Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. [quote name='magdabroy']:obrazic::obrazic:[/QUOTE] Nie fochaj się :loveu: Kto ci tak dobrze łóżko nagrzeje?:D
  2. [quote name='Ty$ka']E tam, lepiej pojechać na rowerze o tak :siara: [URL]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/l/t1.0-9/p417x417/10481599_717058245019958_8059562684204624287_n.jpg[/URL] (na zdjęciu moja znajoma, mam nadzieję, że sie nie obrazi :lol: )[/QUOTE] Idealny ubiór :D
  3. Ehh szkoda że bez kominiarki, może w TV byś była :D
  4. [quote name='magdabroy']Ale nagadane :crazyeye: Nie chce mi się czytać tylu storn :eviltong:[/QUOTE] Nie czytaj, nie dla psa kiełbasa :eviltong: :diabloti:
  5. Ale cudowna ta mała :loveu:
  6. Komplet śliczny, widziałam na obróżkowym. A zabawek bardzo mało macie, musisz dokupić :diabloti:
  7. To w razie czego będę pisać ;) Jak tylko namowie kogoś na transport :D A z kapaniem- jestem wyrodna, kąpie raz na pół roku/rok :D
  8. Magda ale masz przeboje :crazyeye: W taki upał to się nie dziwię że ludzie wysiadają :shake: A z myśliwcami... To pewnie ćwiczenia, nie martw się ;)
  9. marta1624

    dubel

    To ja się przywitam i padam z szoku po poście Angi :mdleje: :D
  10. Hejka wszystkim ;) U mnie też duchota, ale za to nad wodę jadę :) I znowu coś zamówiłam, ale to już ostatnie, obiecuje sobie :mdleje: Dziewczyny u mnie chaba poległa już na jamniku :D więc ja nie polecam ;) Za to mam smycze dingo i są super ;) Bo dla Kajki mam taką oplataną w kółko, nie lubię taśmy.
  11. No ja nigdy nie mówię że jestem pewna psa na 100%, bo to tylko pies. Ale jak już zeszło na to kropienie oczu- jest to nieprzyjemne, zazwyczaj szczypie, więc jakoś nie wyobrażam sobie, że mój pies siedzi i nie chce uciec. Może to przez to, że mam psa jakiego mam, ale serio, da się nauczyć aż takiego spokoju? Że mimo szczypania, pies siedzi i się nie odsuwa? ;)
  12. Ja wiem że mam psa niewychowańca, ale w życiu nie uwierzę że pies siedzi spokojnie jak mu oczy kropią. Nie piszę tu o gryzieniu- to jest sprawa osobnicza. Znam psy, o których pisała np. Amber, które potrafią użyć wtedy zęby. A moja do ludzi uległa, nigdy zębów nie użyła, ale przy nieprzyjemnych zabiegach stara się uciec, i ja się wcale jej nie dziwię. Poprzedni jamnik- oaza spokoju. Nigdy mu się nie zdażyło ugryźć, nawet nie szczekał na nic innego oprócz zabawka. A przy dotykaniu bolącej rany uszczypnął mojego tatę (po czym wystraszył się tego co zrobił).
  13. [quote name='marta1624']Hejka Marta ;)[/QUOTE] Ponawiam :D
  14. O Boziu jak słodko :loveu: A Sonia widzisz zawsze na swoim stawia :D
  15. Naklejka a co powiesz na spacer na kiedyś? Jakoś bym się znalazła u ciebie :D
  16. Alina zgadzam się ;) Mnie też wkurza to, że ludzie myślą- pies jest nieznośny, ale założę kolce i będzie aniołkiem :loveu: Niestety, u mnie 100% ludzi, którzy prowadzą psy na kolcach, nie uznają czegoś takiego jak korekta- ot jest to zwykły naszyjnik dla psa :angryy: Nawet jeśli pies tego nie potrzebuje- to nic, przecież kolce są super :shake: U mnie jest kilka psów, u których cieszę się że mają kolce- inaczej nie wiem czy dałoby radę przejść koło nich, rzucają się na wszystko, i tylko tak właściciele są w stanie choć trochę zapanować. Ale z drugiej strony- to nie jest korekta, tylko szarpanie z psem na kolcach. Z wszystkich osób NIKT nie wpadł na to, że kolce to korekta, a nie ozdobny wisior. Więc pies przyzwyczaja się do nich, i w sumie zmian dużych nie ma- np rzucał się na psy w obroży, a teraz rzuca w kolcach :shake:
  17. Alina my i tak wiemy że jesteś zła pańcia :diabloti: Marta to następnym razem Poczwarek ma mieć rushooooową obróżkę :D A teraz na serio- ja nie mam nic do kolców ;) Wkurza mnie tylko zakładanie kolców/dławika i flexi (bo to bez sensu, pies w końcu ma ciągnąć czy nie :niewiem:), ale jeśli ktoś zakłada kolce i smycz to luz- nie że zachwycona jestem, ale widocznie jakiś powód ma. Szczególnie jak pies 50kg startuje w naszą stronę, a jest prowadzony przez ok 40kg osóbkę,150 cm w kapeluszu ;) Wtedy ja też czuję się pewniej (może tylko pozornie, ale jednak). Sama miałam straszną ochotę kupić kolce dla mojej, jak zaczynała pieski ustawiać. Nie zrobiłam tego z jednej przyczyny- bałam się, że pogorszę sprawę (moja jest ogólnie delikatna charakterem). Kompletnie nie znam się na prawidłowym używaniu takiego ustrojstwa, wiem że z moim zapłonem korekta byłaby za późno, kiedy pies już miałby mnie głęboko gdzieś :roll: Ale ostatecznie i tak jestem wyrodna- mój pies ma założony dławik :D I jeśli miałabym psa silniejszego psychicznie, a szkoleniowiec doradziłby kolce- ok, bez problemu. Tylko musiałby mi ktoś pokazać jak dokładnie dawać korekty, w którym momencie itp.
  18. Ty$ no to zapunktowałaś u familii ;) Oby teraz małej się szczęściło ;)
  19. U mnie jeden trup- dla niej upały to masakra :( Na dwór wychodzimy tylko wieczorem, reszta dnia to zdychanie ;)
  20. marta1624

    dubel

    Dobranoc ;)
×
×
  • Create New...