Jump to content
Dogomania

Justa i zwierzaki

Members
  • Posts

    945
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa i zwierzaki

  1. Będą jak sie je uda zrobić , Lara to istne adhd :evil_lol:
  2. [quote name='ewu']Przepraszam ,że zawracam głowę ale może Wy więcej wiecie od wetów...Moja sunia (11 lat ) posikiwała , dostała syrop Propalin na poprawę zwieraczy. Dwa dni go bierze, wcześniej kaszlała i dostała antybiotyk. Wczoraj wieczorem nagle zwymiotowała, zasikała dwa razy podłogę i od tej pory nie sika , nie pije, nie je, nie chce wychodzić...:( Byłam dzisiaj ponownie u wetów nerki w porządku, ale wszystkie wyniki wątrobowe fatalne, leukocyty wysokie, gorączka...:( Jutro rano jadę do lecznicy ale umieram z nerwów.... Nie wiem co robić, ufam tym weterynarzom ale nie rozumiem czemu np. nie dostała kroplówki , od doby nie pije...[/QUOTE] Kurcze nie wiem co doradzić :-(, może jutro podadzą choć jak nie sika to by nie miała jak opróżnić pęcherza chyba że była cewnikowana lub wyciskana , szkoda że masz do Tychów dość daleko , ale moi wecie są naprawdę dobrzy ale jutro sa od 9 tej do 12 tej
  3. Łał, Łatus nie do poznania :lol::lol::lol:
  4. [quote name='ewu']Dziewczyny jak sprzedamy na allegro z Mazowszanką mój "fant", to będzie jakiś grosik... Ten Nivalin kosztuje 100 zł za opakowanie 10 zastrzyków? Czy to jest tylko lek weterynaryjny czy lekarz też może go wypisać? [B]Znalazłam tak wpis na dogo , kliknijcie i poczytajcie , jest mowa o zamienniku Nivalinu.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/211690-Nivalin-odkryłem-(duuużo)-tańszy-zamiennik[/URL][/B][/QUOTE] Tak , za 10 zastrzyków a ze Toffi dostaje po 1/2 ampółki to wystarczy na 20 dni , ale nie wiadomo czy nie bedzie trzeba dalej kontynuować . Ten tańszy zamiennik nie jest az tak dobry w działaniu , ale niech tez dziewczyny sie wypowiedzą .
  5. [quote name='ewu']Jestem u piesia . Justa co jeszcze potrzebne?[/QUOTE] Bardzo dziękuje :) On jest w fundacji , ale z tego co wiem to jest potrzebne wsparcie na opłacenie długu u weta za jego diagnostyke , no i niwalin pewnie następny tez , bo niewiadomo czy po 10 zastrzyk będzie poprawa ... a teraz musze zmykać z psami ( w 2 ratach ) i to malenkiego Dandiego jeszcze chce zajrzeć ...
  6. Niwalin bedzie jutro wieczorem ... Czemu tu tak pusto :(
  7. [quote name='Klaudus__'][I]Zatem na 1 opakowanie 5mg dzisiaj bedzie recepta[/I][/QUOTE] Super :) :)
  8. [quote name='Avilia']Justa czemu nie powiedziałaś wczoraj Klaudii, że nie masz? My byłyśmy pewne, że masz receptę... To wobec tego Klaudia załatwi.[/QUOTE] Super że załatwi :), to byc może juz jutro będzie do odbioru , on potrzebuje 5mg , tak ? bo taki moge załatwić ... Dzwoniłam wczoraj do Klaudii o 16.27 ale nie odbierała, pewnie nie mogła bo wiesz jak to jest u niej w pracy i myślałam że oddzwoni a potem to ja miałam młyn :oops:
  9. A recepta będzie na ten Niwalin , bo tu tez ma znaczenie każdy dzień ... bo mimo iż ten niwalin postanowiła zakupić pani farmaceutka to bez recepty nie może mi go wydać :shake:
  10. [quote name='Isiak']A ile kosztuje nivalin?[/QUOTE] Około 100 zł ( zależy w jakiej aptece ) Mam sponsora na jeden Niwalin , tylko potrzebuje receptę ...
  11. [quote name='Alicja']czasem lepiej nie wiedzieć :([/QUOTE] Dokładnie , a musiała mieć bardzo i to bardzo złe doświadczenia :(, bo jeśli ze strachu potrafi sie zesikać, choc teraz to juz coraz rzadziej ...
  12. [quote name='Avilia']Nie tylko Klaudia ma kontakt z psem i informacjami o nim. Mamy wstępne info: Można wykluczyć przesunięcie kręgów czy nowotwór. Pies ma szansę jak najbardziej chodzić. Wdrożone zostanie leczenie farmakologiczne NIVALINEM na razie przez 10 - 14 dni (i tu błagam o wsparcie, nivalin jest bardzo, bardzo drogi!). Wet twierdzi, że nivalin powinien postawić go na łapy. Uraz może być równie dobrze spowodowany kopnięciem psa jak i jakimś samoistnym uciskiem na nerw. Tego wet nie jest w stanie stwierdzić. Najważniejsze, że Toffi ma szansę być normalnym psiakiem!!! ... Czekamy jeszcze na wyniki badań krwi żeby zobaczyć czemu chłopak wygląda jak nitka i nie ma apetytu. Prosimy o wspracie! Bo zaczynamy się bać czy podołamy wszystkim wydatkom, w ostatnim czasie trafiło do nas mnóstwo zwierząt z wypadków...[/QUOTE] Przepraszam że napisałam że Klaudia napisze ale to Klaudia z nim była u weta i tak myślałam:oops:, ale ok ,nie będę się wtrącać :oops::oops::oops: a przy okazje chciałam podnieś watek :oops: Mam nadzieje że szybko wyzdrowieje ...
  13. [quote name='Alicja']nie czytałaś o niedawnej akcji Adopcji Buldożków ?? Ja też jestem egoistką , ucięłam jajka rodowodowemu psu ... a mógł płodzić dzieci Poza tym nie rozumie męczarni psa np z nowotworem głowy , ciągania go po klinikach , i temu podobnych sytuacji ... czasem trzeba pomóc odejść Ale teraz PUMKA w góre w tygodniu wyślę nowe foty , tekst i pieniażki do tatankas[/QUOTE] Czow-czow też miał rodowód ... Nawet nie chce wiedzieć , buldożki to moja miłość od wielu , wielu lat , ale i tak raczej nigdy nie bede mieć :( Dobra, koniec zasmiecania watku Pumy :)
  14. Wiem coś o "obrońcach życia poczętego " , kilka lat temu jak zaczynałam przygodę z miau.pl ( a od ponad 20 lat zajmuje sie ratowaniem i szukaniem zwierzakom domów ) pozwoliłam sobie na poinformowanie iż piękna Tryni , kotka 3 kolorowa jest w zaawansowanej ciąży i że jesteśmy już umówienie za sterylke aborcyjna , to sie posypały na mnie gromy ( na szczęście tylko na PW ) ale i tak to było przykre , bo przecież takie ładne kociaki by mogła mieć a ja zła je zamordowałam :angryy::angryy::angryy: A jak miałam na DT czarnego czow-czow samca to pewien "miłośnik rasy" nachodził mnie aby kryć nim :angryy: a że pies był chory , że miał dysplazje i alergie to był szczegół , powiedział przecież u szczeniaków tego nie będzie widac a oferował mi wtedy 400 zł , ale ja oczywiście odmówiłam :angryy:
  15. [quote name='Mazowszanka']Duże psy w czasach kryzysu... Dlatego yoreczki idą.[/QUOTE] Dokładnie , a ona mi tak bardzo leży na sercu , tak bardzo bym chciała aby dom znalazła ...
  16. [quote name='__Lara']Ja wciąż do Was zaglądam ;)[/QUOTE] Dziekuje :) Larunia już mnie sie drapie :)
  17. [quote name='Alicja']już nawet nikt nie zagląda ..............[/QUOTE] Tak jak do Lary :( za dużo psów szuka domu , za dużo jest rozmnażania bezmyślnego :(
  18. Jak tylko Klaudia znajdzie chwilkę to napisze co i jak ...
  19. [quote name='Avilia']Byłam dzisiaj u Państwa, którzy dzwonili do mnie prosząc o pomoc w znalezieniu domu ich suczce. Z powodu problemów osobistych zostali z 4 dzieci, piątym w drodze i psem bez dachu nad głową. Tymczasowo mieszkają u swojej mamy. Twierdzą, że z psem nikt nie chce im wynająć mieszkania. Szukają psu domu od 3 miesięcy i od tych 3 miesięcy psiak siedzi przywiązany do wieszaka na ubrania w przedpokoju (z małą przerwą na spacer). Adoptowali sunię jako 4 miesięcznego szczeniaka ze schroniska w Rybniku. Sunia obecnie ma teraz ok 1,5 roku. Grzeczna, ułożona, wychowana z dziećmi. Ma czas do grudnia (czyli zaledwie parę dni). W innym wypadku ląduje w schronie... KONTAKT: 798 596 534 / 785 549 189 fundacja@zwierzeca-arkadia.org Chce sie wyć z bezsilności :(:(:(
  20. [quote name='Avilia']Coś Wam pokażę :) Dziś w Punkcie trochę powalczyliśmy z Kugel, Kugelowym synem i Panem Jankiem - sąsiadem Kuge; :) Kilunia dostała nową budę od Krysi Ch z FB: Drugą budkę dostał kojec "Szczeniaczkowy" i nasz jeden szczeniaczek na stanie :) Także od Krysi Ch. :) Trzecia buda przyjechała z Rents' em i Pawłem11 od Agaty P. z FB (DT naszej Dagi:) ) Lokatorką jest sunia Delta (jeszcze bez wątku). Czwarta buda od Alicji S. czeka na przeróbkę kojca, bo jest tak ogromna, że nam się nie zmieściła do żadnego z kojców. Ale dla chcącego nic trudnego, prawda? :) Kawał dobrej roboty :lol::lol::lol:
  21. [quote name='Olena84']Ech, sprobuje cos podeslac w przyszlym miesiacu, w tym az boje sie wchodzic na konto...[/QUOTE] Bardzo , bardzo dziękuje :lol::lol::lol: nawet najmniejsza pomoc , jest wielką pomocą :lol::lol:
  22. [quote name='Alicja']no to faktycznie się u ciebie zasiedziała dziewczynka :([/QUOTE] Już siedzi u mnie 7 miesięcy :( A jeszcze do tego jej nieprzewidywalny charakter , co ona musiała przezyc , piekło na ziemi :(
  23. Jest to bardzo przykre :(:(:( Bo takie psy jak ona tez chcą żyć i mieć kochający dom ... Tak jak Lara , ja juz sie poddałam i wiem że nie znajdzie domu i raczej zostanie u mnie bo mimo iz ma problemy behawioralne, to jeszcze ta paskudna alergia :( a że jest zwykłym i to dość dużym mieszańcem to jakie ma szanse na dom , zadne :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226177-Przera%C5%BCona-Lara-wyrzucona-przed-marketem-prosi-o-dom[/url]!
×
×
  • Create New...