Faktura jest widoczna na facebooka w galerii Joszki.
[url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=440375529348918&set=a.410537035666101.95054.100001294245674&type=3&theater[/url]
Termin zapłaty był na 63 dni na przelew. Czekaliśmy. Kiedy zobaczyliśmy, że na dzień 14 luty zarówno na dogomanii jak i na facebooku jest zapłacone, dalej czekaliśmy.
Skontaktowałam się z osobą, która wyciągnęła Joszkę ze schronu, skontaktowałam się z Asią, która jest założycielką watku na facebooku i wszyscy sa zdziwieni, że nie jest zapłacone. Przedwczoraj miałam telefon od p. Liliany, że chce rozłożyć płatność za Joszkę na raty... więc logiczne jest, że tych pieniędzy nie ma. Wiec moje pytanie, gdzie są?
My jako Przychodnia zajmująca się leczeniem Joszki będziemy egzekwować płatność za pomocą firmy ściagającej długi. Chciałam tylko abyście wiedzieli, że Wasze pieniądze, wpłacane na prywatne konto opiekuna Joszki, nigdy nie trafiły na poczet leczenia psa. Pozdrawiam i w razie pytań proszę dzwonić do nas do Przychodni.