Jump to content
Dogomania

jo ka

Members
  • Posts

    1505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jo ka

  1. [quote name='halcia']Hmmmm,jak tu Frania tłumaczyć??Moze on spiewa w bardzo kameralnym gronie?[/QUOTE] a może.. tam była scena, głośniki i in. wzmacniacze, duuużo ludzi.. może on faktycznie woli tak bardziej w mniejszym gronie sobie śpiewać :-)
  2. na "dobranoc" Romusiowi.... takiego domku Ci życzę, i własnego ciepłego, wygodnego łóżeczka... [IMG]https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcRaxYleSXFRl2z3aBspyHkROuM48RGIbt0G44-AuUxNJZqM2eNb[/IMG]
  3. [B][COLOR=#daa520]FRANIO w pełnej krasie ^^. [/COLOR][/B][COLOR=#696969]najnowszy trend i kolor psiej mody nadchodzącej jesieni :D [/COLOR] [IMG]http://kirmi.one.pl/franio8.jpg[/IMG] "Już mam nowe szelki i linkę do biegania, o i nawet adresówkę mi Pańcie przyczepili gdybym się gdzieś zagubił i musiał zapytać innego człowieka jak wrócić do domku... czego oczywiście bym nie chciał bo w tym domku jest mi dobrze.... " [IMG]http://kirmi.one.pl/franio9.jpg[/IMG] [IMG]http://kirmi.one.pl/franio10.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://kirmi.one.pl/franio4.jpg[/IMG] na "małym spacerku" w... Srebrnej Górze :_) [IMG]http://kirmi.one.pl/franio5.jpg[/IMG] twierdza zdobyta!! [B]SREBRNOGÓRSKIE OGNIOBRANIE 25.08.2012r. [/B] [IMG]http://kirmi.one.pl/franio6.jpg[/IMG] I Festiwal Piosenki Turystycznej, Poetyckiej i Harcerskiej zaliczony !! tylko Franio coś jednak nie chciał śpiewać :( a on to podobno potrafi? Cóż, widocznie nie ten repertuar :P może on woli nieco mocniejsze granie? :evil_lol: [IMG]http://kirmi.one.pl/franio7.jpg[/IMG]
  5. odwiedzam, choć tyle na tą chwilkę...
  6. Sidnejku hooooop do góry, hoop !!! :)
  7. Ojj jeszcze chwilka cierpliwości... dopiero w przyszłym tyg. jakaś wypłata i coś uzbieram ;/ Mam nadzieję, że Kasetka to wytrzyma... ? tymczasem buzzziole i głaski dla suni
  8. Bieganie się zacznie ;) właśnie nadeszła paczuszka z 'akcesoriami' frankowymi :multi: !! mam nadzieję, że linka 10 m + 2 m smyczki połączone wystarczą na początek ??? :confused::thinkerg: później postaram się wkleić jakieś zdjęcia :]
  9. [quote name='Sabina02']Tak, dla Frania czlowiek i glaski sa najwazniesze. :) Tekst w jego ogloszeniu na Tablica.pl nie byl nic przesadzony. :) Ogromnie sie ciesze, ze tak szybko sie chlopak przyzwyczaja. Niestety widok zawiedzionego psiaka, gdy sie wychodzi z domu bez niego jest zawsze przykry. Ja co rano gdy wychodze do pracy to widze trzy pary oczu smutno wpatrujacych sie we mnie, serce mi peka, no ale co zrobic? Takie jest zycie... PS. Masz super avatarek z usmiechnieta kawka... mniam mniam... :kaffee_2: :lol:[/QUOTE] bo my lubimy :kaffee_2: :kaffee_2: zaraz po Franku :] tudzież po równo albo i w trakcie :D a to prawda- niestety widok tych smutnych oczętek gdy sie wychodzi jest trudny do przetrzymania, za to jaka radość jest po powrocie! zresztą mówię Franiowi- chłopie, puszka z żarciem sama do domu nie przyjdzie, trzeba ją za c o ś kupić i zanieść do lodówki, więc my do pracy, a on zresztą też- pilnowanie (czyli tzw drzemanie z uchem przy drzwiach) dobytku Pańciów :lol:
  10. [quote name='Sabina02']Dzisiaj mija tydzien odkad Franio jest w nowym domku! :multi: Ciekawa jestem czy Franio sie juz troche przyzwyczail i jak sie zachowuje sam w domku gdy Panciowie sa w pracy. :lol:[/QUOTE] Sabinko jeszcze nie do końca wiemy- na razie cały czas jest ktoś w domu więc Franio ma towarzystwo :-) dopiero od następnego tygodnia się zacznie praca :o i wtedy się okaże! jak dotąd- zrobiliśmy mu kilka 'prób'- i najdłużej nas przy nim nie było ok godziny, początkowo myślał, że idzie z nami i ojejj taaak się cieszył ! wystawiał radośnie kuperek do góry i merdał ogonkiem... a tu klapa! -nigdzie nie idziemy, pies zostaje, Franio bądź grzeczny i pilnuj domu... szybkie trzaśnięcie drzwiami, przekręcenie kluczem w zamku- i już nas nie ma; jeszcze na schodach słyszymy piskliwy głosik, z taką tęsknotą i jakby lekkim wyrzutem że jak to : "zostawiacie mnie i sami idziecie na dwór? a tam tyyle sie dzieje!" po chwili oczekiwania pod drzwiami naszej kamienicy upewniamy się, że Franio się uspokaja i nastaje cisza... gdy wracamy- szybka reakcja - hau hau! małe skoki po nas kiedy przekraczamy próg mieszkania- i już mały zaciesz na mordce! :D domaga się pieszczot (uwielbia przewracać się kołami do góry- i głaskanie po brzuszku :D) wtedy wie, że może liczyć na nasze pieszczotki i czułe gesty i słowa.. PS. a za psimi chrupkami to on raczej nie przepada! za ciasteczkami / kosteczkami też raczej średnio, tak sobie myślę że u Frania najważniejszą nagrodą jest.. czochranie i głaski :P:P to, że okazujemy mu miłość i zainteresowanie
  11. śliczna BABCIA owczarkowa :-) zapisuję wątek, i oferuję pomoc -na razie jednorazową opłatę, a później zobaczymy..tylko dajcie jakieś namiary na sunię ! pozdrawiamy
  12. Fajny ten Romek :) my teraz wzięliśmy do DS nieco podobnego psiaka, Franio mu na imię, jest z adopcji. Jak można wesprzeć akcję ? jakiś nr konta na priv czy coś można prosić ? pozdrawiam, Jo Ka
  13. wiesz właściwie nam to nie przeszkadza w ogóle , aczkolwiek nieco zdziwiło z początku , ale to potwierdza - że przylepa z tego naszego Frania i ciągnie do nas :) tylko z nocnym stawaniem trzeba uważać gdzie się stawia stopy, co by go po ciemku nie przydepnąć! :p
  14. [IMG]http://kirmi.one.pl/franio2.jpg[/IMG] Pancio i pies :p [IMG]http://kirmi.one.pl/franio3.jpg[/IMG] sama radość :*
  15. Jest dobrze, Franio po wieczornym spacerze zaraz rzucił się na swoją "szczoteczkę" i pięknie do czysta umył nią ząbki :D a poważnie zastanawiamy się czy nie zakupić szczoteczki (specjalnej dla psów) oraz pasty, może warto spróbować; Franciszek wydaje się być skorym do współpracy ;) i druga sprawa : Franio nie chce za bardzo spać ani leżeć w swoim tymczasowym legowisku które mu przygotowaliśmy, jednej nocy to owszem, ale cały czas kładzie się albo w głowie łóżka albo w nogach, (do łóżka nie wchodzi!) tak jakby chciał czuć, że przy nas (albo nas pilnuje ;)) i teraz zastanawiamy się czy to tak na razie będzie ze względu na nową sytuacje, czy może próbować jakoś sprawić jakoś żeby zaczął spać na swoim posłaniu ??? :-?:-?:-?:-?:-?
  16. Na familię zareagował rewelacyjnie, machał radośnie ogonkiem :) później łasił się (mama przekupiła go szynką i kiełbasą! :o ale już zapowiedziałam, że to pierwszy i ostatni raz bo chcemy się trzymać tego, jak karmiła Karmelcią czyli 2 x dziennie). Co do chomiczka- raz tam zajrzał i powąchał, ale nie jest nim kompletnie zainteresowany (klatka stoi już na komodzie więc i tak tam nie sięgnie) za to chomiś ma focha, na początku to z 1,5 godz udawał trupa i się nie ruszał, a teraz jest po prostu obrażony/ urażony xD PS. i mam dopytać się - jak Franio może reagować na dzieci ?? a zwłaszcza na małe dzieci ? (tak przyszłościowo pytamy :D)
  17. Co do spacerów- ojj myślę że przez najbliższy miesiąc nie ma mowy o puszczeniu go ze smyczy! Za bardzo się boję, chociaż ładnie reaguje na swoje imię gdy go wołamy i przychodzi, to jednak za wcześnie (choć widać że chciałby się wybiegać samemu :D) na razie mamy nieco krótką linkę ale czekam na paczkę z akcesoriami i wtedy dostanie linkę 10 m, mam nadzieję że dla naszego biszkopcika tyle wystarczy ? w razie czego się te dwie połączy i będzie dłuższa. Oczywiśćie identyfikator też dostanie, właśnie się tworzy :)
  18. Franek grzeczny, zaznajomił się wczoraj z moimi rodziciami i teściami, taaaki zrobił spacer na wieczór, że padł jak pies Pluto po powrocie i pozwolił nam dziś pospać aż do 8:10 :D :) ojj i jednak najbardziej łasi się do mego lubego hahha:loveu: byliśmy też z rana u naszej fajnej młodej wet, zagadała do niego, pogłaskała, stwierdziła że fajny kundelek, zważyła (ok 11 kg żywej wagi :D ) zajrzała do książeczki zdrowia i już wiemy, że na wrzesień czeka nas na pewno szczepionka przeciw wściekliźnie, dostał też tabletkę DOLPACu bo wczoraj nas zaskoczył jazdą dupką po podłodze, oraz specyfik do wcierania na pchełki etc. bo zaczął się cosik troszkę drapać za uchem. Hmm co tam jeszcze ? Ahaaa musimy się zająć nieco ochroną jego zębów, rozwinął się kamień nazębny zwłaszcza na frankowych kiełach, dostał DentaStix jako szczoteczkę ale coś na razie do niej go nie ciągnie. Ktoś ma jakiś pomysł żeby zaczął to pogryzać czy poczekać aż sam ruszy ? Jeśli stan ząbków się się· pogorszy to zobaczymy, czy pójdzie na stół podczas narkozy czy może jakoś ultradźwiękami da sie to załatwić- to zależeć będzie od tego czy Franiu jest bezproblemowy podczas zabiegów, na razie mamy go obserwować jak z jego zachowaniem. Jak dotąd- my nie możemy narzekać, dla nas jest ugodowy; ostatnio dał sobie odebrać patyka a nawet kość podczas gryzienia!
  19. Twój TZ cieszy sie ,ze Franio go adoruje?:razz:[/QUOTE] Baaardzo! jest nim zachwycony (a ja chyba zacznę być nieco zazdrosna :P)
  20. Ahh i muszę potwierdzić - Franio ma instynkt łowiecki! i to baaaardzo! dzielnie walczy z muchami, a przed chwilą to nawet upolował osę :o :)
  21. Rozumiem, że musicie dobrze "sprawdzić" ludzi przed przekazaniem zwierzaka, to zrozumiałe, bo za dużo różnych świrów chodzi po tej ziemi i do końca nie wiadomo na kogo się trafi. Możliwe, że my z początku też raczej średnio wypadliśmy w oczach co niektórych ;-) ale jest już dobrze, Franek łasi się do nas, a dopowiem jeszcze, że jeśli chodzi o mojego narzeczonego, który wypadł nie najlepiej na rozmowie przed adopcyjnej - to w tej chwili został absolutnie kupiony przez Frania i staje się ewidentnie jego ulubieńcem ;-)
  22. Miziak przekazany, a Franio pozostanie Franiem, zdecydowanie pasuje to imię do niego :-)
  23. Hej witajcie wszyscy ! Franiek właśnie drzemie u naszych stóp (czuwa!) kiedy piszę ten wątek, mała kochana biszkoptowa przylepa, nie chce nas odstępować na krok, nawet do łazienki nas odprowadza i czeka pod drzwiami. Okazał się świetnym kompanem do spacerów oraz niezrównanym psem myśliwskim jeśli chodzi o tropienie zajęcy w gęstwinie leśnej ;-) Choć wszystko to dla niego nowe, my, otoczenie, nawet górki i ziemia są jakieś inne,,, mam nadzieję, że niedługo będę mogła napisać, że w pełni nas zaakceptował jako swoją nową rodzinkę :-) A tutaj małe co nieco w wykonaniu naszego Frania : [IMG]http://kirmi.one.pl/franio1.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...