-
Posts
92 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nina25
-
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jeszcze zostalo tam 5 psow. Duzy bialo rudy Franek bardzo bardzo pragnie kontaktu z czlowiekiem, przytula sie, skacze, nastawia doopke do glaskania, stoi na metrowym lancuchu :( / pol roczny szczeniak, Harnas, bialo rudy, maly biega luzem, jest troszke dziki ale juz zaczal jesc mi z reki / czarny maly piesek, Czarek, dorosly ale mlody, boi sie jeszcze jesc z reki ale podchodzi i wacha buty i palce jak wyciagniesz do niego reke / sunia merle, najprawdopodobniej w ciazy :( boi sie podejsc blisko do czlowieka ale wykazuje zainteresowanie / pol roczny szczeniak merle, najbardziej dziki, unika kontaktu z czlowiekiem i probuje capnac zebami, jest bardzo wycofany, ma na imie Pirat. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosze wszystkich, ktorzy maja konto na facebooku o dolaczanie do wydarzenia psiakow i zapraszanie znajomych. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Ej, jeszcze Pirata zgodzil sie oddac po dluzszych namowach. Pirat to szczeniak merle, czarna starsza sunia to chyba Bunia albo Punia, duzy pies na lancuchu to Franek, maly szczeniak to Harnas, czarny pies to Czarek. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Ala, w tej budzie nie mieszkala ruda sunieczka tylko mieszka w niej ta malutka czarna, ktora tam zostala :( ta buda nie ma spodu, jest tylko ziemia :(Handzia, wejdz prosze na facebooka bo zaprosilam Cie na nowe wydarzenie psiakow,, tam sa zdjecia dwoch rudych suczek z hoteliku to skopiujesz i tutaj wstawisz. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Gdy tam bylam pierwszy raz to facet przy mnie rzucil im troche karmy w miske i widzialam jak psy i koty (bo on ma jeszcze dwa koty) rzucily sie razem na to jedzenie. Koty przegonily bez problemu psy i te czekaly az oni sie najedza wiec mysle, ze z kotami bedzie ok :) -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Bedziemy dazyc do tego aby tam nie zostal zaden pies/sunia. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebne DT dla suczek. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
To teraz trzeba organizowac transport :) -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Z tych co facet chce sie pozbyc tj. szczeniak merle i dwie sunie (czarna malutenka i merle taka do pol lydki). Szczeniaka biore ja na dt wiec dobrze by bylo gdyby pani wziela ktoras z tych sun na hotelik. Czarna sunia jest meeega calusna a sunia merle jest troszke wycofana i przestraszona ale bez agresji. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Kochani, Ja was rozumiem ale tam kilka psiakow jest wycofanych, potrzebuja socjalizacji, bliskosci zeby na nowo zaufac czlowiekowi. Schronisko im tego nie zapewni. Jeden ma u mnie tymczas nawet oj zaraz tylko potrzebny transport. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Najstarsza to jest ta mala sunia czarna na krowim lancuch ale ona ma max 3/4 latka. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
Nina25 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Kochani tam jest tragedia!!! Bylysmy dwa tygodnie temu u tego faceta (pare dni po tym jak wyjechala jego siostra) mialo byc 16 psow a zastalysmy juz 10! Psy nie byly wychudzone ale mimo to zabralysmy dwa najmniejsze szczeniaki ktore byly u mnie na tymczasie (znalazly ds w Michowie, oba u jednego malzenstwa). Gdy pojechalysmy tam wczoraj to przerazilysmy sie, przez dwa tygodnie psy tak schudly ze widac im zebra, wystaja kregoslupy, miednice na wierzchu! Szok! Zabralysmy te dwie suczki. Po wizytach u wetow pojechalysmy jeszcze raz do tego faceta zeby dac im jesc bo kupilysmy troche karmy. Zaczelam opowiadac jak weci ratowali zycie tych dwuch suczek a on na to, ze gdyby u niego cos sie z nimi dzialo to nie meczyly by sie bo tu obok stoi pniak i siekiera to dalbym sobie rade!!! Mowil tez, ze widzial ze wszystkie suki zostaly pokryte wiec potrzebne jeszcze dwie sterylki na cito (o ile nie sa chore na bebeszjoze) i miejsca dla nich. Zgodzil sie oddac jeszcze dwie sunie, jedna malutka slodziutka nakolankowa na krowim lancuchu, druga bardzo przestraszona merle (mama szczeniakow ktore u mnie byly) i szczeniak ok. pol roczny merle. On niechce tych psow dlatego potrzebne sa pilnie jakies schronienia dla nich bo jak powiedzial ze darmozjadow nie bedzie trzymal ani karmil. Jednego jeszcze moge wziasc na tymczas wiec potrzebne miejsca dla dwoch. Wtedy jak zabierzemy ta trojke to zostanie tam jeszcze trzy psy (taki do kolana troche amstaffowaty ale slodziak niesamowity, polroczny bialo rudy szczeniak ktorego facet niechce oddac bo nazwal go janosik i stwierdzil ze najlepiej bedzie mu domu pilnowal i czarny maly piesek troszke bojazliwy) Je juz zabierze sie interwencyjnie jak nie zmieni zdania i nie odda po dobroci. Tylko narazie najpilniejsze te trzy co wczesniej wymienilam zeby im krzywdy nie zrobil. Pomozcie, prosze was. -
Kochani, te dwumiesieczne szczeniaczki sa u mnie na dt. Gdy znajda domki stale bede mogla wziac kolejna bide od tego faceta. Prosze dolaczajcie na wydarzenie na fb. Im nas wiecej tym lepiej. Razem napewno uda nam sie uratowac te pieski. Rozmawialam z tym facetem. Niby obiecal mi, ze zaden pies nie zniknie w dziwnych okolicznosciach ale ten pan pije wiec sami rozumiecie ze wszystko moze sie stac. Mamy malo czasu.
-
Chętnie,ale później.Narazie mam tymczasowicza,który spał kilka dni w rowie za działkami,został znaleziony przez dzieci,miał poranione łapy i kulał :( Viva szuka mu domku,ale na razie zero odzewu :(