-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Leokadia
-
[quote name='Gezowa']Powiem ci w ten sposób: to zależy nie tylko od konkretnej rasy, ale i od psa. Afgany z tego co wiem są DUŻO bardziej niezależne. Tak przynajmniej słyszałam, bo na zabój uwielbiam whippety i borzoje i na nich się skupiam, więc reszta jest na zasadzie, ze tyle ile wyczytam na stronach hodowli, czy w wywiadach - tyle wiem... ;) Ile ludzi tyle opinii, zawsze to powtarzam :razz: A z tym tropieniem to dobry pomysł. U nas średnio się sprawdza, bo młody najpierw szuka wzrokiem, a potem węszy :lol: Widzę to po chowaniu zabawek. Daję mu wąchać, chowam, ale on i tak szuka jej wzrokiem i przeważnie znajduje, bo zobaczy ją z jednego końca pokoju na drugim... :razz: Niedługo dojdziemy do etapu chowania w szafce czy szufladzie. Ciekawe co wtedy zrobi cwaniak ;) Chociaż on szafkę potrafi otwierać na komendę, bo go uczyłam :lol:[/QUOTE] Przywróciłas mi wiare w ta rasę, zawsze mi wpajano że charty to jak pójdą to nie wrócą, nie będą z toba współpracować itp. No fakt charty to wzrokowce, w polowaniu także posługują się głownie wzrokiem, nigdy nie decydowałam się na jakiegokolwiek, bo miałam wizję psa, którego nic nie obchodzi oprócz polowania, po prostu pełna niezależność i jak mój głuchota na słowa przewodnika, więc odpuściłam, a w zamian dostałam cos jeszcze gorszego:evil_lol:
-
[quote name='Bobryna']Witamy się :) W końcu założyłaś galerię :multi: Rany, aż trudno uwierzyć, że to ten sam pies :crazyeye: Wspaniale, że adoptowałaś Leosia i pokazałaś mu, że życie może być piękne :grins: Co do problemów z przywołaniem/powstrzymaniem przed pogonią, to Ty$ka dobrze radzi :) - przydatna jest komenda, na którą pies zawsze reaguje (u nas jest "stój!" - Czesiek chociaż na chwilkę zatrzymuje się, wówczas zdarzę do niego dobiec i złapać na smycz). Gwizdek też dobra rzecz - używam, jak psy za bardzo się oddalą a nie będę zdzierać sobie gardła ;P Mogę życzyć tylko cierpliwości, której czasem mi też brakuje, bo z uporem jamniczym trudno zwyciężyć :shake:[/QUOTE] A czy Czesio tez ma takie zapędy mysliwskie jak mój oszołom? Fakt, uparte to one sa maksymalnie, ale nie po to je tak hodowano, bym ja teraz zmieniała ich naturę dla swoich potrzeb, musze znaleźć cos co spełni i jego i mnie;) No i oczywiście to co mówisz konedny stój czy do mnie trzeba opanowac przy tym psie do perfekcji, b wiem na przykładzie swojego, że zrobi wszystko by mnie wykiwać i zrobic to co mu się podoba:diabloti:
-
[quote name='Kaaasia']Możesz zacząć zabawę w tropienie w domu- pies się nieźle przy tym wymęczy :smile: Ja brałam kilka plasterków kiełbaski i rozkladałam po mieszkaniu a potem Oli szukał- jak się rozkręci to aż chrumka jak świnka :evil_lol:. Teraz chowam też zabawki i pies ma kilka minut zajęcia ;)[/QUOTE] Jak zaczynałaś przygodę z tropieniem, macie jakąś komende np. szukaj czy młody sam czuje mięcho i szuka?
-
[quote name='Ptysiak']Dzień dobry :) No sytuacja z polowaniem była nie ciekawa... nie dziwię się, że tak się zestresowałaś :shake: Sama byłabym w stresie... Jak mój tak się za czymś rozpędza to krzyczę "nara" (bo na niego to działa jak komenda "do mnie" :D) i biegnę w przeciwną stronę. Jak na razie zawsze działa i biegnie za mną. Mam nadzieję, że mu się nie zmieni... Byłam wczoraj w zoologu, tzn doczołgałam się :evil_lol: I myślałam, że wysadzę w powietrze ten sklep...:angryy: zamknięte z powodu choroby :mdleje:[/QUOTE] Noze dobrze że zyjesz bo bym cie miała na sumieniu:evil_lol: To uciekanie przed psem tez przerabiałam, to tylko sie spojrzy co głupiego robię i w swoja stronę:lol:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Niesamowita przemiana, a kiedy będa fotki:loveu: -
Jeśli masz tak dalej kręcic w sprawie swoich zwierzaków i zwodzić tak jak zawsze, to po co wróciłaś, no chyba, że nastąpi jakaś zmiana, bo jeśli nie to naprawde nie ma to sensu, znów większości osobom nerwy popsujesz.
-
[quote name='Gezowa']Na ogół z tego co wiem charty (a przynajmniej whippety i borzoje, bo tymi drugimi interesowałam się jeszcze przed moim gówniarzem :loveu:) wolą trzymać się blisko stada, więc ja bez obaw mogę młodego spuścić, z tym, że to szczeniak... on UWIELBIA innych ludzi, a rowerzystów czy biegaczy wczesną porą mamy sporo, więc ta linka raczej przez ludzi niż przez zwierzęta :lol:. Oczywiście pracuję nad tym, ale jeszcze ciągle zdarzają mu się akcje, że wyrywa się "bo on musi się przywitać!". No, ja nie mam nic przeciwko jak człowiek chce - wtedy pozwalam... Przywołanie u nas działa tak pół na pół, bo jak mówię - młody trzyma się blisko. Jak odejdzie za daleko i zawołam go to jest zaraz obok. Co innego jak coś interesującego zobaczy, a ja go wołam... ;) Życzę ci raz jeszcze wytrwałości i cierpliwości. Nie załamuj się! Wiem co mówię, bo czasami też mam takie dni, że gówniarza bym udusiła... :razz:[/QUOTE] To widac miałam błędną opinię o chartach, zawsze byłam pewna, że to także indywidualiści, które same szaleją, rzsdko łażą koło przewodnika, ale to tylko moje przekonanie, bo nie wgłębiałam się w charcią psychikę, miłe zaskoczenie;)
-
Tak jak juz wspominałam chce zacząć coś typu tropienie, ogólnie amatorsko, najpierw oczywiście musze sie jakoś do tego przygotować:lol:
-
No właśnie ten plus, że od szczylka moglaś ja nauczyć, że pewnych rzeczy się nie robi, ja mam Leona dopiero od roku, a cholermnie duzo czasu zajęło mi socjalizowanie go, oduczanie agresji czy bodajże skakanie za mna przez balkon...:eviltong:
-
Kurcze sama bym Żabuni dawała jedzonka tyle ile chce, wystarczyłoby jedno spojrzenie:loveu:
-
Chocko i Bella, czekoladowo łaciaty zawrót głowy :)
Leokadia replied to necianeta89's topic in Galeria
Niedobra pańcia:evil_lol: Ale chłopak musi tęsknić:lol: -
[quote name='natka.jezewska']Zwrot o pełen obrót, tylko nie przesadzaj w drugą stronę bo już wydaje się troszkę grubaśny :P Ale pies nie do poznania![/QUOTE] Nie no nie przeginajmy, teraz to on ma całkiem fajną sylwetkę, zawsze tak jest, że sie tyje na zimę a na wiosnę zrzuca, jak się tylko pogoda robi to się wietrzymy jak najczęściej;)
-
[quote name='Ty$ka']Leonowa, a ja na Twoim miejscu poćwiczyłabym jeszcze dodatkowo awaryjne przywołanie na gwizdek - w takich sytuacjach jak wczoraj przydałoby się bardzo. A jamniki bardzo dobrze reagują na gwizdek, o ile oczywiście mają go dobrze uwarunkowany. No i rzecz jasna nie używa się go zawsze, tylko w nagłych przypadkach - jak pogoni za zwierzem i zapomni o całym świecie... awaryjne przywołanie wyćwiczone na perfekt potrafi uratować życie. Mówię całkiem poważnie ;)[/QUOTE] Pomyslę i o tym, bo ataki głuchoty zdarząją się coraz częściej, ja już czasem nie wyrabiam psychicznie, że najchętniej bym się popłakała, więc będę robic co w mojej mocy, by psa doprowadzić do takiego stanu by się nie bać go w lesie puścić...
-
Gezowa dzękuję za odpowiedź co do mojego problemu, ja naprawdę podziwiam ludzi z chartami, którzy łażą a nimi po lasach bez linki czy smyczy a psy się nie oddalają na 5 metrów, dla mnie to juz wyzsza szkoła jazdy;) A co do tych jamników znam masę przedstawicieli tej rasy i są to naprawde różne przypadki od agresji po szczekliwość, ale nie widziałam jeszcze tak bardzo zapalonego do polowań psa, myślałam, że sobię poradzę w dodatku, że mój to mieszaniec, byłam przekonana, że to dość łatwa rasa, a teraz wychodzą wszystkie moje braki. Na dzien dzisiajeszy nie widzę innej opcji jak linka i nauka nauka nauka, nie mam kasy na specjalistyczne szkolenie, więc musze się zaopatrzyc w ksiązki, by jakoś psa ogarnąć. Nie mam pojęcia co może warunkować taki popęd, może domieszka jakiejś innej rasy, która w wyglądzie sie nie ujawniła, za to w charakterze az za bardzo, a może którys z rodziców to jamnik z dobrej linii pracującej:lol:
-
Tego mi właśnie brakuje, po mamusi jestem takim nerwusem:p
-
O miło, że nie jestem sama, że ktos jeszcze borykał się z podobnymi problemami, pocieszające jest to że w końcu wam się udało wyuczyć posłuszeństwa, my krótko ćwiczymy, ale jeśli będziemy regularnie trenować to osiągniemy to co ty....mam nadzieję;)
-
[quote name='dorka1403']wiesz...czasami po prostu trzeba zagrzmieć albo "wstrząsnąć" bo inaczej sie nie da...nie wyobrazam sobie biegnac za moim psem ktory aktualnie goni sarne i klikac klikerem kiedy on laskawie raczy sie zatrzymac i na mnie zerknac....[/QUOTE] O to chodzi, że zahukalam jak najgłośniej mogłam, ale on mnie pięknie olał.. Nie wiem czy wszystkie jamnikowate czy jamniki mają takie silne popędy mysliwskie, i czy większość właścicieli ma takie problemy, czy tylko ja jestem taka ułomna, że nie potrafie nad psem zapanować:-(
-
Linka nie sprawdziłaby się raczej wśród drzew w gęstym lesie, na smyczy ledwo z niego wyszliśmy, ale dochodze do wniosku, że jednak musze się ugiąć i zapiąć go na linke, bo kiedys to sie skończy tragicznie:shake:
-
Rottki:loveu:
-
Sprzedajesz swoje obróżki, szkoda, że mam małego psa, bo masz naprawde fajna kolekcje;)
-
Wydaje mi się, że będzie dośc duża z długimi łapami, bo na taką mi wygląda, ale jak to zawsze bywa z kundelkami nie wiadomo co wyrośnie, więc zostaje tylko czekać;)
-
Biedy labek, teraz to i ja chyba zaprzestanę dawania mu takich zabawek, zainwestuje w gimowe, bo widzę nie ma żartów, bo albo pies to wydali, albo będzie kłopot jak z psem twoich znajomych:shake: A z tym jego ganianiem za zwierzyną zawsze było mniej więcej tak, że jak huknęłam to jako tako się słuchał i wracał, a dzis to przeszedł samego siebie:mad:
-
Jeju jaka z niej śliczna skoczna sunia:loveu:
-
Czemu wszystkie psy lubią wodę tylko nie mój, to niesprawiedliwe;) A tak poza tematem to Samanta jest z hodowli, bo chyba nie pisałaś skąd ją macie? Jest naprawdę urocza:loveu:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with: