hah szkoda, że mój Otto nie jest taki cierpliwy :( ale jego ogólnie jakiejkolwiek sztuczki bardzo ciężko nauczyć bo po 2 sekundach już jest znudzony, kładzie się jajami do góry albo po prostu odchodzi i ma wszystko gdzieś :diabloti:
Nie martw się ja ostatnio rano schodzę na dół patrzę w w kuchni kupa :crazyeye: a Otto zadowolony na kanapie śpi :angryy: noż czasami ręce i cycki opadają dosłowanie...
Hej :) aż sobie wpadłam na dogo obczaić co i jak tu się ma :) oczywiście jak zawsze po dłuższej nieobecności nie chce mi się nadrabiać :p zdjęć tradycyjnie nie mam. Co u nas Otto żyje ma się dobrze ja trochę gorzej. Jakoś życie pomalutku płynie.
[quote name='leónowa']No uszy to nie powiem, mogłbyby być stojące:loveu:[/QUOTE]
jak śmiesz ! powinnaś się zachwycać moim pieskiem ! tylko ja mogę wyliczać jego wady :diabloti: