-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Leokadia
-
Dla mnie ogólnie niezbyt dobrze świadczy o ludziach, którzy twierdzą, że mają tak świetne pieski i od razu zakładają hodowę, bez ładu i składu, tłuką mioty, bo popularna rasa, bo kilka razy im coś fajnego wyjdzie. Ja też nie siedzę w tych 'modnych' typu boderki/labadory/yorki, ale zdecydownie na plus wychodzi hodowla, która ma mioty rzadko, ale starannie przemyślane niż taka, w której co chwilę są szczenięta, bez chwili odsapnięcia i pomyślenia o kierunku swoich działań i dalszego planu hodowlanego i dlatego też, moim zdaniem z takiego wypalenia się tym wszystkim hodowle upadją.
-
Tak, ale nie każda hodowla jest hodowlą borderów i tak jak pisała przedmówczyni, jeśli ktoś się na poważnie za to bierze to będzie działał i za te 5 lat.
-
[quote name='Angi']zacznę już szukać hodowli CS, co z tego że psa kupię gdzieś za 6-7 lat :grins:[/QUOTE] No a coś w tym złego? Nie przeginaj, ja już mam wybrane hodowle, które mnie interesują, powoli prześwietlam, chociaż psa z rodowodem wezmę za minimum 5 lat.
-
I nasza Rikula pięknie dziękuje za prześliczne szelki i smycz:loveu: [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/IMG_9112_zpsb23d23b8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/IMG_9102_zpsdcbe5d31.jpg[/IMG]
-
[quote name='Baski_Kropka']O rany gdzie ja na dolny śląsk zajade.. jaki zlot gdzie kiedy, za ile i po co? :P Takie informacje są mi niezbędne ^^[/QUOTE] Zlot nie jest u mnie, a w Gliwicach, 25.07-05.08,cena w granicach myślę, że 180-200 zł, na pewno nie więcej niż 200. Fajna ekipa, las, jezioro;) a po co? Tak, dla relaksu i poznania dogomaniaków:lol:
-
Ooo jak lubisz takie dogo-wypady, to może faktycznie wpadniesz do nas za zlot:razz::lol:
-
[quote name='Gezowa']Taaak, bo Kena jest na każdych zawodach... :mdleje: Widocznie jestem ślepa i potrzebuję mocniejszych okularów, bo wystarczy wpisać na YT dwa magiczne tagi: "husky agility" i masz filmów z zawodów od groma :grins:[/QUOTE] Mi się wydaje, że pisała o swoich haszczakach:lol: Nie ogólnie.
-
Czekamy na fotorelację:loveu: Uwielbiam patrzeć na tą jego smukłą dupinkę:lol:
-
[quote name='marta1624']To gdzie jedziecie?[/QUOTE] A co, zainteresowana?:cool3:;)
-
A za 10 ja:diabloti:
-
O to to mi się bardzo podoba:loveu::diabloti:
-
A najlepsze jest to, że mi na alko chyba kasy nie starczy:diabloti: Cóż, będę się przyglądać i zdjęcia robić:evil_lol:
-
Na nokii też nie powinnaś się zawieść, ludzie sobie chwalą;)
-
Tak, tak wasze pieski śliczniusie, nie wypada nie pochwalić, ale serducho się wyrywa do tego pana/pani w tle [url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Canon%2050D/025b_zps7b47a0c8.jpg[/url] :loveu::loveu:
-
U mnie panikę zawsze sieją mamusie, które puszczaja dzieciaki i się łaskawie rozsiądą na balkoniku zamiast pilnować swoich pociech, żeby nie podchodziły do obcych i ich psów ;)
-
Celowałabym w wszelkie samsungi, dla mnie to tytany, zarówno pod względem wytrzymałości baterii jak i budowy, xperie znowu którąś z kolei ma moja mama i często sie psują, tzn. możliwe, że to po prostu moja mama ma magiczne zdolności destrukcjne, bo ja xperii z rączkach nigdy za długo nie miałam;)
-
Ustawiłaś tor pod blokiem?:eviltong: I nikt sie nie czepia?;)
-
Może Morusław się tak boi kąpieli, bo po prostu za rzadko się go do tego zmusza, mój odstawiał podobne cyrki, ale gdy trzeba psa spłukać po każdym spacerze, 'bo tak gorąco' i musiał wleźć do błota to weszło już nam w nawyk i pies grzecznie idzie do łazienki jak się go woła, owszem stoi jak paralityk, ale za to grzeczniutko:crazyeye: Jeszcze troche i może zacznie machać ogonem na dźwięk wody z prysznica:diabloti:
-
Dziękujemy za odwiedziny u nas i wpadamy z odwiedzinami:loveu: Jak przystało na jamnikomaniaka nie mogłam odpuścić i nie wpaść do ślicznotki;)
-
[quote name='Evily']Śliczny psiak, kocham mieszanki jamników! :loveu:[/QUOTE] Dziękuję! Kiedyś mi sie bardzo nie podobały, ale teraz na widok każdego serducho przyspiesza i głowa się sama okręca:loveu: [quote name='Baski_Kropka']haha doskonale Cie rozumiem! Ja zostawiałam ostatnio Dexa u mamy na weekend pierwszy raz i umierałam ze strachu czy czegoś nie odwali :P Bo moja mama to takie 150cm w kapeluszu drobna. A Dex wychodzi z założenia, że jej i Kropki trzeba pilnować. Ale poradzili sobie śpiewająco :)[/QUOTE] Wróciłam jednak wcześniej, bo i wyjechałam wcześniej, tj 0 4 rano:flaming:Przyjechałam niedawno, ale okazało się, że czasem Leon potrafi się jeszcze zachować jak cywilizowany pies i sąsiadce nie uciekł, ani nie sprowokował żadnej rozróby na osiedlu (chociaż błota nie odpuścił:mad:), uff. Ale powstrzymywałam się, żeby nie dzwonić co 5 minut czy wszystko gra:evil_lol: Ponad 3 tygodnie i zlot! A ja jeszcze nic nie mam....:roll:
-
Zazdroszczę pracy...Ale gratuluję :loveu:
-
No mam nadzieję, że sie nieco rozpogodzi, ale i mam obawy przez spacerem z kimś innym, gdzie ja będę setki kilometrów od domu i będę się martwić na odległość czy Leon niczego znów nie odwala:eviltong:
-
[quote name='Baski_Kropka']Ja też dla Dexa mam mało rzeczy. Dwie obroże i szelki + szelki do samochodu + 3 smycze... Ale mam zadatki na zbieracza bo bardzo dużo rzeczy bym dla Dexiaka chciała mieć <3 Co u Leoniastego? Może jakieś foty? :P[/QUOTE] Co u Leoniastego? W sumie bez zmian, ale chłopak jakiś taki przygaszony ostatnio i zaczyna nam kuleć posłuszeństwo, martwię sie tym podwójnie, bo w środę wyjeżdżam na cały dzień, a Burek ma służbę spacerową u sąsiadki. Ale cóż, dostaną pół paczki froliców, może jakoś przetrwają;) [quote name='zuzaw']Nie ma za co dziękować a zagladać będę na pewno.[/QUOTE] Miło nam:loveu:
-
Tylko, że nikt ci nie każe ich wynosić, odbierać, robić awantur. Wrzucasz fotki jak ze wspaniałej wycieczki krajoznawczej, a ze zdjęć bije żałość i wielki ból tych zwierząt. A zamiast się bawić w fotografa można wziąć kawałek podstawki i z butelki wody mineralnej odlać trochę wody, dyplomatycznie załatwić to ze sprzedającym, żeby na to pozwolił, czy uważasz, że to ponad twoje siły, to jakiś wielki heroizm? Więc nie unoś się i nie tłumacz, że to nie wasz TOZowski teren, bo do takich małych rzeczy wiele nie trzeba. No ładnie, ale ze mnie hipokrytka, upominam Majkowską a sama zaczynam zbawianie świata, cóż czasem i ja mam prawo nie wytrzymać:roll: