[quote name='magdabroy']Przed południe byliśmy w ogrodzie, potem na obiad pojechaliśmy do chińczyka. Jak wróciliśmy, to młody poszedł spać, a ja byłam chwilkę na dogo, ale Ciebie nie było :mad:
Potem pojechaliśmy jeszcze nad jezioro i po powrocie jeszcze troszkę w ogrodzie :)
Ot, cały dzień leniuchowania, bo nawet obiadu nie robiłam :evil_lol:
Czy takie wyjaśnienie wystarczy, droga koleżanko? :diabloti:[/QUOTE]
Nie wystarczy :diabloti: