Jump to content
Dogomania

Tessi&Tola

Members
  • Posts

    320
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tessi&Tola

  1. oj tam oj tam... było piękny pies napisane:eviltong: no to nie potrzeba będzie aż tak dużo neutralizatora:multi:
  2. no, widzę że wszystko idzie dobrze:multi: dwumetrowy łańcuch... czasem po prostu aż dziw, co Ci ludzie wyprawiają z psami:crazyeye: widzę, że pod moją nieobecność otrzymałaś już sporo sensownych rad, ale bądźmy szczerzy... świetnie sobie poradzisz sama:lol: popieram powyższe pomysły, szczególnie ten ze spacerem - zostanie mu mniejszy zapas na oznaczenie mieszkania:eviltong: a co do kota, na jego miejscu jednak trzymałabym się tej szafy przez kilka pierwszych dni:evil_lol: acha, od siebie dorzucę jeszcze tylko, że skoro pies jest przyzwyczajony do budy, to dobrze byłoby mu od razu pokazać legowisko i jasno pokazać, że teraz to jest jego nowa buda... w przeciwnym wypadku szybko zagnieździ się w najlepszym fotelu:diabloti: na zwiedzanie mieszkania przyjdzie jeszcze czas, musi to zrobić na spokojnie i na Waszych warunkach... inaczej potrzeba będzie dużo neutralizatora zapachów:eviltong:
  3. Tessi&Tola

    Barf

    [quote name='Tascha']E,dziewczyny- bo na jakiegos zbira wychodze co ze siekierka lata po podwórku :eviltong: ja tylko drób głów moge pozbawiac własnorecznie, kozy zabija nasz znajomy mysliwy humanitarnie czyli strzałem gdzie trzeba.Ja tylko oprawiam ;)[/QUOTE] Tascha i tak masz u mnie za to oprawianie miszcza:evil_lol:
  4. hehe, może mi też buzują i dlatego nie umiem przejść obojętnie - ale to już raczej na menopauzę:evil_lol:
  5. [quote name='asiak_kasia'] oj tam Kochana, trochę więcej dystansu, gdyby brac na serio wszystko co na dogo zostaje napisane, to nic tylko strzelić sobie w łeb. ;) [/QUOTE] ja się do wszystkich umiem zdystansować oprócz bezag... ale spoko, odkryłam ten wątek duuużo przed Tobą więc zobaczymy ile wytrzymasz czytając te brednie :eviltong:
  6. bezag - TO NIE JEST DYSKUSJA. I w tym problem. Amen i do widzenia.
  7. [quote name='bezag']O psach jest tysiące inncych wątków, więc radzę tam się wymądrzać, a tu wrócić do sedna. Gdyż ja pisałam o kłusowaniu....[/QUOTE] otóż to! to jest [B]dogo[/B]mania, czyli coś z psami powinno jednak być:eviltong: od kłusownictwa to już ten temat dzielą mile świetlne... moze jednak bezag zajrzyj na jakieś forum ekologów... spotkasz tam podobnych sobie oszołomów (Twoje określenie na samą siebie) i będziecie sobie gadać o tym jacy to my mięsożercy bezmózgowcy jesteśmy beznadziejni... bo tu to już naprawdę mało śmieszne jest...:shake:
  8. jaki spam? że nie o GRACH? no to masz odpowiedź... ja już nie moge tych bredni czytać... więc wybacz, ale znikam stamtąd... jak zacznie w Ciebie rzucać sojowymi kotletami, to daj znać...:evil_lol: będzie ubaw:multi:
  9. [quote name='Sybel']yorki zostały stworzone do łowienia szczurów, a więc zagryzania.[/QUOTE] a nie do noszenia sweterków i kokardek?:crazyeye: do przytulania, miziania, całowania, czesania?:razz: nieeemożliwe....
  10. o matko! coś ty narobiła! a ja się nawet cieszyłam w zeszłym tygodniu, że bezag już trochu przycichła... no to teraz masz przechlapane! ona kocha koniki, pieski, kotki, świnki... i zaraz Ci to udowodni - wybiórczo odpowiadając na Twój post...:evil_lol:
  11. a ja lubię wątek o myślistwie... jak jem kabanosa zawsze sobie do bezag zaglądam:eviltong: ale nie dyskutuję z nią, bo muj musk tego nie ogarnia:-(
  12. aaa no to sprytnie... ale taka opcja mnie nie interesuje, ale gdyby było jakieś forum gdzie można sprzedać starego i marudnego TZ-ta to już inna sprawa... chyba byłyby takie dni, że byłabym stałym bywalcem:evil_lol: a moje psy nie zabijają mojej pasji - ja za to mam ochotę zabić je czasem za kilka ich pasji:diabloti:
  13. o tak tak - sprzedać to dobry pomysł:evil_lol: może mi starczy na pizzę:eviltong: aaa... to na forum miłośników dobermanów sprzedają facetów i kupują za to psy? czy że jak?:roll:
  14. ja już mam dość siedzenia na tyłku, wolę latać za pozorantem... a gdyby był niczego sobie, to mogę i ugryźć:evil_lol: praca na świeżym powietrzu, to samo zdrowie... tylko czy Mój na to pójdzie:niewiem:
  15. no z tymi kagańcami to też już się spotkałam - zamawiałam ostatnio szelki, obroże i kantary na wymiar - podałam wszystkie potrzebne obwody a potem dostałam maila z pytaniem o rasę:roll: to sobie myślę, ki diabeł? po co im to potrzebne? chyba do statystyk... i odpisałam: pinczer miniaturowy... jakoś dziwnym trafnym drugiego maila nie było a wszystko przyszło zgodne z wymiarami... dodam, że moje psy mają obroże 60 cm:evil_lol:
  16. agnieszka32 a jesteś pewna, że nie jesteś ojcem?:razz: bo jakbym czytała opis mojego lubego...:evil_lol:
  17. [quote name='asiak_kasia']to nie jest praca! Profesjonalna praca z psem to tylko IPO! I frizbi ale na zawodach. Nic wiecej się nie liczy. Przykro mi. :diabloti:[/QUOTE] zawsze mnie pociesza, gdy mi tem przypominasz... znów sobie uświadomiłam, że moja praca to tak naprawdę nie jest praca... a kundle siedzą przy bramie i odpoczywają... i zastanawiają się czasem w przypływie refleksji - co to jest frizbi:crazyeye: albo jakby to było gdyby Amber nam dała prowadzić:evil_lol: a ja chyba powiem mojemu, że rzucam tę robotę... bo tak naprawdę to wolę IPO :multi:
  18. jak to nie majom?:crazyeye: a siedzienie pod drzwiami i piszczenie na siku to nie zajęcie? a trącanie ryjkiem z prośbą o spacer? a smętne wlepianie ócz w pańcię zagraną? to są ćwiczenia psychologiczne! wyższe stadium rozwoju psa:evil_lol:
  19. no widzę, że tu też niezłe wariatkowo:eviltong: jako mama niedługo 4-letniej Kai rodzonej naturalnie (haha, jestem PRAWDZIWĄ mamą - cóż za radość!) i karmionej piersią przez pełne 12 miesięcy (co oznacza ani jednej pełnej przespanej nocy w tym czasie) - pozwolę sobie tu czasem luknąć... żeby sobie przypomnieć, jak jeszcze niedawno musiałam się męczyć:placz: a teraz już nie muszę:multi: na pocieszenie powiem Wam dziewczyny - to naprawdę da się przeżyć, choć uwierzycie mi za dwa lata:eviltong: a z teściowymi - im dalej tym lepiej... zgiń przepadnij maro nieczysta!
  20. a tu znowu GRA:mad: ja na Was wszystkich doniosę na PwP co Wy tu wyprawiacie, zamiast psie bidy ratować... Lary Krofty:diabloti: się zachciało... i może jeszcze braty Pit-y macie w domu nie wysłane, co?:crazyeye:
  21. zajrzę jutro z rana, bo to moje forum na nudę w pracy:p powodzenia na pierwszym spacerze - oby utwierdził Was w decyzji:kciuki:
  22. bo ja jestem na krzywy ryj:evil_lol: jak kiedyś będę miała trochę weny (niedługo mi zejdzie - myślę: 2 lub 3 lata), to się wezmę i coś wrzucę... a póki co pospanuję u Ciebie:eviltong: a u nas w domu same fajne suki - sztuk cztery i jeden samiec niczego sobie, ale już rady nam nie daje:razz:
  23. chyba tak trochę z przekory weszłaś na dogo:razz: skoro wszystko już wiesz i jesteś pewna, że dasz radę a przy tym Twoja aktywność nie jest niższa od malamuciej - to nie widzę problemu:multi: jest też druga strona medalu - skoro dasz radę, to nie będę tu zaglądać, bo nudą zawiewa:eviltong:
  24. skoro masz czas i chęci, to próbuj - jamnik to jednak nie to samo, a tydzień z malamutem to za mało, by wiedzieć z czym ma się do czynienia... zresztą każdy pies jest inny, więc nawet miesiąc z malamutem kolegi może okazać się nic nie warty, jeśli psy będą miały inne temperamenty... choć mała szansa, by były inne od hiperaktywności w wieku 8 miesięcy... mam nadzieję, że nie będziesz musiała przywracać ładu w domu - życzę powodzenia w zachowaniu ładu, który masz teraz:eviltong: będę do Ciebie zaglądać, bo jestem ciekawa jak sobie poradzisz:p powodzenia!
  25. no ja mam nadzieję, że zechcą się zająć tą sprawą, toż sama się prosi:diabloti: dobrze, że ja nie mam galerii - to nikt nie widzi, że durna Tolka wyrwała sobie prawie wszystkie kłaki z brzucha, bo dostała uczulenia na wołowinę:crazyeye: i teraz zapierdziela w moim starym stroju kąpielowym (jednoczęściowym), bo przecież nie będę jej kupowac kubraczka za 50 zł tylko po to, żeby zostawiła brzuch w spokoju... także u mnie już lato - Tola się opala:evil_lol:
×
×
  • Create New...