Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. [quote name='magdabroy']Bo inni nie zdążyli przeczytać :D [/QUOTE] Szybka akcja :lol:
  2. [quote name='magdabroy']Doberek Aga :) Tora była karmiona tak jak Twoja Kaja. Rano suche, wieczorem gotowane, co kilka dni jakaś surowa kość ;) Jak skończyłam worek suchej karmy, to wskoczyliśmy całkowicie na barf, praktycznie z dnia na dzień ;)[/QUOTE] No to będę próbować, zobaczymy co wyjdzie ;)
  3. [quote name='Angi']też zajarzyłam, dzięki Magdzie xd miesiac temu xD[/QUOTE] To była tylko delikatna wpadka, ale oprócz ciebie chyba nikt nie wiedział :lol:
  4. [quote name='magdabroy']U mnie skrzydło z indyka w sklepie jest podzielone już na 2 części ;) Jedna waży tak koło 200g, więc wtedy daję jeszcze jajko i jogurt i gramatura wtedy sięga koło 300g łącznie ;) Kość z indyka jest dość podobna do kurzej, ale grubsza. Fakt jest taki, że moja Tora takie skrzydło ugryzie 2-3 razy i połyka załe kawałki :D[/QUOTE] Ok, czyli mogę dać całe :) A jak przestawiałaś Torę to tak od razu, czy jakoś mniejszymi porcjami itp.?
  5. Ja też siedziałam cicho, ale dobrze że już oficjalnie można to słowo wypowiedzieć :lol:
  6. Dzięki za pomoc :) No to muszę spróbować, może posmakuje. Na początek będę dawać ok. 300g, bo potem jest gotowane, to tak z połowę porcji chyba będzie dobrze. A kości z indyka są tak ostre jak z kurczaka? I mogę np. dać całe skrzydełko z indyka czy jakoś to podzielić? ;)
  7. [quote name='magdabroy']A co, ja mam wziąć od niej te mdłości? :diabloti: Ja już to przerabiałam i nie chcę :eviltong:[/QUOTE] Ty zawsze pomożesz :) Ale jakbyś przejęła od Agi chociaż połowę to pewnie nie miałaby nic przeciwko :lol:
  8. [quote name='magdabroy']Możesz popytać też o jakieś odpadki z ubojni ;) Będą pewnie tańsze niż normalne mięso, a ciekawe urozmaicenie ;)[/QUOTE] Dzięki, popytam, bo ubojnia w okolicy :) A ostatnie pytanie i nie męczę więcej ;)- kości drobiowe dajesz z wszystkiego? Łapki, korpusy, skrzydełka, czy jakoś wydzielasz? Bo jak czytam jadłospisy to 3/4 to kości z drobiu, więc może się skuszę ;)
  9. [quote name='dOgLoV'] Wy mi lepiej powiedzcie co ja mam na mdłosci zrobić bo jak mnie rano chwyciły tak do teraz nie odpuszczają i do tego łeb mnie zaczyna napierdzielać :roll:[/QUOTE] Niestety w tym nie pomogę :roll: Poczekaj na Magdę ;)
  10. [quote name='magdabroy']Taką prosto ze sklepu, z krwią :) Jak dostaje ją samą to nie robię z nią nic-nie kroję. A jeśli mieszam z żołądkami i sercami, to daję do robota kuchennego i mielę na papkę. Wtedy też dodaję owoce/warzywa i wtedy zjada wszystko w jednym posiłku ;)[/QUOTE] No to już się dokształciłam ;) Teraz tylko pojadę się rozejrzeć jakie mięso mam dostępne, i będę "eksperymentować". Moje surowiznę w postaci kości już dostawały, więc nie przewiduję rewolucji. Chyba że mieszaniem barfa z gotowanym/suchym :roll:
  11. A np. wątrobę to bierzesz taką po prostu ze sklepu (ewentualnie płukasz) i do miski dla Tory czy jakoś kroisz?
  12. Wcale nie będzie mi głupio bo moje się sprawdzi :lol:
  13. Ok to już trochę wiem. Przeczytałam jadłospisy, trochę wątku Barf, ale jeszcze nie wszystko wiem to tak cię męczę ;) A dajesz ryby jakieś? Bo czytam np. o łososiu, ale co z ośćmi?
  14. [quote name='magdabroy']Naprawdę, surowe drobiowe kości nie są takie straszne jak Ci się wydaje ;)[/QUOTE] Może się przekonam ;) A wątrobę, żołądki, serca, nerki to spokojnie można? Wołowe, drobiowe, bo wieprzowe to dam najwyżej gotowane po południu ;)
  15. Jajka dostają już teraz, wszyscy się pytają jak to robię że mają tak lśniącą sierść ;) Nie mogę się tylko przekonać do kości drobiowych, żeby dawać.... Tyle razy straszono mnie o przebiciu przewodu pokarmowego, że się trochę boję :roll: Chyba będę wyciągać :)
  16. Ja popróbuję, zobaczę ;) Moja na razie waga prawidłowa, a jedzenie nieraz stoi i nie ma kto jeść :) Zobaczymy jak z surowym będzie.
  17. [quote name='magdabroy']Daję kości wieprzowe ;) Z wieprzowiny zakazane są tylko podroby ;) Kości drobiowe też daję całe. Psy sobie dadzą z nimi spokojnie radę ;) Tora dostaje 2% masy ciała, czyli 600g na dobę, więc na jeden posiłek to jest około 300g. U małych ras, 2% będzie za mało, więc dla jamniczki liczyłabym 3%.[/QUOTE] Ok wielkie dzięki :) To już trochę wiem, spróbuje jak im posmakuje i posłuży, ale myślę że będzie nieźle ;)
  18. Aga ja już czekam długo aż się utwierdzisz, więc gratuluję :loveu:
  19. A powracając na chwilę do tematu- dajesz wieprzowinę surową? Bo czytałam o jakiejś chorobie u psów na a..... (cośtam). I co z kośćmi z drobiu? Całe? Mielone? I ile mniej więcej na dzień dajesz (tak na oko lub wagowo :))
  20. No pewnie nikt nie zauważy różnicy :lol: No właśnie chciałabym mieszane jednak, nie całość na barfie, ale moim psiakom surowizna bardzo posmakowała (bo kości dostają , ale mięsa surowego nie). Ostatnio Kaja porwała kilo łopatki ze stołu (mama była happy, na obiad musiała zrobić grilla :diabloti:), miały ucztę, chciały więcej, więc tak myślę czy nie dawać na śniadanie surowego zamiast gotować, a po południu zupę/suche. Dobry pomysł?
  21. Hejka Magda :) Mam do ciebie parę pytań, jako że ty już trochę w barfie siedzisz :) Teraz mam dostęp do dużej ilości mięsa tanio, więc się zastanawiam czy nie wprowadzić surowizny dla mojej trzody, ale mam wątpliwości- czy można dawać rano surowe, a potem suche lub gotowane czy nie?
  22. Witam z wieczorka :) Aga odliczanie.... ;)
  23. [quote name='magdabroy']Żonkile, które nie dawno pokazywałam, też były z takiej plantacji ;) A później będą mieczyki do cięcia :multi: Korzystam, korzystam, bo w sklepie zapłacę za taką samą ilość dużo więcej i te ze sklepu są zawsze takie zleżałe :roll: Jeździk fajny do domu, ale potrzebuję jeszcze coś na dwór ;) A jeśli chodzi o nie trafione prezenty, to jakoś u nas takie się puki co nie zdarzyły ;) Teraz też rodzinka ma mu kupić auta (wszelkiego rodzaju), zastaw małego majsterkowicza i jakieś ubranka w rozmiarze jaki im podałam ;) Mnie tylko przeraża ilość zabawek jakie będę wiozła potem do Niemiec :evil_lol: Mam 3 braci, siostrę, tatę; Bogdan ma siostrę, brata, oboje rodziców ;) Od każdego po małym prezencie i w aucie nie będzie miejsca dla psa :evil_lol: A ja sobie jeszcze wymyśliłam wczoraj, że zabieramy ze sobą rowery i przyczepkę dla Theosia do PL :diabloti:[/QUOTE] Jedziecie na pewno jednym autem? :evil_lol:
×
×
  • Create New...