-
Posts
589 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zahra as-Sahra
-
Barona odwiedził Bogdan, kolega z naszej grupy kaukaskiej. Misiek jest fantastyczny, zrobił kolejne postępy - bierze jedzenie z ręki nieznanej mu osoby, udało się wyprowadzić go na spacer. [URL=http://www.iv.pl/][IMG]http://www.iv.pl/images/41234111364528626845.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][IMG]http://www.iv.pl/images/78230160339476349619.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][IMG]http://www.iv.pl/images/12376656443787354460.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ana666']nie wiem ile sie placi u weta za odpchlenie, ale przypomnialam sobie ze za swinkę morską płaciłam kiedys 10zł a swinka miala ponad 2 kg, Baron ma trochę więcej ;) Ja zawsze kupuje Fiprex, chyba 250ml, w hurtowni za ok.45złzł i zawsze wypsikam duzo zwierzat zanim sie zuzyje, stąd wydaje mi sie drogo[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt: Baron waży zdecydowanie więcej niż świnka!
-
Baron robi postępy - to, co najbardziej rzuca się w oczy to jego energia i chęć do zabawy. Zmienił się niesamowicie - z psa wciśniętego w kąt, który nie chciał ani trochę się ruszać stał się psem, którego po prostu roznosi. Biega, bryka, skacze - nawet niedawno nauczył się wskakiwać na budę ;) Zaczepia nas do zabawy, przedrzeźnia się przez płot z innym psem - generalnie nadrabia zaległości. Z chodzeniem na smyczy też jest lepiej, chociaż to dla Barona ciężki temat. Strasznie zapamiętał sobie, że smycz robi krzywdę. Chodzi już na niej, nauczył się nie panikować i w miarę spokojnie iść za nami, ale jak się wystraszy to jeszcze często się zacina, siada i nie chce zrobić ani kroku naprzód. Przyzwyczajamy go, powoli jakoś sobie tą sytuację układa w głowie, tu chyba trzeba po prostu czasu i powtórzeń, żeby Baron zastąpił traumę miłym skojarzeniem. Jest czujny, obszczekuje każdego obcego, kto pojawi się w zasięgu wzroku. W zasadzie całe dnie Baron spędza na wybiegu - zamykamy go tylko na noc i na czas, kiedy biegają inne psy, ale przez pozostałą część dnia wybieg należy do niego.
-
[quote name='ana666']ciocia Aga3 podarowała naprawde super fanty na bazarek, moze ktos mogłby zrobić bazarek na fb bo troche ich szkoda na dogo, a ja na fb co prawda mam konto ale nie mam ani znajomych ani nic, nie znam sie w ogóle...[/QUOTE] Ana, a może ja zrobię bazarek na molosach, a Karolina wrzuci link na FB? Poprosiłam Asię o uaktualnienie wpłat.
-
Przepraszam za zwłokę i podaję aktualne wpłaty. [COLOR=#000000][FONT=verdana]Dla Baronka:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Gosiaczek1984-10zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Yolanovi-20zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Aska7-122[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Czarna kafka-10zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Heca-160zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Beti i Norka-100zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Milagros19853201-5zł[ale wydaje mi się,że to jest wpłata stała][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Gabi79-10zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Madziak25[deklaracja stała]-5zł kaliko52 - 50 zł Dziękujemy![/FONT][/COLOR]:loveu:
-
Kochani, Joanna/Asia - to nasz skarbnik. Ona założyła konto dla Adopcji Kaukazów, dlatego przelewy idą na jej nazwisko. Poprosiłam ją właśnie, żeby sprawdzała konto codziennie i przekazywała mi informację o wpłatach. Ja przekazuję je anie. Malwa, jeżeli chcesz żeby wpływy były podawane z datami - nie ma problemu. Twojego rozliczenia niestety nie udało mi się obejrzeć, link się nie otwiera. U nas wszystkie wpłaty za wszystkie psy (3 w hotelikach i 1 w DT) idą na jedno konto.
-
[quote name='Ayame Nishijima']Na picassie: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253307-Piekny-wystraszony-Kaukaz-Baron-juz-w-hoteliku-Brakuje-100zł-deklaracji"][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jrNCzfbmpnI/U7qF9XYMPrI/AAAAAAAADNk/LWCsBfm3HYg/w333-h100-no/baron2.jpg[/IMG][/URL] Na tinypics (zmieszzczą się dwa banerki, ale może zniknąć) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253307-Piekny-wystraszony-Kaukaz-Baron-juz-w-hoteliku-Brakuje-100zł-deklaracji"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00549/w0kns1thdqat.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dzięki, będziemy kombinować:)
-
Świeże wieści o misiaczku: [FONT=Times New Roman]Chłopak robi postępy, coraz lepiej się przy nas czuje. Z przyjemnością już przyłazi drapać się po tych dość neutralnych okolicach ciała, te delikatniejsze sfery ciągle chroni, ale codziennie granica się trochę przesuwa. Smycz jest cieżkim tematem, widać, że chłopak skojarzył ją z nieprzyjemnościami i zapamiętał. Szkoda, ale to też nic, czego nie dałoby się naprawić, postaramy się, żeby ją kojarzył przyjemnie. Teraz dość swobodnie przyjmuje zapięcie jej i odpięcie, ale nie bardzo chce iść za człowiekiem, kiedy jest zapięty, to go blokuje.[/FONT]
-
[quote name='wiosna']Małe sprostowanie - Miś jest w hotelu 3RD-POLE. M[COLOR=#333333][FONT=Helvetica]y prowadzim[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]y i Fundację, i hotel, ale Miś jest nasz[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]ym[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica] podopieczn[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]ym w hotelu. ;)[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Chyba rzeczywiście źle to ujęłam. No więc - misiek jest naszym (Adopcji Kaukazów) podopiecznym i jest w hoteliku Trzeci Biegun:)
-
Jako odpowiedź wklejam wypowiedź Marty. [FONT=Times New Roman]Na inne psy, które podchodzą do frontu kojca raczej odgania, niektóre zawzięcie obszczekuje, na inne tylko burczy. Wybieg jest u nas bezpośrednio przed kojcami, więc psy biegające mogą podejść do tych w danej chwili zamkniętych i widzą się przez kraty. Z tym będziemy układać się powoli - teraz za wcześnie jeszcze na zapoznawanie z innymi, wolałabym robić to na spacerach, jak już chłopak będzie chodził na smyczy. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Tu właściwie największy nasz kłopot na chwilę obecną - dotyk obroży, zapięcie smyczy, jakikolwiek ruch powoduje wycofanie się psa i trochę go blokuje. Może to być spowodowane ostatnimi doświadczeniami - wyłapanie go, konieczność przeprowadzenia gdziekolwiek wiązała się z ciągnięciem go gdzieś na smyczy. Będziemy uczyć go, że smycz nie jest zła, nie powoduje bólu i pozwala robić całkiem fajne rzeczy. Jednak teraz nie wychodzimy jeszcze na spacery - na smyczy psisko kładzie się i zapiera, więc jego ruch w tej chwili to wyłącznie wybieg. Mam nadzieję, że szybko uda nam się ogarnąć ten temat i mały zacznie chodzić na spacery.[/FONT]