-
Posts
56 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koza89
-
Sunia zaatakowała mi dzis nogę:) Wiedźma ty mi tam na nic nie schodź kategorycznie odmawiam. Jutro ziutka jedzie do weta i tyle muszę jka poobserwować :) Nie psiaki jej nie wylizują, Gufi jedynie chciał ją zgwałcić i tyle poza tym, ale moze dlatego ze on mlody i głupiutki jest. J asam też zaniepokojona jak to psiara i musiłam paniki narobić ... uupsss
-
Cześć Lunka jaka Ty śliczna jesteś:* aaa moze kiedyś sie powąchamy czemu by nie, wszytsko jest mozliwe:) swoja drogą łachmanek jest bo Gufi i Cygan z brudnymi łapkami skakaly z lozka na podlogę bo bloto było:) takze po za tym jest bardzo normalnie :)
-
aaaa i proszę zaznaczyć na micropsiakach ze Zuzia ma domek!!!:)
-
dla mnie przebywanie z Niunią to sama przyjemność:) i wam dziękuję ze mogę z nią być sama radość a jak sie cieszy jak kogoś widzi, sądze z dnia na dzień bedzie lepiej, bo nasze serca juz kupiła:)
-
wrrr nie cierpie tego laptopa, ciagle mam poprzestawiane litery na nim i wchodze na literową łajze:) ale to nic
-
Jestesmyyyyy:)!!!!! nie moglam wczoraj napisać, musilam sie Zuzią zająć:) Niunia rządzi w domu hehehe:) a tak w skrócie: - kocha reksia i śpi z nim wlasnie na fotelu, normalnie milość od pierwszego spojrzenia, - Gufi kocha Zuzie bez wzajemności on ja nosem ona go zębinami, ale oka przejdzie jej-dzis jest juz lepiej - Cygan jest obrazony i udaje ze nie ma malej- diabeł jeden :P - Misiowi jest obojętna ja trzeba to poliże, ajk skacze po nim to tez dobrze, ja zabiera mu legowisko to ja nosem spycha i tyle :) - w nocy robi za gzrejnik i okupuje cala poduszkę, najlepsze łozko do spania do łozko babci a jeszce lepiej to spac na fotelu:) Ogolnie kochana jest tak bardzo zywiolowa:) Mama po wyprowadzeniu jej na spacer skwitowala to stwierdzeniem "toona mnie prowadzila a nie ja ją:)" Na razie mala jest troche nie swoja więc po oczach błyskac nie bedę i zjecia bedą za dwa trzy dni
-
kurcze, kurcze kurcze, to moze ja za swoje zaszczepie, ale sterylka jest najważnijsza 4 chłopaków w domu to niebezpieczna sprawa;(
-
Mojaaa niunia śliczności cudowności, alez bym wycałowała ten nochal :loveu:
-
A ja tez czeka na wizyte przedadopcyjną...:) Przepraszam ze tak długo tu nie zaglądłam ale zarobiona jestem-w pracy ziany firam zmienia spólkę, nowe etaty nowi ludzie dzień, noc jedne dzień wolnego na sen i znów kołhoz... Wiedźmo odezwę sie do Cibie juz nie bawem za dzień lub dwa obiecuje..... :* Proszę ucalować w mokry noc moją Józie :*
-
Co słychać u mojej kochaniutkiej malutkiej :*???
-
Ach i tak dla podparacia swojej argumentacji i moze samowsparcia ^^ osobiscie znam Panią KATARZYNĘ PISARKĄ Z PISICH ADOPCJI TTV :D to może by ją zapytać co sądzi o mojej osobie:) hehehe
-
hehehe:) mi to nie przeszkadza:) zrobim grilla albo oginicho i jazda :)
-
Moje Psy po za tym trzymja się domu i nie chodzą samo pas, na to sobie nie moge pozowlić, obrożę z adersówką sama moge kupić i wyrobić wiem gdzie i wiem jak:) Także moze nie jstem taka bezmyślna
-
Teraz tak moje drogie Panie, każdy pies który u nas przebywał był przyswajany do nowego domu na zasadzie "chodzimy na smyczy nma spacer" ! O dziwo mam psy od kiedy tylko pamietam czyli od czasów spacerówki i każdy znich to znajda żaden nie uciekał, a co mam moze psy trzymać w kojach i kazdy ma mieć obroże nawet jak nie ucieka????!!!!!! najwidoczniej nie czuje takiej potrzeby i jest i na tyle dobrze u mnie nie nie w głowie im ucieczki. Proszę sobie wyobrazić wyżła który potrzebuje min. 30 km dziennie na smyczy jak goni zającee po polu???? no coże przykro mi ze nie mam budy a psy śpią ze m,ną w łożkach i ze są ze mną po tyle lat i żaden nie ucieka, to jak mam grodzone duże podwórze to tez mam zrobić foto kazdego szczebelka zeby Panie zoabczyły PRZYKRO MI SŁYSZEĆ ZE MOZE SIĘ NIE NADAJĘ!!! NA PARAWDĘ!! A TO ZE MIESZKAM NA WSI TO JUŻ MNIE CAŁKIEM DYSKRYMINUJE! ZAPRASZAM WAS WSZYTKIE I KAŻA Z OSOBN A DO MNIE DO DOMU I WTEDY MOŻECIE WYDAWAC OPINIE!
-
Zaraz, zaraz to co to ma znaczyć?? nie dostnę Józi???
-
hehehe:) da rade:) mam nadzije ze chłopaki też się spiszą na medal:)
-
przepraszam za literówki, ale jestem w pracy i szybko pisze:) a klawiatura dziwna ;/
-
Reksio-mała cmentarna znajda. Jak zwykle przy wolnym czasie, czyli trzy razy w tygodniu pojechalismy na cmentarz, obok grobu platał się mały piesek i pił wode ze znicza. Moja mama jak zwykle zachwycona podeszła i zaczeła głaskać. Psina wyglądał na dośc zadabeno więc pomyślałyśmy ze moze jest on kogoś z obecnych, jak się okazało nie;( Piesek od razu poszedł za nami, gdy tylko otworzylismy drzwi do samochodu był pierwszy, usadowił sie na siedzeniu i podszczekiwał. REKSIO-bo mały, głosny i wszedzie go pełno jak kreskówka:) Misiek- przyszedł do nas w zimie z przetraconym ogonem, odmrozonymi łapkami i wygłodniały, mił takaaakie wielkieeee proszace oczy i był po mimo chudości nie samowicie puchaty, wiadoma sprawa ze od razu zabralismy do domu, potem weterynarz, potem leczenie. ogona niestety nie dąło się uratować, wiemy ze ma w nim kążenie ale nie podnosi go do góry, na poczatku warczał i nie kochał nikogo, potem zrobiła się z niego kochana przytulana i tak już jest. Okazuje się ze to miniatura labladora:) MISIO, MISIUNIO-ma oczy pluszowego misia:) Cygan-pies miał iśc na uspinie ponieważ jako wyżeł nie nadaje się na pokazy, tj. konce pazurków białe i biały krawacik czyli defekty, ale ja go od razu pokochała, a mama najbardziej dlatego ze był podobny do jej ukochanego poprzedniego Cygana i stąd to imie. Cygan to najspokojnijszy pies na świecie, kocha dzieci i jazde samochodem a najmocnije kocha gryść w konce pupci-to tka form,a zabawy. AAAAAAaaa i różowa piłka to jest to:) Gufi-imie po tatusiu, pies zywioł w miejscu nie usiedzi, kocha dzieci-oddał by za nie życie, kocha jeść kury:D (nie specjalnie, jest młody i traktuje to jako formę zabawy-no wiadomo rusza się i ucieka, czyli trzeba łapać). Kocha węże ogrodowe i jezde samochodem ale najmocniej na świecie kocha swojego brata Cygana i swoje koty, tak, tak to są jego koty :) Kociaki-TOSIA, MANIA, JASIO I FILIP,czyli mama+tata i dzieci, koty od pokoleń maja takie same imiona i to je wyróżnia:) zainteresowania: spanie na fotelu, obleganie parapetu i wpatrywanie się godzinami na wróble-bo po co łapać:) bieganie za kłębaki, piłkami i psimi ogonami:)
-
obiecuje ze bedę wysylala zdjecia:) aaa i gromadka jest na poczcie Wiedźmy to pewnie juz nie dlugo zobaczycie moje dzieci :)
-
I promise:) będą zdjęcia, a ze ktos nie ma fb ,twittera czy innych, pfff nie musi:) żaden obowiązek,n kazdy zyje jak mu wygodnie:) a ja wam kochane moje jeszcze raz zdjecia obiecuje :)
-
Ja jak zwykle zakręcona jak bolka trampki nha wiosne, coś mi sie przypomni a potem pisze:)- oka wysle na poczte ale zrobie to dopiero juto 2 granicach 16-17, bo jak zwykle po nocnej zmianie padne jak żaba na moście i bedę leżała:) ahahaha dziękuję za miłe przyjęcie:) jupiii :)
-
Ja nie kumam czaczy z tymi bazarkami,to znaczy mam kilka rzeczy które mogłabym sprzedać typu nie noszone sukienki, bizuteria-bo sie nie podoba, tylko jak zrobic zeby było dobrze i gdzie sie odezwać???
-
Gosiapk, masz rację. Taka większa rodzinka. Sama byłam jedynaczką ale na samotnośc narzekać nie mogę ;-)[/QUOTE] też jestem jedynaczką:)
-
Nie przestraszcie sie tylko ze one są w jakims sznurku:) to ich psia zabawa, mało tego w domu nie moze być na widoku żaden wąz ogrodowy bo wszystko smakuje i sie nadaje do psiego uzytku:)
-
więc tak, udało mis ię wgrać dwa zdjęcia w mojej galerii, wicej nie mogę :( założę album na fb i wtedy możecie zobaczyc jak wygladaja moje dzieci, obecnie na obrazku profilowym mam moje dwa wielkoludy, w galerii jest tylko Cysiek i reksio leżacy obok mojej kotki Mani:) Tak, tak mam 4 koty TOSIE I FILIPA, oraz Manie i Jasia (znalezione w worku przy drodze, w sumie było 4 kotki ale dwa sie udusiły :((( ) miałam jeszcze zajaca i jeża:) Zając po rocznej rehabilitacji nogi uciekł-cóż natura, a jeżyk mieszka sobie przy schodach ze swoją rodziną i czasem przychodza na mleczko :) czasem nie dobry wchodzi do domu i domaga sie jedzenia, oswoił się i juz sie nie boi :)