-
Posts
412 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pestkaa
-
Super te jesienne fotki :lol:
-
Chcę zamówić coś z AD i kompletnie nie mam pomysłu. Jaki wzór, tasiemka i podszycie dla tej suczki [url]http://i46.tinypic.com/15yhm68.jpg[/url] ? Lepiej piankę czy eko skórkę?
-
Rośnie jak na drożdżach :loveu: Cudowna jest, będziemy baardzo częstymi gośćmi :D
-
Super zdjęcia :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pestkaa replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Cześć :) [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7885.jpg?t=1349981596[/url] Genialna mina! -
[url]http://oi45.tinypic.com/2ngg10k.jpg[/url] :loveu:
-
[url]http://i48.tinypic.com/24pkynd.jpg[/url] Frisbee nowe macie?
-
Korzystamy z ostatnich ciepłych dni jak możemy. tyle terenu to biegania ... :) [IMG]http://i45.tinypic.com/mkkrxw.jpg[/IMG] brzydal taki ze mnie :evil_lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/20ubaqw.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ufyedg.jpg[/IMG] A oprócz biegania intensywnie ćwiczymy. Sztuczki, komendy i frisbee. Uczy się rollerków i przeskakiwania nad nogą. Do floaterów nam jeszcze daleko. [IMG]http://i47.tinypic.com/2vdk6bl.jpg[/IMG]
-
[quote name='faith35']Jak opanowałaś to skakanie podczas "równaj"? Leon cały czas skacze... ;/[/QUOTE] Przykładałam rękę ze smakołykami do mordki tak żeby "wyjadała" i po kilku krokach podnosiłam na wysokość brzucha. Jeśli nie skoczyła daję smaczka, a jeśli skoczyła - zatrzymuję się i zaczynam od początku. Po kilku powtórzeniach zrozumiała, że skakanie nie jest nagradzane. Czas, kiedy nie skoczyła to najpierw była 1 sekunda i już wtedy trzeba chwalić i dawać smakołyka. ;)
-
Jaki dysk dla początkującego, delikatnego psa ? Mamy [url]http://dogfrisbee.pl/pl/p/FASTBACK/74[/url] i po dwóch tygodniach intensywnego namawiania ewentualnie go aportuje. Jest stosunkowo twardy i ciężki, podejrzewam, że dlatego. Chociaż rzuca się go bardzo fajnie.
-
Chwalimy się! W końcu udało mi się opanować skakanie podczas "równaj" i utrzymywanie kontaktu wzrokowego. Siada, kiedy się zatrzymuję, teraz ćwiczymy obrót o 90 stopni z siad. Ze sztuczek jesteśmy w trakcie "susła" . Powoli już składają jej się łapy. :) Może będzie czym się pochwalić niedługo :razz: [IMG]http://i46.tinypic.com/aylkeo.jpg[/IMG]
-
to taka słodka klucha :loveu: My też już chodzimy bez smyczy, ale w mieście to się boję, bo ona np. chce wbiec na ruchliwą ulicę, bo wiatr liść przesuwa. Jakiego szamponu używacie? Co do "czystości" spacerowych to mam podobnie. Ostatnio położyłam się w lesie, bo mała była bez smyczy i postanowiła zignorować przywołanie. Tak więc położyłam się na ziemi i zaczęłam się śmiać, to od razu przyleciała żeby zobaczyć co ta pani najlepszego wyrabia :evil_lol: Ja byłam przygotowana, że whippet to jakiś wielki uciekinier, a tu mogę nawet stwierdzić, że to się mija z prawdą! Co do kubraka - mamy taki zwykły z trixie za 40 zł. Jest o kilka centymetrów za krótki, ale to nie przeszkadza. ;)
-
[quote name='Gezowa'] Eh, on ostatnio miał taki okres, że kompletnie się nie słuchał... aż nie miałam ochoty wychodzić na spacery :razz:. Właśnie od jakiegoś czasu mu to minęło i znowu zmienił się w posłusznego WhippetONka :evil_lol:. Wczoraj też dostał jakiejś dzikiej szajby i zaczął się rzucać na smyczy. Do teraz nie wiem co to było, i co mogło spowodować taką reakcję, ale przydepnęłam taśmę i czekałam aż się uspokoi. Pierwszy raz coś takiego nas spotkało, ale zwalam to na brak ruchu, bo jak pociął sobie łapę to miał niestety biegi ograniczone...[/QUOTE] Właśnie, może o to chodzi. Tina np. jest przyzwyczajona że codziennie po południu idziemy na długi spacer, a jednego dnia miałam strasznie dużo roboty w domu i nie poszłam. To wieczorem kochany łipecik podczas nauki jednej komendy rozszczekał się tak, że chyba całe osiedle słyszało, bo chciał dostać smakołyka ... Bardzo się zdziwiłam i wkurzyłam, bo zazwyczaj spokojnie "wyciąga wnioski" i kombinuje. Kurcze moja to taka chudzina 7 miesięcy i 10 kilogramów! A i tak pięć górnych kręgów jej nie widać. Ma 48 cm. :eviltong: Jeśli miałabyś brać drugiego whippeta to o jakim umaszczeniu i z jakiej hodowli? I ewentualnie po jakim ojcu/matce? Mi się drugie whippeciątko marzy po Harrym (Shamasan Happy New Year) :loveu:
-
Jak naprawię aparat ... Włożyłam go to torby pełnej piachu i cały obiektyw mam popsuty. :shake: Mam nadzieję, że chociaż da się coś z tym zrobić. Jeszcze mam pytanie. Myślicie, że powinnam jej już ubierać kubrak? Jest 5 stopni, ja chodzę w kurtce i szalu, a ona bez niczego, ale w sumie się nie trzęsie. Tylko dzisiaj coś kilka razy kichnęła. Bo ubranko mamy, eleganckie na jesień :eviltong:
-
uuhuh, nie widziałaś tabliczki "zakaz wprowadzania psów"? :eviltong:
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
Pestkaa replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
Witamy się :) Świetny ten filmik. Ciekawa jestem czy moja by biegła :) -
Witamy się :) Cudowne te zdjęcia! :loveu: Nie mogę się na nie napatrzeć. [url]http://imageshack.us/a/img405/4226/img93481.jpg[/url] Latająca Dora :)
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
Pestkaa replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[url]http://s1.pokazywarka.pl/i/1377725/296823/zdjecie222.jpg[/url] Ach te diabelskie oczy :D -
Świetna jest. Jak z odwoływaniem? Uwielbiam zaglądać do Dotowej galeryjki, zawsze takie piękne zdjęcia, a od niedawna już szczególnie :)
-
Niby moja jest drobna, ale jak czasem z rozpędu przygrzmoci też boli ;p