ty teraz sam, bezbronny... Daj się znaleźć kochany psiaku... -
Już wiem, że tak, widziałam na FB.Fajnie wygląda teraz, szkoda, że nikt sie nim nie interesuje-mógłby komuś dać wiele wiele radości...
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ja tez miałam dwa dziwne telefony(1 wczoraj, 2 dziś)ale to dzieciaki sobie jaja robiły! Wkurzyłam się, nawrzeszczałam na nie... Przykre to, człowiek już ma nadzieje, a tu później ....eh....szkoda gadać. -
[quote name='gosia2313']Pani dzwoniła do mnie ok. 9-10 ale nie zdąrzyłam odebrać. Oddzwoniłam do niej, powiedziałam, że w spr Korka i miała za 15 minut oddzwonić bo chyba nie mogła rozmawiać. Nie oddzwoniła już a to było ok 11 Mam nadzieję, że jeszcze się odezwie[/QUOTE] Może jest w pracy, wiecie jak to jest... Mam nadzieje, że oddzwoni:)
-
zaglądam do psiaka...
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
madziakato replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Mam przeczucie, że ona szybko domek znajdzie. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsie, spać przez ciebie nie mogę...cały czas myślę, jak Cię odnaleźć....jak??? gdzie? -
ok, bedziecie jutro u Małego?
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
albo ktoś złośliwie zerwał... -
[quote name='kiyoshi']wow...ale cudowne zdjęcia:) bo i model piękny i fotograf doskonały!!\ naprawde wygląda na tych zdjęciach nawet lepiej niż go pamiętam! piękny, inteligentny, może troche ześwirowany psiak! i jak go nie kochać?? zaraz dorzuce niektóre do ogłoszeń...jeszcze raz dziękuje!![/QUOTE] Zdjęcia są super! Miejmy nadzieje, że przyniosą mus szczęście.
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']My go widziałyśmy raptem przez chwilę... Lili w schronie, ja w czasie 2godzinnej podróży do DT. Był sam w boksie także, że mogłyśmy sprawdzić jak na co dzień dogaduje się z innymi psami. Sprawdzany był na szybko - nie reagował agresją, ale to zapewne też dlatego, że potwornie bał się człowieka, był zdezorientowany i zagubiony. Nie wiem o co chodzi Ci ze stanem futra. Sierść jak sierść - schroniskowa... na pewno nie piękna, zadbana i pachnąca. Na pewno miał podszerstek. Wychudzony nie był, ale przydałoby mu się przybrać kilka kg. Teraz już może być psim wrakiem, jeśli je tylko ochłapy i jest brudny i zmarznięty...[/QUOTE] Chodziło mi właśnie o to czy miał podszerstek- mrozy były spore..... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wysłałm maile z prośbą o rozpowszechnianie info o Dropsie+zdjęcia (z plakatami)do Kluczborka i Opola(fundacja, punkt przetrzymań psów)... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='danyww']A jeżeli my wszystkie się mylimy? :shake: A co jeżeli w rejonach Krupskiego Młyna i tamtych okolic to nie był nasz Drops i dlatego nie ma teraz żadnych sygnałów. Nie poszedł do góry ale na południe Gliwic i w rejony tamtych miejscowości? A tam raczej(oprócz Bojkowa) nie było żadnych plakatów. Ta niepewność jest straszna i dołująca. :-([/QUOTE] Ja najbardziej się boję, że jemu się coś stało.... Kochane , a jak oceniacie jego stan w dniu zaginięcia-chodzi mi o stan futra, odżywienie, jak on radził sobie z psami-czy miałby się obronić w razie czego.... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Kochane, mi się nie otwierają te cenniki czy ktoś mógłby te pliki otworzyć(nie mam jakiegoś tam programu....) i napisać tu.please -
Zaglądam do biedaczków ślepaczków.
-
Super, dziewczynki a pamiętacie o suplementach(najbardziej na stawy)?
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']madziakato, ja nie mówię, że Twój pomysł jest zły, Broń Boże... Tylko za mało rąk do pomocy i zbyt duży teren, niestety... :( Spokojnie, nie odebrałam tego tak. Ale macie rację- jestt nas parę dziewczyn.... Zapytam wprost-a czy któraś z was ma odwagę zadzwonić znów do służb które zajmują się oczyszczaniem miasta? Ja przepraszam, ale nie mam odwagi zadzwonić... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze problem ze spr. schroniska w Miedarach - na stronie nic nie ma(swoją drogą dziwne nie?) Skoro raz już się dał złapać( interewncja schroniska w BB) -jest szansa na to drugi raz! -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ale faktycznie, trzeba pójść w stronę ogłoszeń- i to nie tylko opolskie... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo'][B]madziakato[/B] - ponawiam to, co napisałam. Szukanie Dropsa to już nawet nie szukanie igły w stogu siana i znalezienie jakiejkolwiek wiarygodnej informacji graniczy z cudem. Dla porównania - gdy przypuszczaliśmy, że jest ciągle na obszarze wyłącznie Gliwic/Zabrza - szukało go jednego dnia ponad 10 osób (akcja w którą włączyły się poza nami danyww, ewunian, Beata Posłuszna oraz dziewczyny z fundacji Animals Time z Agnieszką103 na czele). Teren był co najmniej 10x mniejszy. Szukałyśmy go wszyscy kilka godzin - my z Lili cały dzień. Zrobiłyśmy wtedy na miejscu ponad 100km. A robiłyśmy tylko ścisłe okolice. Teraz masz do przejechania praktycznie [B]CAŁY [/B]Górny Śląsk oraz większość Opola. 30 osób w 30 samochodach robiłoby to tydzień, jeśli nie więcej. Zwłaszcza, że w tamtych okolicach każda miejscowość wygląda tak samo - kilka domów na krzyż wzdłuż drogi, pola, pola, pola, las, las, las... Moim zdaniem szukanie dla samego szukania jest nieracjonalne - bo nie wiemy gdzie szukać. Większość ciotek jest z Gliwic - a to też kawał drogi. Z opolskiego (o ile tam jest) jest tu na wątku chyba tylko Zula. No i kochana golddigga, która dojeżdżała z Częstochowy. Owszem, można jeździć i rozlepiać plakaty w miejscowościach, gdzie ich nie ma. Czyli w stronę Opola, Lublińca, albo w drugą - bardziej na wschód. Południe tj. Gliwice, Tarnowskie Góry i mniejsze miejscowości - wszystko wciaż obklejone. Szczerze? Mnie brakuje pomysłów... DT to starsi Państwo, także na takie globalne poszukiwania niestety się nie nadają :( Tutaj ceny ogłoszeń: [URL]http://s.polskatimes.pl/g/cenniki/drobne.pdf[/URL] [URL]http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/18184,biuro-reklamy,id,t.html[/URL][/QUOTE] Zaczyna do mnie docierać, jak bardzo sytuacja jest beznadziejna.... Załamka dziewczyny załamka....