Ej, dziewczyno, twoje zamartwianie się na pewno nie zmieni myślenia tych prymitywów, którzy karmią się plotką i szukają zadymy na każdym kroku. To mówię ja, osoba, która przejmuje,a raczej przejmowała się opinią innych jak nikt inny. Skoro oni mają swoje durne racje to ich z nimi zostaw, po co sobie życie zatruwać?