[quote name='choba']No wiesz co... A Karbona zostawisz? :razz: Ale wiesz, że i tak musisz mieć psa, który będzie pozwalał Karbonowi się do ciebie zbliżać? ;) I jeszcze żeby Karbon też go tolerował :evil_lol:[/QUOTE]
Jakoś damy rade ;)
[quote name='choba']Oj, Klaudia, skoro ostatnio się szybko psów pozbywasz, to może zajmiesz się Karbonem? :eviltong:
Powodzenia, Nygus! :D[/QUOTE]
Może, może, Karbon za bardzo by chyba nie narzekał :P Ale nie, mam na oku innego ;)
Dzisiaj się trochę nalatałam, najpierw jedna rundka po pawilonach, później druga, potem jeszcze raz, żeby sprawdzić numer Nygusa, a potem okazało się, że został adoptowany :) Ponoć trafił do kogoś z rodziny jednego z pracowników. W sobotę postaram się zdobyć numer telefonu i zadzwonię :)
[quote name='olka9628']W sumie to on woli samce bardziej od suczek chyba :) A więc dziwne, ze z Pegi się tak polubił, chyba, że nie chce jej zdradzać :eviltong: :eviltong:[/QUOTE]
W sumie to on chyba jednak woli suczki, bo ostatnio częściej powarkuje na psy. Ale wczoraj był zazdrosny o tego małego psiaka, z którym Pegi chciała się bawić :evil_lol: