Fundacja Mikropsy
Members-
Posts
58 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fundacja Mikropsy
-
[quote name='andegawenka']Diagnoza lekarzy, wyniki zeskrobin, zaświadczenie od lekarza, zdjęcia chyba wystarczą. Tak sadzę....szkoda kasy, dziewczyny na wątkach walczą o kazdą złotówkę dla psiaków a wygrana z włascicielem pod wielkim znakiem zapytania....:shake:[/QUOTE] Nie zgodzę się z tym. Jeżeli nie będziemy karać tych, którzy krzywdzą zwierzęta ten koszmar się nigdy nie skończy. W chwili obecnej mordercy zwierzaków czują się bezkarni bo ... bo zabiera się pieska, wydaje setki na jego leczenie (co powinien robić właściciel) i nie wyciąga ŻADNYCH konsekwencji. To chore i nienormalne. Takim działaniem świata na lepsze nie zmienimy. ps. Jutro zrobię rozliczenia dotychczasowych wpłąt z dogomanii.
-
[quote name='funia']Ja w tym miesiącu nie moge juz nic finansowo pomóc ....Chodzi mi o zrzutkę na sekcję ...Dopiero w listopadzie :oops: Czy ona wogóle sie odbędzie jak nie macie wpłat ?[/QUOTE] Musi się odbyć. Zapłacę jutro ze swoich, ale sekcja MUSI być. Proszę o zmianę tytułu i ściągnięcie na wątek ewentualnych darczyńców czyli dogomaniacki spam.
-
Zosia i Jerzyk mają się na serio, coraz lepiej, nawet widać bardzo duża poprawę w ich wyglądzie. Jerzyk to taki mały łobuziak już mu bandziorem z oczu patrzy ;) Bardzo fajny psiak :) Zosieńka to jeszcze delikatna, nieśmiała sunieczka. Nie wie czy podejść czy nie ale ogonek lata. I fajnie wygląda bo ma pędzelek, więc pędzelek lata :) Ogarnę fotki i filmy - same zobaczycie poprawę. Ja byłam w szoku! Zawiozłam Kostka na sekcję. Koszt to 247 zł (jutro będę miałą fakturę) i nie zrobią dopóki nie zapłacimy. Dlatego bardzo proszę o pomoc finansową. /na dzień dzisiejszy rachunek wynosi 591,50 a bardzo długa droga przed nami/...
-
Film nr 1 - Zosia (mamusia COSI) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=bqVwShHcUVo&feature=youtu.be[/URL] Zosia film nr 1 [URL]http://www.youtube.com/watch?v=U6s9AUMm_wI&feature=youtu.be[/URL] Kostek - szczeniak ciemny nr 1 [URL]http://www.youtube.com/watch?v=TeP2L9k4POA&feature=youtu.be[/URL] Jerzyk - szczeniak nr 2 /pchła/ [URL]http://www.youtube.com/watch?v=6doPr2N1TU0&feature=youtu.be[/URL] Jerzyk obdukcja [url]http://www.youtube.com/watch?v=4kyljKJVzA0&feature=youtu.be[/url]
-
Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę. I dzięki handzia za odszukanie konta. Z góry przepraszam za brak codziennych rozliczeń. Handzia napisz też na pierwszej stronie [B]w tytule: COSIE + nick z dogomanii[/B] (wpłaty bedą też z innych źródeł i nie chcę żeby się pomieszało) Jest mała "obsuwa", tanitka już w Radomiu od ponad godziny ale transport się mocno opóźnił.
-
Jak na razie COSIE wskoczyły do nas na fb [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.435814139788965.88612.167056143331434&type=1[/URL] Umówiłam się po 22 z tanitką w lecznicy, która zwarta i gotowa czeka na przyjazd rodzinki. Koszt pobytu psów będzie ogromny... 90 zł za dobę /szpital/ + koszty leczenia. Dlatego bardzo prosimy o jakiekolwiek wsparcie. (biorąc pod uwagę koszty leczenie - jeszcze nie skończnego te będą potrójne - Nutka kosztowała nas do tej pory ponad 1600 zł ale .. warto było!) Bazarki, wpłaty, nawet te najdrobniejsze, allegro cegiełkowe i cokolwiek jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Na chwilę obcecną wstrzymujemy tez przyjmowanie innych psów. Dzisiaj oprócz tych wzięłyśmy jeszcze sznaucerkę z ropniem. Ehhh powariowali Ci ludzie :( Dam znać co z małymi dzisiaj w nocy a jak nie będę miała siły (wiem, ze ich widok zniszczy mnie psychicznie) dam znać funi...
-
Nutka pozdrawia :) Tak było : [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8680/57476356.jpg[/IMG] Tak jest :) [IMG]http://imageshack.us/a/img29/6585/nutka4.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img195/5220/nutka3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img338/3727/nutka2m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img254/3928/nutkar.jpg[/IMG]
-
[quote name='handzia']Zadzwoniła do mnie dzisiaj a raczej wczoraj ;) dziewczyna z Rzeszowa , która chce adoptować Nutkę, sunię, którą przejęła fundacja Mikropsy z Wawy. Dzwoniła w imieniu swoich rodziców, ona studiuje w Krakowie. Niestety w odpowiedzi dostała odmowę, ponieważ w grę wchodzi tylko Warszawa i okolice :crazyeye:. Pani w rozmowie podobno zakrzyczała ją i nie dała do głosu dojść, kiedy usłyszała, że nie jest z Warszawy... Dziewczyna super, wyczuwam to w rozmowie, jej rodzice bardzo ubolewają po utracie bardzo podobnej suni, chcą po nią przyjechać osobiście, leczyć w razie potrzeby, mają dom z ogrodem... Ja jestem zdumiona i nie rozumiem, może fundacja wyjaśni??? O co tu chodzi?[/QUOTE] Może Fundacja wyjaśnia !!! Nie przypominam sobie, zebym na kogokolwiek ja czy Karolina krzyczała, przekrzykiwała i nie dała dojść do głosu. /jacy Ci ludzie, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem zawsze są pokrzywdzeni, oj :( ) Prosimy, aby zgłaszający chęć adopcji dokładnie zapoznał się z wymogami. A podstawową naszą zasadą jest adopcja na terenie Warszawy i bliskich okolic w momencie gdy psiak do nas trafia. Jesteśmy przeciwne wożeniu psów pod nos, zbierania pieniędzy na transporty do DS. Kierujemy się wyznacznikiem, ze potencjalny właściciel również ma się wykazać chęcią adopcji (co w naszym wypadku wcale nie jest trudne - ankieta przedadopcyjna, spacer z psem w dt, decyzja obustronna, adopcja - wtedy zawozimy psa robiąc przy okazji PA). Gdyby Warszawa nie byłą Warszawą (umówmy się, tu są największe adopcje) zapewne przyjęłybyśmy zasadę wyadoptowywania poza granicami miasta. Ale nie jest, więc dopóki tu jesteśmy psiaki zostają "u nas". Dzięki temu mamy stałą mozliwość kontroli adopcji, spotkamy się na spacerach, imprezach, festynach czy na cmentarzu dla zwierząt, gdzie co roku się spotykamy. Dodam jeszcze, że mikropsy nie miały nigdy zwrotu z adopcji /odpukać/. Nutka z racji tego, że jest nie sterylizowana, jest wciąż w trakcie leczenia musi zostać u nas a nawet gdyby nie była też zostałaby w Warszawie. /Panią zapewne odesłałam właśnie do pozostałych psiaków/. Dodam również, że mamy zainteresowanych adopcją Nutki, wybieramy pomiędzy dwoma na razie domami. Wiec wszystko gra. Cieszę się również, że aż tyle psiaków wzbudziło zainteresowanie. Zawsze powtarzam, że podstawą są zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia ;)
-
My ogłaszamy psiaki wg numerków, nadając im numerkowe imiona. I tak np sunia nr 1 to jedynka a psiak nr 3 to Trojek (fb mi szwankowal) [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.433174216719624.87957.167056143331434&type=1[/url] [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.433171163386596.87954.167056143331434&type=3[/url]
-
[quote name='zadra']Magda,psy są uporządkowane w poście z poprzedniej niedzieli,wystarczy" spojrzeć" ze zrozumieniem.Widać też jakiej są mniej więcej wielkości.Przy każdym jest informacja o stopniu socjalizacji. Trochę wydziwisz z wymaganiami. A burdel schowaj sobie do kieszeni,proszę.:diabloti:[/QUOTE] Ty mnie próbujesz zniechęcić? Wyraźnie poprosiłam o uporządkowanie psów, z resztą nie tylko ja a Wy idziecie w zaparte. Wysłałam link do wątku dwóm potencjalnie zainteresowanym osobom, niestety. Nie mogły nic znaleźć. Więc nie będę i ja i inni "patrzeć" ze zrozumieniem. Co do tego, to Tobie proponuję spojrzeć na to z trochę innej strony bo zaczynasz skutecznie zniechęcać osoby do współpracy a nie o to tutaj chodzi. Ogłoszę psiaki jeżeli będę miała wszystko uporządkowane najlepiej w pierwszym poście. Nie widzę wielkości psów na tych zdjęciach, nie byłam tam, niestety muszę polegać na tym co napiszecie a wcale nie ułatwiasz mi sprawy wykrzyknikami i pretensjami do mnie, że chcę żeby psy były przejrzyście uporządkowane. Więc albo kontynuujemy współpracę albo, podobnie jak inni zajmę się innymi psami w potrzebie, których nie brakuje.
-
No jak nie będzie. Jest taki burdel w tych psiakach, nie wiem które mają dom, które nie, które są mikro a które większe - potrzebny mi porządek, żeby móc zrobić im ogłoszenia. Nie będę latać po 30 stronach wątku i wypytywać się o każdego psa z osobna. Dlatego poprosiłam o uporządkowanie psów żeby móc wziąć się za ich promocję. Wykrzykniki schowaj sobie do kieszeni, proszę.
-
[quote name='Fundacja Mikropsy'] [URL]http://img571.imageshack.us/img571/2696/p8317399.jpg[/URL] czy macie jej inne zdjęcia? [/QUOTE] Ponowię pytanie na początek :) Potrzebuję uporządkowane "płciowo" i wielkościowo psiaki. Mamy niezły odzew na tą panienkę [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.432518863451826.87733.167056143331434&type=1[/URL] a ona w typie sznaucera, więc chcę stworzyć album psiaków z Zamościa. Poproszę te najmniejsze - mikropsy :) Nutka dzisiaj prawdopodobnie wyląduje w DT (udało się znaleźć DT bez innych psów, aczkolwiek na horyzoncie ujawnił się inny z psem rezydentem - juz "zajęty" ;/) . Obstawiam też, że owy DT stanie się dla Nutki DS bo jak ktoś kto niema psa dostaje na tymczas takiego fajnego idealnego i kochanego szczyla to już raczej nie oddaje ;) Więc prośba o uporządkowanie psiaków i może wstawcie je do pierwszego posta, będzie łatwiej. Niestety wpadły nam nieplanowane dwie sunie, wiec na tą chwilę nic wziać nie możemy, ale mam psiaki na uwadze oczywisćie i jak tylko się coś zwolni i znajdą się DT od razu coś przytargamy. Marlena , odsyłaj ludzi na nasz FB Mikropsiejski. Tam dużo mikropsiaków szuka domu. My mamy Nefrę, któa szuka domu z innym psem obowiązkowo (bedzie potrzebowała czasu, żeby się ogarnać z człowiekiem) w sobotę przyjedzie szczeniak (malutka być może będzie i dorosła sunia yorkowata)
-
Mix yorka - sznaucerka w DS. Druga suczka - Muszka za TM.
Fundacja Mikropsy replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Mała jest już u nas. Dziękuję dziewczyny za wszystko co dla niej zrobiłyscie :) Sunia jest cudowna! Kochany pieszczoch. Nie ma żadnych objawów parwo - ufff Za chwilę ma sterylkę (ok 15.30). Mimo, że nie ma żadnych ogłoszeń - wisi tylko u nas na stronie fb - juz mamy odzew. Ale Luna (bo tak została nazwana) jest do adopcji wyłącznie na terenie Warszawy i bliskich okolic. o :) Album Luny [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.432518863451826.87733.167056143331434&type=1[/URL] -
Dziękuję za zdjęcia. Jutro zacznę nawoływać o domy na fb. Czy ta sunia to sunia, która pojechała do Marleny? [url]http://img571.imageshack.us/img571/2696/p8317399.jpg[/url] czy macie jej inne zdjęcia? Nutka może wyjść ze szpitala jednak nie może mieć styczności z innym zwierzakiem. W lecznicy nikt się nie zaraził - rękawiczki i mycie rąk - to podstawa. Jesteśmy na etapie poszukiwania Nutce domu tymczasowego w Warszawie a/ bez zwierząt albo b/z możliwością separowania (czyli Nutka wciąż w klatce musi mieszkać). jak znajdziemy to znajdziemy... mam nadzieję, ze znajdziemy bo dobra zbyt dużo nas kosztuje ;/ ale głowa do góry! jutro Nutencję odwiedzam :)
-
[quote name='zadra']Zrobiłyśmy zdjęcia 19 psiakom ,niestety z tego co piszesz żadne się nie nadają do ogłoszeń. Musimy w takim razie jak najszybciej jechac i zrobić następne.[/QUOTE] zadra wstawiaj jakiekolwiek, byle były. Do poszukiwania pomocy nie potrzebne są dobre, tylko jakiekolwiek. Może uda się coś wykombinować. Tylko pilnie plis a jak nie to na maila mi je wrzuć [email]mikropsydoadopcji@o2.pl[/email] (z krótkim opisem)
-
[quote name='funia']Na oko wydaje sie ,ze cztery suki sa na[B] juz do sterylizacji .!!!! [/B]Niestety nie było szans na zdjęcia zrobiło sie ciemno już przy 15 psie a do tego lało jak z cebra !!! Wiekszośc psiaków jest 100% adopcyjna sa sliczne .Maluszki po prostu rozkoszne .Gorzej będzie z adopcją tych juz nie w typie .....A tych jest około 10 sztuk . Z całej sfory mysle ,.ze jest około 5 psów z brakami w socjalizacji . Na razie tyle mi się przypomniało ,handzia uzupełni moze potem coś od siebie .Jakby co ,to pytajcie .;)[/QUOTE] Dziewczyny... Od kiedy siedzicie w adopcjach psów? Od wczoraj? Bo odnoszę wrażenie że tak.... Czy nie wiecie że zdjęcia są podstawą adopcji i pomocy, szczególnie przy tak dużym gronie psów. Czy nie możecie CHOCIAŻ RAZ pojechać i zrobić psom zdjęcia? Ja nie mogę, wybaczcie. Psy, których zdjęcia wsadziłyście zostały rozdysponowane, czyli zdjęcia mają największą skuteczność pomocy, tak? Czekam na zdjecia i czekam, chciałam zrobić psiakom albumy u siebie na fb i założę się, że znalazły by się domu a tu klops. Znowu przedłużanie. Pierwszy raz spotykam się z taką rozlazłośćią i brakiem jakiejkolwiek organizacji w doraźnej adopcji psiakom (zdjecia od których wszystko zależy). Sprawa ciągnie się już miesiąc a zdjęc jak nie było tak nie ma. Jutro transport, super, ale psów mogłoby pojechać więcej ale nie pojedzie bo przejechanie 15 km żeby zrobić foty to dla Was problem? Może chodzi o mentalność bo w Warszawie takie sprawy załatwia się błyskawicznie i podstawą wszystkiego są zdjęcia zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia! Wiec bardzo proszę zróbcie to co najważniejsze dla tych psów a nie szukajcie domu facetowi do cholery jasnej!