Kryzia
Members-
Posts
2598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kryzia
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Kryzia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzięki KarOla za banerek, pobrany -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Kryzia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
W poście 27 jest link do wydarzenia na facebooku dla 2 suczek, nie znam się na facebooku, ale chyba powinien pojawić się tam ktoś kto będzie pilnował tego wydarzenia, odpowiadał na pytania, został skarbnikiem ? Ta suczka z guzem jest w poważnym zagrożeniu. -
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
Kryzia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą wpadł mi w oko ten wątek, a dzisiaj pojawił się taki - [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230964-Przygarn%C4%99-psa-do-domu-z-ma%C5%82ym-dzieckiem-i-kotami[/url] - może warto spróbować? -
Śleputek wygrał milion $ w totka. Ma DS w Warszawie :)
Kryzia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
zaglądam do kolejnej bidy, na wątkach toyoty dużo nieszczęść może zacząć od baneru ? -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Kryzia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że tak głupio spytam - czy nie ma szansy, żeby agresora umieścić w budzie z długim łańcuchem? -
Vesper, dziękuję za chęć pomocy. Ten bazarek to jeszcze nie w tej chwili, część rzeczy obiecała mi znajoma, pomyślę jak to zrobić. Chociaż nie ukrywam, że najwygodniej dla mnie byłoby uśmiechnąć się do _Lary, która mieszka tuż obok i w swoim czasie poprosić ją o bazarek. Lara będziesz taka dobra :)? Uwzględnijcie też moją jednorazową deklarację 30zł.
-
Cały czas się zastanawiam nad Paurą. Nawet jak dorzucę przysłowiowe kila zł, to wciąż o wiele za mało, mogę wspomóc jeszcze rzeczami na bazarek. Pocieszające jest to, że (jak przeczytałam na wątku) z radością wracała do swojego boksu jak do domu, ma co jeść, nikt jej nie krzywdzi, spacery od czasu do czasu. Wiem Laro, że chciałabyś innego losu dla Paury Trafiłam na wątek toyoty, gdzie 2 suczki siedzą w schronie od 7 lat ,jedna dodatkowo ma guza i od 7 lat ani razu nie były na spacerze, bo tam psy nie wychodzą :-( Chciałabym też jakoś im pomóc, chociaż tam jeszcze się nie odzywałam, nie ma tam na razie zbiórki.
-
Trzeźwo myśląc ten pies niestety ma nikłe szanse na adopcję - ludzie boją się psa z padaczką i co dalej? Bezterminowy dom tymczasowy ze stałymi kosztami? Rozumiem jeszcze dom tymczasowy za pokryciem kosztów veta, karmy leków to i tak jest duży miesięczny wydatek,a tak dodatkowo jeszcze 200 trzeba by zapłacić. Nie wiem, ale niestety chyba będzie ciężko - przepraszam za czarne myśli.