Tak tak ja wszystko rozumiem akurat co do reproduktora to nie będzie problemu gdyż to kuzyn i nie było w tym żadnej zapłaty.
Aj no ludzie to jednak ludzie. Ja rozmawiałam z facetem który w tym wszystkim siedzi (pracuje w tym zawodzie ) i on stwierdził że skoro jeden psiak zostaje u mnie drugi u mojego brata a trzeci zostanie u moich rodziców to będę miała wgląd co do sterylizacji i badania DNA będą zbędne. Mówił że w takim przypadku nie ma konieczności zgłaszania piesków. Jeśli jednak pieski będą musiały trafić do mniej pewnych osób to wtedy na pewno badanie DNA zrobię ( bo stać by mnie było lecz uważam to na chwilę obecną za zbędny wydatek) . A co do hodowczyni mojej suni to z przykrością stwierdzam że kiedy ją kupowałam to zobaczyłam obraz hodowli typowo dla zysku :( dwa dni po pobycie u mnie sunia się rozchorowała ciężko(przez podanie niewłaściwego leku przez hodowczynie) i obawiałam się już najgorszego ;( , miałam się zwracać o jakies odszkodowanie czy coś , ale wtedy okazało się jaka to jest hodowla i odpuściłam...