Mam niemalże identycznie se swoim psem... [FONT=Arial]Otóż Maks ma pewne problemy z akceptacją innych psów (suczki akceptuje). Zachowuje się [/FONT][B]agresywnie w stosunku do innych psów gdy jest na smyczy, natomiast gdy chodzi wolno, z tymi samymi psami normalnie się bawi. Nie wiem, czy ja popełniam błąd, czy on ma złe wspomnienia (gdy był szczeniakiem, zaatakowało go kilka okolicznych psów). W każdym razie, gdy widzi psa, którego wcześniej nie znał lub te, które go atakowały, przyśpiesza, ciągnie na smyczy, a gdy już jest koło psa warczy i najeża się, czasami próbuje na nie naskoczyć. Dzieje się tak tylko w przypadku smyczy, gdy jest puszczony wolno, zachowuje się do tych psów przyjaźnie lub je zupełnie ignoruje. Nie mam w okolicy psów, na których mogłabym "poćwiczyć" (mieszkam na wsi, a w moim regionie nie znajdę żadnego behawiorysty, czy tresera), więc w pewnym sensie problem nie zostanie rozwiązany. Choc może kastracja pomoże..?[/B]