-
Posts
1331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stepelkaa
-
teraz to ja się denerwuję. moja psina narobi hałasu a tu już późno, ajj pozatym musze to tak zorganizować, żeby Czaki do nas wszedł a ja w tym czasie z moją na dworze i żeby Koka weszła po Czakim. Ech, chodzi o to, że wtedy nie będzie bronić terenu. Szkoda tylko, że to tak późno.. Ale wszystko będzie ok ;)
-
[quote name='Gabi79']Co do województwa, to można najlepiej np. zrobić na świętokrzyskie i mazowieckie Jak już będą chętni poprosimy jakąś ciotkę z dogo o przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej. Zaakceptowany zostanie tylko super domek. A jeśli chodzi o transport, to chyba zobaczymy, jak sytuacja będzie wyglądała. Umowa adopcyjna jest podpisywana pomiędzy DT a DS. Mysza2 ma wzory, można też napisać samemu[/QUOTE] myślę, że jeszcze małopolskie będzie okej. Z takiego Krakowa powinni móc przyjechać po psiaka.
-
[quote name='Gabi79']Patrzę na Czakiego i się zastanawiam, co on sobie pomyśli, jak jutro zostanie zapakowany do samochodu, a potem znajdzie się w nowym miejscu. Pociesza mnie fakt, że jedzie do wspaniałych ludzi i na pewno szybko poczuje się szczęśliwy. A, że ja będę płakać to nie ulega wątpliwości:placz: [/QUOTE] mam nadzieję, że pod koniec weekendu już będzie przyzwyczajony do nowej sytuacji. On to już od jakiegoś czasu szczęściarz, bo cierpieć już nie będzie. (trzeba tylko będzie DS dobrze wybadać). A że potem ja też pewnie będę płakać i pocieszać się, że "przecież pobiegł po szczęście" to już inna sprawa;) Takie jeszcze mam pytanie: jak to jest, będę robić ogłoszenia, to na jakie województwa? I jeżeli np. DS nie mógłby przyjechać po Czakiego to czy znowu będzie się organizowało transport tak jak teraz? I to my jako DT będziemy podpisywać umowę z DS, prawda ? Są jakieś gotowe druki, czy będzie trzeba napisać ? Co tak mnie właśnie nurtuje... ;)
-
nie jestem takim znowu aniołkiem, choć w sumie chyba najspokojniej żyję z psami ;) Czyli w końcu transport jutro nie w sobotę? Tak się cieszę ! :loveu: A co do adresówki, to też bardzo dobrze, bo tak nawet myślałam, że nasza wcześniejsza sunia na DT dwa razy się wyślizgnęła z obroży i właśnie tylko do mnie chciała przyjść, więc bałam się, żeby czasem Czaki nie uciekł nam skoro bez adresatki. Ale że będzie miał to bardzo dobrze ( i licze że skoro nie taki strachliwy to się nie wyślizgnie) Co do transportu to ktoś zadzwoni do mojej mamy prawda ? ajj tak się cieszę raz jeszcze:loveu: trzeba będzie przynieść posłanko :loveu:
-
[quote name='Gabi79']Tak, z czesaniem nie ma problemu. Ja go wyczesałam jeszcze przed kastracją. Myślę, że jak wszystko się zagoi to kąpiel i porządne czesanie wskazane[/QUOTE] nie ma sprawy, wtedy wyszorujemy urwisa ;) A czy on je wszystko, w sensie, że chodzi mi głównie czy suchą karmę? Nie wybrzydza? (podejrzewam, że nie wybrzydza, ale w sumie lepiej dopytać )
-
[quote name='Gabi79']Stepelko, dziękuję za wstawienie fotek. Mam nadzieję, że Czaki będzie się u Ciebie dobrze sprawował, ja nie mam do niego zastrzeżeń, bo do hotelu zamiast Czakiego pojedzie inny psiak w potrzebie Bongo. Ostatnie 2 zdjęcia, Czaki pilnuje lodówki. Żebraczek z niego niezły, ale nie jest natarczywy, tylko siedzi i czeka, aż się ktoś nad nim zlituje i coś mu da. W ogóle to straszna z niego chudzina, a je sporo, może musi nadrobić zaległości Evuniu, nie wiemy jeszcze jaki jest koszt transportu. Mysza2 dogrywa transport, ale jeszcze nie wiadomo kiedy i za ile. Prawdopodobnie w piątek lub sobotę. Jak coś zostanie przyda się na szczepienia i odrobaczenie[/QUOTE] Ma długą sierść do chudości nie widać, oj najwyżej dwa żebraki u nas będą bo nasza też okazji nie odpuszcza ( a i czasem coś dostanie, tak niewychowawczo, no dobrze, rzadko. :) ) Wiadomo może czy Czaki daje się czesać? Bo tak pomyślałam, że chyba trzebaby ;)
-
I na koniec takie co mi najbardziej przypadły do gustu :loveu: [IMG]http://i48.tinypic.com/243kyvc.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2ypkmqc.jpg[/IMG] słodzizna moja :loveu: ( no wiem, wiem, że tak po części, ale tak czy inaczej "moja i już" ) Nie lubi zdjęć, hmm.. w jeden dzień to ja również go pomęczę, trzeba będzie zrobić sesyję do ogłoszeń, w końcu ludzie są wzrokowcami :)
-
[quote name='Gabi79'][B] Komu mogę przesłać zdjęcia na maila, bo ja nie umiem wstawiać?[/B]:-( Jest bardzo grzeczny, przed chwilą usiadł przy mnie położył pyszczek na mojej nodze i był zachwycony, gdy go głaskałam. Gdy na chwilę przestałam delikatnie prosił mnie łapką i patrzył mi w oczy, jakby chciał powiedzieć "uwielbiam głaskanie, proszę głaszcz mnie" Musimy mu znaleźć super domek!!!!!!!!!!!!!! Wysłałam pw:lol:[/QUOTE] mnie można ma maila, ale nwm czy nadal potrzeba czy zdjęcia już do kogoś wysłane : [email]stepelkaa@wp.pl[/email] ;)
-
[quote name='Gabi79']Paula, nawet tak nie żartuj:nono: Oj, tak dokładnie wiedział, a Agusia wiedziała którędy i kiedy jechać, to po prostu przeznaczenie. Cioteczki, napisałam do osób proponujących stałe deklaracje pytanie, czy w związku z tym, że Czaki pojedzie do BDT wpłacą proponowane kwoty jednorazowo, bo potrzebujemy na transport, weta itp. Otrzymałam pozytywne odpowiedzi, a cioteczka tutajwkrakowie zaproponowała, że w zaistniałej sytuacji wpłaci 40 zł Bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:[/QUOTE] Oj Czaki wiedział wiedział. I a jakim czasie też dobrze wyczuł ;)
-
Jaaaaki ten Kajtek do schrupania aż :loveu: Nie dziwię, że Czakiemu, że za nim lata :loveu: Co do kołnierza to u mnie wet radził, że można wyciąć z materiału taką jakby pieluszkę wiązaną w przypadku mojej suni się sprawdzało, ale nie wiem czy u psa też... A co do deklaracji to w sumie tak samo myślę, za luty mogą się jeszcze przydać, wiadomo paliwo, wet, i też (tfu tfu oby nie) jakieś nagłe przypadki. ;)
-
oj oj ja też już wiem, że będę płakać rozstając się z nim do DS. Alee wiem też że u nas nie zostanie bo "zostawisz jednego, nie pomożesz następnemu" Co do skakania, najwyżej będziemy mu zabraniać, damy radę ;) A co do dzieci, to ja wiem że tak przyjacielski psiak nie będzie agresywny w stosunku do mojej siostry, tym bardziej, że ona nie męczy zwierząt, wie jak się z nimi obchodzić. Ale mama woli mieć pewność, w sumie nie dziwię się. Cioteczki, czy wiadomo może kiedy Czaki do nas trafi ? Czwartek, piątek, weekend? Wiem, że już któryś raz o to pytam, ale tak się niecierpliwię, jej . ;)
-
[quote name='Gabi79']Dzięki serdeczne, za zgłoszenie Czakiego do Kundelkowej Skarbonki. Kastracja kosztowała 170 zł, dzisiaj na wizycie kontrolnej zapłaciłyśmy 35, czyli w sumie 205. Są wpłaty jednorazowe na kastrację, ale myślę, że jeśli jest możliwość skorzystamy ze Skarbonki, a tamte pieniążki przeznaczymy na weta już w Starachowicach. Co o tym myślicie???? Trzeba będzie jeszcze Czakiego zaszczepić, odrobaczyć i wyczyścić ząbki, bo ma trochę kamienia. Oczywiście kwota która zostanie będzie przekazana na inną "bidę" Czaki na dworze to wulkan energii, wszystko musi obwąchać, z każdym się przywitać. Trochę się zmartwiłam, bo ma obrzęk i zaczerwienienie, a przecież cały czas chodzi w kołnierzu i pilnujemy, żeby tam nic nie kombinował. Dzisiaj nawet TZ zamienił się w pracy z kolegą, żeby mieś na noc i zostać z psiakami podczas mojej nieobecności. Jak Czakiego swędzi to zaczyna się czołgać i może stąd ten obrzęk. Dostał antybiotyk w zastrzyku i tabletki. U weta był bardzo grzeczny, ale jak dostał zastrzyk lamentował jakby go ze skóry obdzierali, biedaczek. Jest kochany, szkoda tylko, że Kajtuś nie podzila tego zdania W nocy Czaki spał w łóżku między nami.[/QUOTE] Myślę, że to dobry pomysł. Potrzebne też przecież pieniążki na transport.. No nic w każdym razie to nie koniec wydatków ;)
-
[quote name='Mysza2']Za kastrację zapłaciły dziewczyny 170 zł, ale jutro kontrola więc na pewno też coś skasują. Szczepienia to już będą w Starachowicach, więc na razie nie wiemy ile to będzie kosztować[/QUOTE] no nie pamiętam niestety , ale wydaje mi się że od chorób różnych było 35 zł a wścieklizna 25. Ale mogę się mylić, może coś przekręciłam.. A czy Czaki był odrobaczany? Bo jeśli nie to to też dojdzie koło 10 zł. ;) Co do kastracji, kontrole powinny być w cenie kastracji, przynajmniej przy sterylce mojej suni tak było, ale może tylko tu..
-
[quote name='Gabi79']Stepelko, Czakuś jest bardzo grzeczny i spokojny, tylko czasami chce kopulować, ale z dnia na dzień będzie lepiej. Hormony przestaną szaleć. Najważniejsze, że jest przyjazny wobec wszystkich i nie ma w nim cienia agresji. Uwielbia się przytulać. Na zaczepki Kajtusia wcale nie reaguje. Teraz śpi grzecznie na posłaniu[/QUOTE] Wiem wiem, hormony muszą się uspokoić. Dobrze, że to ustępuje. Ciekawa tylko jestem czy skoro ktoś go wyrzucił , czy to było dlatego.. Nawet się nie ma co wypowiadać, brak słów i tyle.
-
[quote name='Gabi79']Ja myślę, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i Czaki trafi do BDT u Stepelki, to i tak będą potrzebne pieniążki na transport, szczepienia itd. Więc może potraktujmy wszystkie deklaracje jako jednorazowe. No i poczekajmy, czy u Stepelki wszystko będzie ok. tzn. czy Czaki na 100% tam zostanie do czasu znalezienia DS[/QUOTE] Musi wszystko być okej, po prostu nie ma innej opcji. Najwyżej pozjada nam wszystkie buty. Nie no myślę, że sobie poradzimy. W sumie szczerze mówiąc, jeszcze go nie widziałam a już za nim tęsknię, już czekam aż będzie u nas. Niby powinnam mieć dystans, ale cóż :loveu: Wiadomo coś z transportem i jak Czaki reaguje na dzieci? I nie ma tfu tfu niczego niepokojącego po kastracji ?