pisze z guzem bo tamten też był Max :) jutro jest zabieg, bo guz jest spory i rana też będzie duża, a piesek mieszka z dwoma innymi na wspólnym wybiegu i tylko w weekend mogę go mieć w mieszkaniu. Od razu sprawdzę jak reaguje na koty. Biegł za panią która go oswoiła i przygarnęła do klatki. Ciężka sprawa tutaj bo są sunie które są bardzo dzikie już od kilku lat i dużo razy był próby ich łapania :( Mamy teraz klatkę może to coś pomoże