Haha moje od krowy też uciekały :D A do sarny to Lucek w szoku był że taki duży jamnik jest :p A sarna luzik, spokojnie jadła jakieś zielsko, spojrzała tylko że Lucek blisko i dalej jadła. Kajka przed nią uciekła (oj mój yorczek :D), a Lucek patrzył ze zdziwieniem :D