Jump to content
Dogomania

yin53

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yin53

  1. [quote name='aduska1212']ta cholerna pustka, która zabija.......[/QUOTE] rozumiem Wasze uczucia, przerabiałam to kilkakrotnie... i ilekroć biorę pod opiekę kolejnego stworka, wkalkulowuję w to właśnie takie, nieuchronne momenty... i za każdym razem to bardzo boli...
  2. Nie mogę nie napisac: Wasz filmik z niunią obejrzałam kilkakrotnie :) Ileż w niej radości życia, to szczęsliwe stworzenie! Bardzo, bardzo cieszę się, że trafiła w tak świetne ręce, że dajecie jej tyle miłości, tyle szczęścia - jesteście extra! Choć nie potrafię wspomóc Was wet-wiedzą, codziennie tu zaglądam - chyba już zżyłam się z Wami ;)) Zyczę, byście zrealizowali plany o swoim mini-ranczo - to również moje marzenie... Całe życie obracam się wśród psów (a były też i chomiki, i chora wiewiórka, i żółw). Dziś, kiedy zabrakło Dorci, mogę nacieszyć się tylko psiakiem syna, ale o ile znam siebie - długo tak nie wytrwam :b Na pewno będzie kolejny i na pewno ze schroniska... Dużo zdrówka dla Majci!!!
  3. Z tego co piszesz wynika, że niunia bardzo cierpi, jeśli macie znajomego weta, porozmawiajcie o tym... Każda decyzja jest cholernie trudna, bo w tej sytuacji nie ma dobrego rozwiązania... Śledząc na bieżaco stan i rokowania suni spada na was, niestety, cieżar podjęcia wyboru mniejszego zła, na tym polega nasza odpowiedzialność za kochaną istotkę.
  4. Adusko... trudno w tej sytuacji coś poradzić... Czy jest szansa pomóc - może ocenić tylko wet. Ja niedawno też musiałam pożegnac moją ukochaną sunię. Wzięliśmy ją ze schroniska 12 lat temu. Była już dorosła, "oceniona" na 2 lata - ONka. Piękna, ale co ważniejsze - wyjątkowo wierna i kochana (a nie był to nasz pierwszy piesek). Wiek zaczął dawać znać o sobie: stwierdzone poważne zwyrodnienie kręgosłupa i częściowy paraliż tylnych łap (na trocoxilu), nietrzymanie moczu (opanowane) i od kilku tygodni znaczna utrata wagi. Zrobiliśmy wszystkie zalecone badania: rtg, usg, szczegółowy obraz krwi - wszystko oscylujące wokól normy. Suncia chudła i słabła. Trudno jej było zejsć z kilku stopni, o spacerach kilkadziesiąt metrów od domu nie było mowy. Do tego problemy trawienne.... Kolejna wizyta u weta i na pytanie jak jeszcze możemy jej pomóc powiedział: możemy sprobować, ale... to chyba będzie już tylko wyciąganie pieniędzy... Przepłakaliśmy kilka dni (jeszcze dziś mam w gardle "kluchę", jak o tym mówię), wyrzuty sumienia... Dziś, z perspektywy kilku miesięcy uważam, że przychodzi taki moment kiedy przyniesienie ulgi bezbronnej, zdanej na nas istocie jest tym co jeszcze możemy, co powinniśmy zrobić...
  5. yin53

    Propalin

    Pilne - kto ma psinkę na propalinie?
  6. yin53

    Propalin

    Czy ktoś z Was stosuje propalin? Co o nim sądzicie?
×
×
  • Create New...