O ciekawy temat. Właśnie z moją suczką mam problem- jak idziemy na rower, to wybieramy miejsca przyjazne dla psich łap. Pies większość drogi leci luzem, ale... Mamy takie dróżki, ze środkiem jest asfalt, a bokami pas ziemi, dalej skoszona trawa. Moja sucz zawsze wybiera asfalt :/ Za nic w świecie nie leci po utwardzonej ziemi, chyba że ją przypnę do wysięgnika w rowerze :/