Jump to content
Dogomania

pela112

Members
  • Posts

    779
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pela112

  1. Zaglądam, a tu taka wiadomość :D Powodzenia :)
  2. No to tylko pozazdrościć takiego domku, hehehe :)
  3. [quote name='maciaszek']Już poprawione :).[/QUOTE] Dzięki za poprawkę :)
  4. [quote name='saphira18']to ja jeszcze w razie czego zapytam;) Klaudia w opisie pisałaś że Mania jest wysterylizowana, od pani Ani też tak słyszałam... ale tak patrze na stronę schroniska i nie ma tej adnotacji. na pewno jest ciachnięta?:)[/QUOTE] Na pewno, na wszelki wypadek pytałam kilka razy ;)
  5. Kolega lub koleżanka na pewno by się przydał/ła :)
  6. Jak widać, nawet większe niż Leja ;)
  7. Świetne wieści! Wiadomo coś więcej na temat domku? Kciuki zaciśnięte :lol:
  8. No wiesz mój plan wygląda tak, że na początek biorę ją. Biegam z nią, czekam aż się zmęczy, potem idę wziąć drugiego psa, a jak mi starczy czasu to kolejnego :evil_lol: A jako, że Mania zmęczyła się przed 12:00 to zdążyłam wziąć i Pegi i Karbona :D
  9. Według Mirki dalej jest, bo kazała mi unikać wszystkich psów ;) A zapomniałam jeszcze dodać, że Karbon z Punią bez problemu leżeli obok siebie w cieniu :D Nie przeszkadzało mu nawet to, że prawie weszła na mu głowę ;)
  10. Tak, sama się zdziwiłam, że Pegi się zmęczyła. Żałuję, że nie zrobiłam jej zdjęcia po tym jak weszła do boksu :( Upał dał mi się też we znaki i dobrze, że p. Mirka zgodziła się żebym wzięła Karbona, bo miałam wybór. Karbon albo Bambi, a przy Bambim na pewno bym sobie nie odpoczęła :evil_lol:
  11. Nie ma za co ;) Właśnie słyszałam dzisiaj o Marleyu. Szkoda go, ale przynajmniej już się nie musi męczyć...
  12. Nie ma za co, ja się w ogóle zdziwiłam, że p. Mirka pozwoliła mi go wziąć :crazyeye: :)
  13. Kolejny spacer za nami. Dzisiaj Mania była tak zmęczona upałem, że zdążyłam jeszcze wyjść z Pegi i Karbonem :crazyeye: Na początku w towarzystwie Rogera poszliśmy do parku. Trochę pospacerowaliśmy, a potem wróciliśmy do schroniska. Jeszcze trochę pochodziliśmy po terenie schroniska. Manii upał dał się we znaki i potem już tylko człapała za mną, więc oddałam ją do boksu. Dzisiaj tylko jedno zdjęcie [IMG]http://i44.tinypic.com/2iw3km.jpg[/IMG]
  14. Ano działam, działam :) heheheh, nie ma za co :) Spacerek za nami. Ogólnie Pegi była grzeczna. Raz tylko kiedy przez chwilę nieuwagi poplątała się smyczą z Punią rzuciły się na siebie. Nie wiem kto zaczął, ale nikomu nic się nie stało. Potem poszłyśmy w towarzystwie Puni i Tobiego na spacerek do parku. Po drodze musiała się wytarzać i pobrudzić. Kiedy wróciłyśmy trochę posiedziałyśmy w cieniu, a potem dołączył do nas jeszcze Janek z Rogerem. Zmęczona wróciła do boksu. Oczywiście Pegi musi być zawsze i wszędzie, więc nie udało mi się zrobić zbyt wielu fotek... [IMG]http://i39.tinypic.com/2jepkx4.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/28spnw9.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/x4ivlv.jpg[/IMG]
  15. Udało mi się dzisiaj porwać Karbona na spacerek :) Był trochę zdziwiony, że to ja po niego przyszłam, a nie Beata, ale chyba mu to nie przeszkadzało ;) Na początku trochę pochodziliśmy po terenie schroniska, a potem była wycieczka w towarzystwie Puni do sklepu, gdzie o dziwo bez problemowo leżał w cieniu podczas gdy ja w drugiej ręce musiałam trzymać Punię. Oczywiście nie obyło się bez tarzania, po tym Karbonowa sierść trochę wyblakła :evil_lol: Nie było również problemu, kiedy obok nas przeszedł pan z owczarkiem niemieckim, wtedy Karbon tylko chwile na niego popatrzył i znów grzecznie leżał. Oczywiście w drodze powrotnej był już tak zmęczony, że nie miałam serca męczyć go spacerem do parku i wróciliśmy do schroniska. Tam ciągnął cały czas do cienia, a to widać zmotywowało go do biegania (a raczej dreptania) :D I kilka zdjęć :) [IMG]http://i44.tinypic.com/2vsqecn.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1427mon.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2w3nz7t.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/wji3p4.jpg[/IMG]
  16. [quote name='soboz4']Księciunio i Bunia mają już opiekunki na sobotę, brakuje jeszcze na czwartki![/QUOTE] A może są jacyś wolontariusze bez stałych psów, wtedy oni mogli by ich wyprowadzać.
  17. Nie wiem czy jutro dam radę któregoś wyprowadzić, ale jak znajdę chwilkę to mogę wziąć na spacer :) Od następnej soboty będę mogła regularnie brać jednego z tych staruszków :D
  18. Zapisuję :)
×
×
  • Create New...