Jump to content
Dogomania

grzybnia

Members
  • Posts

    38
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzybnia

  1. [quote name='Alojzyna']chyba faza księżyca była chyba nie taka jak trzeba - byłam wczoraj na usg - tylko jedno szczenię :/[/QUOTE] Bardzo wam dziewczynki współczuję :( Alojzyna, trzymam kciuki za Twojego jedynego robaczka!
  2. [quote name='grzybnia']No i jest wynik. Dziś ósmy dzień cieczki. czyli mamy: 7 dzień 3,24 8 dzień 7,44 Planujemy jechać do repa w czwartek (10 dzień) dojedziemy pewnie wieczorem.Nie będzie za późno? Suka jeszcze nie staje do krycia, pies tez bardzo umiarkowanie zainteresowany.[/QUOTE] My już po podróży.Rano przed wyjazdem w 10 dniu cieczki nasz samiec zaczął wykazywać lekkie zainteresowanie suką. Do repa dotarlismy wieczorem w tym samym dniu. Psy były bardzo sobą zainteresowane ale niestety nasza damesa nie dała sie pokryć :( Pieknie stała i się nadstawiała dopóki facet nie zaczynał konkretnie celować a wtedy był sus na pół metra w górę i cała zabawa od poczatku...Następnego dnia (11 dzień)została więc zainseminowana u weta. Po powrocie do domu w 12 dniu nasz domowy samiec nie bacząc na wyniki progesteronu, które wskazywałyby, że zapewne jest już dawno po ptokach całkowicie oszalał na punkcie suczki i trwa to do dzisiaj. Wnioskuję stąd, że może jednak pojechaliśmy trochę za wczesnie? Za miesiąc zobaczymy jaki bedzie skutek tego szaleństwa :)
  3. A no właśnie! Mam nadzieję, że natura wie co robi! Trzymajcie kciuki żeby nie było za późno!
  4. Wet niby tez tak mowi ale psy sie nia na razie wogole nie interesuja :( W poprzednich cieczkach poczatek zainteresowania wypadal kolo11 dnia...W sumie jesliby dzis rano byla owulacja to powinnam jeszcze odczekac 2 dni. Sama juz nie wiem ale wydaje mi sie ze teraz to nikt by jej po prostu nie chcial kryc :( Ten wynik ostatni jest z popoludnia.
  5. No i jest wynik. Dziś ósmy dzień cieczki. czyli mamy: 7 dzień 3,24 8 dzień 7,44 Planujemy jechać do repa w czwartek (10 dzień) dojedziemy pewnie wieczorem.Nie będzie za późno? Suka jeszcze nie staje do krycia, pies tez bardzo umiarkowanie zainteresowany.
  6. Dzieki L/Olka :) Tak mi sie właśnie zdawało choć wet to już mi nawt dzisiaj doradzał kryć. Zobaczę jak będzie po powrocie do domu ale rano suka się nie nadstawiała a nasz prywatny "próbnik" liznał sobie dwa razy i poszedł spać :) U weta tez był jakis piesek płci męskiej i nie był zainteresowany suczką.Dzis jest dopiero 8 dzień. W poprzednich cieczkach nasz samiec szału dostawał dopiero od 11 dnia. Oczywiście każda cieczka jest inna ale póki co nie wyobrażam sobie krycia dzisiaj :o Wieczorem powinnam mieć dzisiejszy wynik i zobaczymy.
  7. Kurcze, proszę o rady! Niestety przegapilismy skok progesteronu :( Wczorajsze, pierwsze badanie (wynik dostałam dzis) w 7 dniu cieczki wykazało 3,42. Dzisiaj będę powtarzać ale jak myslicie kiedy jechać do repa (Węgry)??? Póki co domowy samiec nie interesuje się suką a i ona nie jest chętna.
  8. Witam, wszystkich :) Nasza suczka zaczęła dziś właśnie cieczkę. Za kilka dni zacznę badać progesteron i chętnie podzielę się wynikami. Będzie to nasz pierwszy miot (o ile się wszystko powiedzie). Czeka nas daleka podróż do reproduktora i mam nadzieję, że uda się prawidłowo wyznaczyć odpowiedni moment. PS.Będziemy powoływać na świat pinczerki miniaturowe :)
  9. Witam serdecznie. Gratuluje decyzji: pinczery to wspaniałe psy ;) Jesli chodzi o zakup klatki to potwierdzam: przydaje sie bardzo. Moje pinki maja klatkę (a właściwie wielki kontener dla duzych ras) i bardzo ja lubią - maja tam swoja budę :) Kiedy były małe klatka świetnie sprawdziła sie w nauce czystości. Szczeniak bardzo szybko wie że nie warto sobie narobic pod nosem i stara sie wytrzymać. Teraz zdaza mi sie zamknąc w "więzieniu" towarzystwo np. w celu uratowania przychodzacych gości przed zaszczekaniem na smierc przez moja sfore :) Ale ogólnie moje psy często spią w klatce albo chowaja sie tam z gnatem do obgryzienia... Budy natomiast dla pinczerków nie mam. I tak w ogrodzie nie odstepują mnie na krok bo a nóż pańcia bedzie robić coś ciekawego? Tak że nie ma mowy o jakims spaniu, ew. krótkie drzemki w wykopanym własnoręcznie dole lub w popiele z ogniska :D
  10. Witam wszystkich! W moim wyobrażeniu psiego schroniska przeważały dwie główne myśli: -psy ze schroniska są zabiedzone, chude, zastraszone, agresywne - to tak na pierwszy rzut oka, -po adopcji z psa wyłazi cała masa problemów, lęków, ogólnie właściciela czeka ciężka praca aby stworzenie z tego wyprowadzić. Po wielu rozmowach mailowych i telefonicznych s kierowniczką otrzymaliśmy zgodę na adopcję suni (mimo że w domu były już cztery psiska!!) i pojechaliśmy do schroniska w Nowym Dworze Maz. pooglądać psy. I co się okazało: -wszystkie psiska zadbane, odżywione (niektóre jak nasza Mokka wręcz grube), garnące się do człowieka i liżące przez kraty po rękach. -przygotowani na ciężką pracę z psem wróciliśmy do domu i ze zdumieniem stwierdziliśmy, że trafił nam się psi ideał, bez żadnych traum i lęków separacyjnych, agresji, sikania w domu itd. Sunia Mokka okazała się cudownym, grzecznym zwierzęciem, które z miejsca dogadało się z całą resztą naszych psów w tym z trzema pinczerami miniaturowymi :) Dodam, że psisko siedziało w schronie ponad rok (mój mąż zapytał o sukę najdłużej przebywającą w fundacji). Ogólnie jestem bardzo miło zaskoczona całą procedura adopcyjną i ogólnie nowodworskim schroniskiem.Nie musieliśmy nic płacić, dość dokładnie nas o wszystko wypytano choć obyło się bez wizyty p.a. Kierowniczka potrafiła dużo nam powiedzieć o każdym psisku, wszystkie zwierzaki wydawane są z kompletem szczepień (nie tylko wścieklizna), wysterylizowane. Nie odnieśliśmy wrażenia, że chce się nam wcisnąć jakiekolwiek zwierzę ale też i nie byliśmy traktowani z podejrzliwością jak potencjalni psi dręczyciele.Wszystko z sensem i na temat. Ku zadowoleniu wszystkich zainteresowanych (w tym psa mam nadzieję) :)
  11. Witam wszystkich :) Ja również od niedawna mam przydomek hodowlany. Wniosek złożyłam 25 lipca w o.legionowskim a decyzję do odbioru miałam 17 października. Na stronie FCI przydomek pojawił się już ok. 3 tyg. wcześniej. Co ciekawe wybrano moją ostatnią, piątą propozycję mimo, że inne nie były zajęte (przynajmniej tak wynikało z bazy FCI).
×
×
  • Create New...