obiezyswiat75
Members-
Posts
8011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by obiezyswiat75
-
No i umarłam wlasnie. Ciekawe co Olena powie :) Jak najbardziej się 25 należy :)
-
To jak już wiemy, że nas wkrecilas to napisz proszę jaki on teraz naprawdę jest?
-
[quote name='ana666']miałam długa przerwę na dogo, wracam i z przykością zauważam że bez zmian i Aramisek nadal bez domu:([/QUOTE] Jak bez zmian? Aramisek jest w dobrym hotelu i przemienia się w kolankową maskotkę :)
-
Ja i 20 zapłacę :) ech, pamietam wciąż jak go z Olą ganialysmy niczym hycle. Jest nadzieja :) wstawię to zdjęcie do ogłoszeń
-
[quote name='LILUtosi']Proszę wpłacić 5zł [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eL-mmJiP_KI/UmgHNqVN_lI/AAAAAAAATgY/m5I_4yLjdBk/s720/IMG_9309.JPG?gl=PL[/IMG] [/CENTER] [/QUOTE] no wiecie co? ale nas wkrecilas a na kolankach zdjęcie masz?
-
Ja bym chciała na kanapie :) moze byc na fotelu :)
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tak, pozostałe już w nowych, sprawdzonych domkach. Szczylki powinny jeszcze 2 tyg być przy matce, ale matka je odrzuciła. Wykarmila je pipetą i potem butelką córka znajomych. Chylę czoła. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
A Ty wiesz co się działo jak 4 były? Przez 2 dni nie robiłam nic innego tylko zdejmowalam z firanek, kanap, foteli, szafek, stołów. Jeden gryzl mnie w nogę, jak się schylalam zeby go odsunąć to kolejny gryzl mnie w rękę. Psy się pochowały a dorosłe koty wyniosły do domku na drzewie. Autentycznie zastanawiałam się przez chwilę czy to duze świństwo wsadzić je w bagażnik na te dwa dni. I naprawdę podziwiam Figulę bo był moment, że z każdego ucha wisiał jej kot. Fruzia (bo tak ma na imię szczylek) zakochała się w Fidze od pierwszego wejrzenia. No i pewno już u nas zostanie. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
już tylko jednego (i dzięki Bogu) :) przez chwilkę były 4 i to nie jest na moje nerwy. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3158/po9a.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2272/j9xr.jpg[/IMG] -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3435/gxl8.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/6451/wbcb.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5928/z7tc.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/9346/43xn.jpg[/IMG] -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
No i proszę. Okazało się, że mam w domu wysoko wykwalifikowaną kocią mamę. Taką co to i pupę umyje i pobawi się i ogrzeje podczas snu. Podziwiam Figulę za cierpliwość. Szczyl ciągnie ją za uszy, wiesza się na nosie, pakuje się pod szyję żeby się ogrzać. A Figunia- nic. Siła spokoju i skała normalnie. W weekend postaram się zdjęcia wrzucić bo są słodkie. -
uzupełniłam wpłaty. Olena, udało Ci się z p. Gabrysiem skontaktować? Cioteczko Lilutosi - co u naszego ślicznotka?
-
[SIZE=3][COLOR=#008000][B]takich info o Krawacie PILNIE potrzebuję!!!!!! [/B]Proszę o więcej danych, wzrost waga, cechy charakteru. Straciliśmy niedawno psa, mamy jeszcze dwa małe kundelki z ulicy, ale skoro był trzeci (też z ulicy, mieszkamy blisko stacji benzynowej, gdzie od czsu do czsu ktoś "pozostawia" psy) to trzeba dać szansę innemu. [/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Olena84']A myślicie że jakbym skopiowała to co pisze Magda i poprosiła mailowo jakiegoś behawiorystę o rade, że to bezdomniak, to ktoś mi pomoże?[/QUOTE] Zapytaj, pewno że tak. Najwyżej dostaniesz odpowiedz, że trudno na odległosć diagnozować. Ale kto pyta nie błądzi :)
-
[quote name='Olena84']Nie wiem co chce:(, zawoziłam psa do tego hoteliku z panem, który z psami pracuje, ale nie wiem sama co zrobić, dobrze, że parę Ciotek się ostało, bo przynajmniej nie jestem tu sama, szkoda tylko, że Ci co mnie na początku wspierali już tu nie bywają:([/QUOTE] Bo niestety- na większości wątków tak jest, ze jak pies opuści schron to ludzie jakoś zapominają :( Czesto nawet założyciele wątku zapominają o podopiecznych swoich :(
-
Czy masz może aktualne zestawienie wpłat? Chciałabym do końca bazarek rozliczyć.
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
obiezyswiat75 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
To nie kociaki a jakieś z przeproszeniem szczury. Albo inne cos. Małe, chude, łysawe. Je jakby zębów nie miało, przewraca się na prostej drodze. I piszczy. Jak kaszkę dostało to wpadło do miski. Z uprzejmości wylizalem te kaszkę. A to cos małe się ble i fuj - zaczęło do mnie tulic. 3 koty w domu a to cos lezie do mnie. I piszczy. To ja tez pokazałem ze umiem piszczeć. Oraz szczekac też umiem. Fruzia się to cos nazywa. Nie to co ja- takie imię dające tyle możliwości : Maks, Maksymilian, Maksio, Maksik, Maksiątko, Maksiaczek. Fruzia- nie no. Z drugiej strony- jak da dojadac swoją kaszkę, to może się nawet zaprzyjaźnimy? -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
obiezyswiat75 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Jeżeli sterylki sfinansuje gmina, to moze z zebranych pieniędzy choc jedna budę kupić ? -
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
obiezyswiat75 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Nie no, fajnie Ciotki. Kociaki dziś do nas przyjeżdżają. Gdzieś spod Olsztyna albo jakoś tak. Do końca liczyłem, że może jednak nie, ale pańcia odebrała telefon i mówi, że już jadą. 3 jutro mają jechać dalej, dla jednego nie ma domu i ja już wiem co będzie. Pańcia mówi, że absolutnie, że wcale nie, ale ja tam swoje wiem. No bo co było z Tośką? A z Zuźką? A ta co nie ma dla niej domu to już ma imię - pańcia wymyśliła. Mają 6 tygodni. Ja tam na wszelki wypadek gromadzę zapasy u siebie w łóżeczku, bo kto wie co to będzie potem? Niby fajne są te nasze koty, bo dają wyjadać ze swoich misek, ale wiadomo czy ten nowy też da? Może nie da? No nie wiem, nie wiem. Żeby tylko do łóżeczka mi się nie pchały. No i do mojej miski. No a potem to się zobaczy. Jak mnie pańcia przywiozła rok temu to mówiła, że już starczy tych zwierząt. A potem co? Potem pojawiła się Tośka. Potem jak tak zimno było, to pańcia Zuzię na tarasie znalazła. A potem co? A potem to wsiadła w samochód i pojechała po Figę. I się tłumaczy, że Figa miała marne szanse na dom. No może i tak. Ale Zuzia szanse na dom miała. To jej pańcia nie oddała. Ale no dobra - niech już nawet będzie kot. Byle nie słoń albo krowa. Jak pańcia przyprowadzi do domu taką np krowę, to ja się wyprowadzam! I już!