-
Posts
3194 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Marta72
-
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
Marta72 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
proszę o potwierdzenie przelewu -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Marta72 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
wpłaciłam dziś 20 zł X 5 miesięcy, będzie wiec do przodu -
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
Marta72 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
przelałam dziś na Sylwestra do skarpety 100 zł pozdrawiam -
zaglądam do Dosi ciągle biegaj Dosia po wiecznie zielonych łąkach dziś, najmocniej żałuję, że nie mogłam jej dać domu
-
:loveu:DZIĘKI ZA WIZYTĘ BARDZO DOBE WIADOMOŚCI:loveu:
-
:) dobrze trafiłam:)
-
co z tą wizytą p/a?? będzie??
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Marta72 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
przez przypadek trafiłam na wątek samo życie.... -
Barb zobacz na wszystkie szczególy:) tak, Bart się uśmiecha, bawi:) Pies który się boi nigdy nie odsłoni kółek:) usmiechajac się przy tym:) popatrz na rysunke, ten pies ma jajka zasłonięte ogonem i pysk zacisniety..
-
no i pysk:) Bart leżący na grzbiecie i ten zagladajacy w trawkę jest wyluzowany i w dobrym nastroju:)
-
[IMG]http://i58.tinypic.com/qzrsyq.jpg[/IMG] bartuś moim zdaniem jest tu w ferworze zabawy:) jakby szuka czegoś w trawie, jest na tym skupiony a ogon wyraźnie przed chwilką machał:) jest wazna róznica w zdjęciu a rysunku na zdjęciu pies zajęty jest swoim psim zżyciem:) a na rysunku z obawą korzy się przed tym,kogo się boi...i unosi głowę obserwując bacznie zagrozenie tak czy inaczej dobrze,ze tylu osobom zależy na dobru Barta:) wizyta p/a mam nadziję wypadnie dobrze a państwo nie będą nam mieli za złe tych naszych analiz:)
-
hm...nie widze podkulonego ogona u leżącego na grzbiecie Barta, mam wrażenie,że pies tarza się i dobrze bawi
-
[quote name='baster i lusi']Doszła jeszcze wpłata od Magolek na Barta 20 zł 17.06.Ja też uważam że opieka nie kończy się na tym że pies ma dom.Jest potrzeba by sprawdzać czy jest mu dobrze i w ogóle jak się sprawy z psem mają.Niektórzy uważają że PIES MA DOM i już wyrzucają wątek ze subskrypcji.Psiak jeszcze po długim okresie może potrzebować pomocy.Każda adopcja powinna być monitorowana.A kasa jest potrzebna innym psom i po miesiącu można rozdzielić bo po co ma leżeć jak inne psiaki potrzebują.[/QUOTE] czasem nie potrafię jasno wyrażać myśli, a ten wpis jakby mi kto z ust wyjął:):):) Nie należy oczekiwać i zwalać całej roboty na Deksterkę a co u Barta powinniśmy się dowiadywać myslę,że państwo którzy psa adoptowali nie będą mieli za złe takiego zainteresowania Mi osobiście bardzo pomogły rozmowy telefoniczne z dziewczynami z dogo, z hoteliku w którym Szczęściarka dochodziła do siebie po pobycie w mordowni w Olkuszu choć na początku nie bardzo rozumiałam zainteresowanie, to wyczuwając życzliwość i autentyczną troskę o psa nie miałam nic przeciwko tym kontaktom:) i nie tylko z hotelikiem:)
-
a wieści mogą przyjść tylko od Deksterki? przypomnjcie mi na czym stanęło?
-
ależ tu cisza....
-
tak sobie pogdybam o ilez łatwiej by było, gdyby adoptujący psa z dogo wiedzieli i rozumieli że tu ludzie czekają na wieści sama nie byłam tego świadoma a teraz stoję po drugiej stronie i czekam ....
-
PAMIĘTAM zupełnie tego nie rozumiałam,i szczerze mówiąc czułam się dotknięta ciut tym marnym kredytem zaufania:eviltong:
-
mało wiadomości czy mi się tylko tak wydaje?
-
cieszę się z dobrych wieści z domku Bartowego:)
-
hm..nic? nie ma żadnych wiadomości???
-
skoro nie robiłam p/a nie chiałabym się mieszać do po .. proszę o zrozumienie :)
-
[quote name='baster i lusi']Zdecydujcie ile jeszcze czasu przetrzymać kasę Barta.Myślę że to ten DOM i Bart ma już swojego człowieka.Według mnie jeszcze z tydzień i można rozdysponować pieniążki.[/QUOTE] raczej do wizyty poadopcyjnej bym czekała:) choć wierze że tym razem dobrze trafił
-
bardzo dobre wieści:) serce się cieszy:)
-
czekamy na wieść od Barta!!!
-
czytam ciągle wątek Dosi, pokochałam tego psa i na zawsze zostanie w moim sercu czekamy na wieści z domu Barta:)