No moja babcia jest wyjątkowa :D I mam sobie za złe, bo to do niej wybucham najczęściej, a ona ma już wiek, jest schorowana, no różnie bywa :roll: I tak jest moją ukochaną babcią, tylko jakoś tak ja nerwowa, ona złośliwa, i nie do końca się dogadujemy. Cały czas sobie powtarzam że muszę się zmienić, bo jak nie teraz to może być za późno :( I kolejny dzień mija znowu na nerwówce....