Jump to content
Dogomania

danyww

Members
  • Posts

    2114
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danyww

  1. [quote name='funia']Danyw czy według Ciebie mozna juz Maję ogłaszać ?Jest sporo telefonów o psy z wygladem Mai .[/QUOTE] Z ogłaszaniem jeszcze bym się wstrzymała. A to dlatego, że z Majką jest problem jeżeli chodzi o pozostawanie w domu. Pomimo, że jest z moim psiakiem to wyje i piszczy nawet wtedy gdy znikam w drugim pokoju. Mam nadzieję, że powoli ją od tego odzwyczaję ale to musi potrwać. Gdy nie śpi to chodzi za mną krok w krok i może to dlatego. Wiem, że Punia też jest takim wyjcem. Może im to z biegiem czasu przejdzie.
  2. [quote name='Troj']:lol:Miałam co innego na myśli a zabrzmiało jeszcze inaczej...oczywiście wpominając o tym dystansie miałam tu na myśli nie tyle warunki życia bo te są o niebo lepsze, ale bardziej chodziło mi o jego komfort gdyż teraz niewątpliwie czuje sie troche zagubiony i z lekka przerażony - do tej pory jakby na to nie patrzeć był u siebie wsród swoich, przerzucono go nagle w kompletnie inny świat, ale mamy nadzieję, że czas zrobi swoje, pokocha swój nowy dom i nabierze "mieszczańskich nawyków".[/QUOTE] Witaj. U mnie na DT jest sunia Maja też przywieziona stamtąd. Jest już u mnie miesiąc. Początkowo tęskniła za swoją gromadą. Przyzwyczaiła się do załatwiania na smyczy teraz zakładam jej linkę. Nabrała manier księżniczki. Gdy pada deszcz i spadnie na nią kropla to nie ma zamiaru wychodzić dalej:evil_lol: Od dwóch tygodni około 4 rano przychodzi do łóżka i kładzie się obok mojego psa rezydenta i kota. Do spania i leżenia w ciągu dnia wybiera oczywiście kanapę lub fotele.:lol: Musi minąć z pewnością troszkę czasu i też będziesz miała księcia. :cool3: Z naszej strony potrzebna jest cierpliwość i wyrozumiałość oraz "szalona" radość i jak pisała Malawaszka - nagrody za załatwienie się na zewnątrz.Maja bardzo szybko załapała o co chodzi. :lol: Powodzenia.
  3. [quote name='malawaszka']Punia biedna miała mega przerosnięte pazurki - obejrzałam je wcześniej, ale nie dość dokładnie i wydawało mi się, ze są tylko za długie i nie chciałam obcinać bo jeszcze się drapie, a obcięte są ostre, a dziś odkryłam, że 4 szponki były zawinięte i zaczynały wrastać - jeden już był wrośnięty w opuszkę :( od razu obcięłam i normalnie szał!!!! :crazyeye: Punia na spacerze zaczęła biegać jak szalona, bawić się z Dropsem, dostała takiej głupawki, że popłakałam się ze śmiechu :splat: oczywiście aparatu nie miałam ze sobą bo pogoda dziś do bani, ale jeszcze porobię zdjęcia tego co ona wyczynia - w lesie bym jej nie puściła ze smyczy teraz bo chyba by się roztrzaskała o drzewo :mdleje: jaka szczęśliwa!!!! wreszcie nie boli nic! masakra jak mogłam tego wcześniej nie zauważyć! :shake:[/QUOTE] Maja też miała długie pazury. Wetka zaraz na pierwszej wizycie jej przycięła. One chyba tam wszystkie tak mają.:-(
  4. [quote name='malawaszka']nie wiem, jak pojadę na badanie a nie wiem jeszcze kiedy to będzie, tak czy inaczej konieczna jest sterylka - nie wiedziałam, że jak suczka ma cukrzycę to koniecznie trzeba sterylizować - nie wiedziałam, ze to ma jakiś związek, a dziś mi dr powiedział, że owszem[/QUOTE] Taka bidulka już wyeksploatowana. Oby nie doszły jeszcze te przewlekłe choróbska.:shake: A Maja miała dostać cieczkę ale na razie nic.
  5. [quote name='malawaszka']Byłam dziś z Punią u Dra Gierka - zajmuje się też psią okulistyką, obejrzał te jej oczka i kazał zrobić badanie krwi i moczu pod kątem cukrzycy :placz:[/QUOTE] No nie. :shake: Kiedy będziesz mieć wyniki?
  6. Kobietki! Zapraszam na super bazarek dla Majeczki. :lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233418-Piękny-bazarek-dla-Majeczki-wyciągniętej-z-koszmaru-podzamojskiej-wsi-do-21-10-lic[/URL]
  7. [quote name='MaDi']Masakra ani jednego telefonu:([/QUOTE] Może dlatego, że ostatnio wszędzie "wysyp" szczeniaków. :-( Na FB też.
  8. Witajcie. :smile: Na razie zapiszę wątek i postam się coś "wygrzebać". Zobaczę ile mogę po wizycie kontrolnej u weta z "moim tymczasem" .
  9. [quote name='agucha007']przelałam obiecane pieniążki: 100zł dla Mai (Maji) 200zł dla Plusi i Fifi :)[/QUOTE] Pieniążki doszły: 100zł dla Maji :multi: Jeszcze raz dziękuję. :smile:
  10. [quote name='agucha007']przelałam obiecane pieniążki: 100zł dla Mai (Maji) 200zł dla Plusi i Fifi :)[/QUOTE] Dziękuję. :Rose: Jak tylko pojawią się na koncie, to zaraz tutaj :lol:potwierdzę.
  11. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iGUWItzJZjc/UHLKYHaqZJI/AAAAAAAAADU/THW9Dl5lb_Y/s640/PB031010.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cn78K1v9jJ8/UHLKYE0gI4I/AAAAAAAAADc/ISub6DgieD0/s640/PB031011.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rC9Q4i4Zd9s/UHLKhrXdleI/AAAAAAAAADs/v6Ao1-6SABk/s640/PB031037.JPG[/IMG] Pozdrowienia od Majeczki. :lol:
  12. [quote name='agucha007']nie ma za co :) pozwolicie, że przelewy zrobię w poniedziałek... ok? :)[/QUOTE] Spokojnie! :kaffee_2: I jeszcze raz dziękuję. :Rose:
  13. [quote name='Puszek-Okruszek']Maja jest zdrowa,nie bedzie przechodzila operacji.Plusia i Fifi maja zwichniete stawy.[/QUOTE] Maja ogólnie jest zdrowa, jedynie jest teraz leczona z powodu problemów ze skórą. :smile:
  14. [quote name='diana79']a przepraszam oczywiście Maja jest u Ciebie :oops: wybacz za szybko czytałam i przeczytałam tylko Fifi i Plusię :oops:[/QUOTE] No!:mad: Wybaczam. :evil_lol:
  15. [quote name='agucha007'][B]do dziewczyn, które mają tą trójkę psiaków: Plusię, Fifi i Maję[/B] - mogę Wam przelac jeszcze 300zł które dostalam od pewnego państwa (nawet ich nie znam), w tytule przelewu pisało "dla Gabrysia lub innych potrzebujących zwierzaków". Dostałam od nich w sumie 500zł na konto, 100zł przeznaczyłam na Gabrysia z padaczką (przebywa w hotelu) i 100zł na chorego Bernusia z naszego schroniska (teraz już pod skrzydłami fundacji Bernardyn) więc zostało mi 300zł - mogę przeznaczyć je dla Was... myślę, że to trochę pomorze... A te 407,35 które przelałam na fundację ZEA, niech zostanie na pozostałe psiaki faceta ok? Proszę nie kłóćcie sie już! Tak wiele już Wam się udało![/QUOTE] Dziękuję bardzo w imieniu Majki i pozostałych suczek Plusi i Fifi. :lol:
  16. [quote name='diana79']wspaniale bardzo dziękujemy :loveu::multi::multi::multi::multi: suńki są tylko u jednej dziewczyny czyli u Puszka-Okrusza :)[/QUOTE] Ale sunia Maja jest przecież u mnie!!!
  17. [quote name='Tola'] Warunki przekazania psów Puszek - Okruszek omawiała z zadrą, a było to tydzien temu. Miała nr tel do zadry, czemu nie zadzwoniła, jak miała wątpilwosci? MYslę, ze to co ustaliły zostanie zrealizowane." Ja tu czegoś nie rozumiem. :shake: Maja jest u mnie na DT już dwa tygodnie. Plusia u Puszka-Okruszka jeszcze dłużej. Więc jak warunki przekazania psów mogły być omawiane tydzień temu? Których psów? Przecież nam nie chodzi o warunki przekazania ale o LECZENIE "naszej trójki": Plusi, Fifi i Maji. A "to co ustaliły" raczej nie jest realizowane. :angryy:
  18. Maja, jak na razie przestała się drapać. Te krostki też prawie zniknęły. Zobaczę co będzie dalej bo wet powiedział żeby to wszystko obserwować do siedmiu dni.
  19. [quote name='agucha007']ja też robiłam przelew z bazarku na fundację...[/QUOTE] Szkoda, że wpłata z bazarku się nie opóźniła :wallbash: Może miałybyśmy mniejszy problem z płatnościa za leczenie "naszych psiaków":niewiem:, które przyjechały przecież z tamtego miejsca.
  20. Punia na niektórych zdjęciach wygląda jak netoperek. :evil_lol: Pysiu ma słodziutki. Jak Majeczka. :lol: Zapomniałam Ci powiedzieć Malawaszko, że Maja też ma łysy brzuszek. :shake:
  21. [quote name='malawaszka']no mam nadzieję, że to był jakiś jednorazowy przypadek... Puniowe wyniki krwi już są w lecznicy, nerki, wątroba na szczęście ok, ale mamy kolejną z niedoczynnością tarczycy :( zaczynam podawać eltroxin jak tylko go kupię, cholera! zawsze coś...[/QUOTE] Bokser mojej córki też miał niedoczynność i brał eltroxin przez 7 lat, do końca swojego długiego (jak na boksera) życia. A żył 14 lat. :lol:
  22. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-h_4KfSV5EUc/UGxF8HQeWdI/AAAAAAAAACk/sITGxEy0DSE/s640/PB010993.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1cPpDrhdxT8/UGxF-AB8QuI/AAAAAAAAACs/0TjksqDDE0s/s640/PB010994.JPG[/IMG] Pozdrowienia od Majeczki ..i jeża. :lol: Oprócz problemów ze skórą Maja ma się dobrze. Zadomowiła się i już nie płacze.
  23. [quote name='malawaszka']Dziękuję Gosia, doszło wszystko, od WiosnyA i Sybisi też - dziękuje Furcia miała przed chwilą coś jakby atak padaczkowy, niewielki, trwało to może z 15-20 sekund, nie mogła się podnieść, przez chwilę wygięło jej łapki i głowę do tyłu, położyłam się koło niej szybko jak tylko zauważyłam, że coś się dzieje, i zaczęło odpuszczać, leciutko drżała, nie było piany z pysia... boże czemu ja przynoszę im takiego pecha :placz: czemu te psiaki u mnie muszą mieć wszystko co najgorsze... nie wiem co mam zrobić - czy jakieś badania czy co... nie ma badania na padaczkę[/QUOTE] Malawaszko, Ty ratujesz te psy a nie przynosisz im pecha. Nawet tak nie myśl!!! :mad: Może to tak jak u człowieka: chwilowe omdlenie? Ja się nie znam tak tylko głośno myślę. :oops:
×
×
  • Create New...