-
Posts
75 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agastra
-
Musimy wstrzymać się 2-3 dni z operacją-nadal nie ma pewności,że sunia będzie miała DT :shake:.
-
B-b wielkie dzięki :loveu:
-
Sunia ma być operowana już w tym tygodniu w Lublinie ,w klinice przy Głębokiej.Nadal nie mamy dla małej pooperacyjnego DT blisko Lublina :shake:-chodzi o to aby była pod kontrolą cały czas tego samego ortopedy. Dobra wiadomość jest taka,że są pieniądze na operację :multi:-wielkie dzięki za pomoc,wsparcie i wszystkie dobre rady sacred PIRANHA :loveu: !!!
-
Będę dzwonić jutro,żeby nie było że nie mam litości
-
Sunia ma w kłębie 45 cm.
-
Na dodatek z małą od roku nikt nie chodził na spacery,dlatego zrobił się z niej taki pączuś i rozleniwiła się maleńka. Na pocieszenie napiszę Wam ,że jest spooore zainteresowanie adopcją suni ;)
-
Już odpowiadam :oops::sunia przez pierwszy miesiąc po zabiegu musi mieć baaardzo ograniczony ruch (nie może chodzić po schodach,biegać,skakać,a spacerki króciuteńkie),zatem może przebywać w kojcu.Po miesiącu(lub 6 tyg) może zacząć rehabilitację-podobno najlepsze jest pływanie,chodzi o to żeby maksymalnie wzmocnić mięśnie nie obciążając więzadła(które jest słabsze od tego naturalnego).Pływanie może być "w warunkach naturalnych"(absolutnie nie musi być w klinice).Sunia pomimo tego,że jest młodziutka jest bardzo spokojna,teraz prawie wcale się nie "przemieszcza",jakby mogła cały czas by leżała...
-
Byłam dzisiaj u małej-tatuażu nie znalazłam,ale 100% pewności nie mam bo futro ma w strasznym stanie,poza tym tam gdzie sunia była jest ciemno. Czipa żaden wet jeszcze nie sprawdzał,Pani obiecała mi dzisiaj że się o to postara w najbliższym czasie.
-
Dziękuję wszystkim za "rozsyłanie wieści" o suni :smile:. Nie widziałam dzisiaj bidy,pewnie schowała się gdzieś przed upałem,jutro sprawdzimy czy ma czipa,tatuaż. Zupełnie nie wiem co z nią dalej robić.Podobno pączuś waży za dużo na operację (ma 45 w kłębie a waży ok 20kg),łapka po zabiegu nie może być za bardzo obciążana,bo więzadło może się ponownie zerwać.Poza tym potrzebowałaby wyjątkowej opieki,wizyt kontrolnych,i tak jak pisze ZZPON miesięcy rehabilitacji.Ze wszystkich osób do których wydzwaniałam w ostatnich dniach,oczywiście nikt nie zaoferował najmniejszej nawet pomocy(mam na myśli instytucje jak i osoby prywatne),co dodatkowo nie nastraja mnie optymistycznie
-
Na tym placu nieszczęsnym. W niedzielę pojedzie na konsultacje do drugiego weta,bo na razie nic nie wiadomo,a czas nagli.
-
Badanie było robione "palpacyjnie" przez chirurga ortopedę .Nie dostaje środków przeciwbólowych-chyba chodzi o to żeby nie stawała na tej łapce. Wieczorem będę wiedziała coś więcej.
-
Wygląda na to że sunia będzie musiała tutaj zostać przynajmniej 4 tyg,ale proszę o trzymanie kciuków, wieczorem będę wydzwaniać po ludziach może uda mi się coś dla niej załatwić A propos poprzednich postów...sunia jak już łapa będzie zdrowa,odrośnie jej futro i porządnie się ją wyszoruje będzie zjawiskowa !
-
Poszłam dzisiaj zmierzyć sunię,porobić nowe zdjęcia...no i się dowiedziałam-sunia zerwała sobie więzadło kolanowe w tylnej łapce:placz: Musiała próbować gwałtownie skoczyć:placz: Jakby tego było mało, lekarka która zawsze pomaga przy tych psiakach jest na 2-tyg urlopie.Musimy zaczekać na jej powrót,bo koszt zabiegu np. w mojej klinice to ok 600 zł :wallbash:, a u niej na pewno byłoby dużo taniej.
-
No to ruszam z ogłoszeniami :smile:
-
Psy mieszkają na podwórku budynku usługowego w samym centrum miasteczka.Podwórko służy również za swoistą zajezdnię dla busów. Sunia została podrzucona w ciąży,na zabiegu była w Lublinie w klinice przy Głębokiej. Gmina nie ma podpisanej umowy ze schroniskiem,więc gdyby nie te kobiety, które za własne pieniądze sterylizują i karmią towarzystwo (obecnie psiaków jest 6) to dramat byłby nie do opisania. Problem polega na tym,że psiaki nigdzie nie są ogłaszane (nikt nie wie że są do adopcji !!!),obiecałam więc że pomogę w tej kwestii.Mieszkam tu od 3 miesięcy i o wielu rzeczach po prostu nie wiem (nie mam pojęcia gdzie dziewczyny są zabierane po sterylce). Odnośnie tej suni...Myślicie że warto ogłaszać ją z tym futrem (jest nieziemsko brudna no i wystrzyżona ) ? Bo na DT może się nikt nie zgłosić
-
Zero zainteresowania sunią...
-
Bezdomna od kilku miesięcy,po sterylce,ok 2 letnia PON-ka Regularnie strzyżona przez Panią która ją dokarmia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/88/013zrw.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/5086/013zrw.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/014xix.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/19/014xix.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Sunia jest po sterylce,jest odrobaczona,ma ok 2 lat. Jest też [B]regularnie [/B]strzyżona :lol!::lol!::lol!: przez Panią która ją dokarmia ... Psisko jest przekochane,ufne,fantastyczne,tylko jak ja mam ją ogłaszać z [B]takim[/B] futrem ... Dodam jeszcze że lubi towarzystwo kotów i innych psów.
-
[IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/804/014ht.jpg/"][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/5776/014ht.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
-
Wpłaty na sunię: agastra 200zł B-b 110zł Yoana 100zł Siakach 70zł [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/217/013flt.jpg/"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6726/013flt.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]