Jump to content
Dogomania

Justa i zwierzaki

Members
  • Posts

    945
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa i zwierzaki

  1. I ja też jestem na zapraszanie, a piekna to jest baaardzo :):):)
  2. [quote name='__Lara']Oj, cioteczko, Lara i Sara są chyba stworzone dla siebie, ale wiem, że to trudna decyzja, bo kolejny pies to kolejne wydatki :/[/QUOTE] Dokładnie ... Lara dziś rano zrobiła sobie ucztę [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] , zjadła dosłownie pół wiedenka suchej karmy i to nie tej swojej lecz od Sary, mieszkanka boscha , a na wieczornym spacerze z Miko-bs to nie miała sił biegać, była taka ociężała jak lokomotywa a kupali to az 5 razy robiła a po powrocie znów chciała jeść [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]
  3. Nie poddawaj sie maleńka , trzymam kciuki ...
  4. [quote name='Olena84']Kurcze, nie boisz sie jej spuszczac:(?[/QUOTE] Boje sie gdy ide tylko z nią , i jak jestem daleko od domu ( mam na myśli ruchliwe ulice ) ale jak jestem w parku koło mojego bloku ( sa tylko dwie osiedlowe uliczki jednokierunkowe ) ale jak ide z Sarą i jak ide do psów z którymi biega to nie boje sie tak bardzo bo psy jej nie pozwalają sie bać , nie ma czasu sie nakręcać i ufa tylko im , ja nie jestem dla niej autorytetem że nie trzeba sie bać , człowiek ja musiał bardzo skrzywdzić :(:(:(
  5. Żeby tylko wyszła z tego paskudztwa .....
  6. Ja też jestem dziki Larze , ale pomóc nie moge :(:(:(
  7. Dokładnie , ale jak do mnie trafiła to w domu były juz dwa psy , jeden to Pedro [*] , nadpobudliwy i za razem mikro pies , i Fibi staruszek 15 letni w typie pekina . Próbowałam Lare wyprowadzać z Pedrem , ale nie wychodziło bo on mały i głośny był :( A z Fibi tez nie bardzo bo Fibi głuchy i prawie niewidomy i z bardzo bolącymi stawami ( miał też połamana miednice i łapkę i jest po operacji ) i jej pod nogi wchodził :( Ale za to z Sara to jest nieprawdopodobne , bo na dzis nie byłam po 19 tez na wybiegu aby sie wybiegały ( miałam adopcje i weta z Fibim ) i do parku poszłam dopiero o 22.30 i je puściłam ze smyczy , szalały jak szczeniaki , wydawały dźwięki jak niedźwiedzie :) Az tu nagle Lara sie przeraziła stojacego duzego misia z kamienia ( przechodzilism obbok niego setki razy ) a ja zachowując spokój tylko na nie zagwizdałam , Sara od razu do mnie zaczeła biec , ale jak zobaczyła co sie dzieje , ze Lara z przerażeniem szczeka na tego misia to pedem do niej i ją dosłownie za fafle podgryzła i zachęciła do gonitwy, i znów bylo dobrze az obie padły ze zmeczenia po około godzinie a teraz śpią obie . Kurcze nie wiem co robic, bije sie z myślami ...
  8. O nie :(:(:( Przecież ta choroba jest tak podstępna i często śmiertelna i droga w leczeniu a przecież tez inne psiaki w Punkcie sa narażone na nią :(:(:( Cisna mi sie bardzo niecenzuralne słowa na tych wetów co nie chcieli jej leczyć :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  9. Chyba nigdy ludziska nie zrozumią że pies to żywa istota i nie powinno sie ich na łańcuch zapinać :angryy:
  10. Wczoraj Sara została zaszczepiona na wściekliznę ( na koszt arkadii ) W zaświadczeniu ma wiek wpisane na 7 miesięcy . Pewnie niebawem bedzie cieczka .... A czy moge Was prosić aby Tablica.pl była na Tychy , bo jest ale na Pszczynę a Sara przecież teraz jest w Tychach i jak ktoś z Tychów by ją chciał adoptować to jej nie widzi , Tablica.pl ma tez podział na Tychy :)
  11. Dokładnie , wczoraj jak byłam z Larą i Sara na wybiegu w parku ( biegała z kilkoma psami ) to znów strzelali , ale na szczęście udało sie Lare złapać bo była zajęta zabawa i mimo iż sie wpadła w panike szło ja odwołać , ale potem to juz tylko na smyczy , dobrze na nia wtedy działa Sara i inne psy z którymi sie bawi ... Szkoda że Sara to tymczas i szukam jej domu .
  12. Z taką krótką sierścią musi jej byc ciężko w te mrozy :(:(:( A czy żadne z tych ubranek co posłałam nie pasuje na nią ? A czy w ogóle sa one zakładane psiakom ?
  13. Jaka piekna , jak bedzie ogłaszana to powinna szybko znaleźć dom ...
  14. [quote name='ewu']Zobaczę co powiedzą. Mam nadzieję ,że operacja jest możliwa. Oby Ojej mógł w miarę normalnie żyć....[/QUOTE] Oby sie dało ............................
  15. Obroża na stres przed wystrałami nie podziała na nia chyba nigdy , jak nawet relanium i to duze dawki nie działały ... Ale tak na co dzień to warto , mam w domu tez koty i te bardzo zestresowane sa w obrożach i jest róznica ,a o do feromonów to juz mam w kontakcie feromony kocie i chyba nie mogą byc dwa rodzaje , obroża była by najlepsza , tylko one są drogie ...
  16. Dziś Sara miała dodatkowy bardzo długi spacer z moja koleżanka i jej sunia pit bulką , były w dużym parku i po spacerze Sara spała az godzinę :roll: A wieczorem godzinny spaer a teraz szaleje z Laryską , kiedy ona da sie zmęczyć i wreszcie zacznie nabierać wagi , bo chudzina nadal z niej :roll:
  17. Dobrze ze choiaż Fione sie udało , a te mrozy :(:(:( Jak dobrze pójdzie to w przyszłym tyg bedą kolejne kurtki dla psiaków do bud .
  18. Może w sobote, tylko ze tam nie ma gdzie jej puścić a w ruchu ładnie wychodzi .... Sara musi miec dom który będzie miał czas i ochotę na dłuuuugie spacery , przed wczoraj w tą ślizgawicę nie poszłam z nią do parku , tylko pod blok a tez spotkałyśmy psa goldena i biegała z nim ( oba sie bardzo poobijały bo było slisko ) a trwało to około 30 minut i to było dla niej stanowczo za mało :roll: Jest ją ciężko zmęczyć i jak ona ma przytyć :cool3: A i Sara uwielbia być tą na czele peletonu a najlepiej z sznurem , lub patykiem :evil_lol: , jak na dziś a było z nami 9 psów to Sara była najszybsza , no moze 7 mies bokser z nia mógł sie równać :diabloti:
  19. [quote name='__Lara']Justa, a myślałaś o zastosowaniu uspokajających feromonów? Czy Lara przyjmuje jakieś leki uspokajające? choćby ziołowe?[/QUOTE] Na samym początku jak do mnie trafiła to nosiła obroże z feromonami , a w grudniu w ostatnich dniach i kilka dni po to dostawała relanium a przed 12 tą sedalin , teraz nie dostaje nic a ta obroża była by super, ale koszty , choc ja to mogę brać na kreskę u wet ( na początku roku zaniosłam 500 zł i troszke zmniejszyłam dług za zwierzaki ) Pogadam z moimi wetami co sądzi o lekach dla niej , może to by taniej wyszło ?
  20. [quote name='Secia']o matuniu kochana :-( trzeba by się zastanowić nad behawiorystą dla suni. Justa masz może kogoś w okolicy?[/QUOTE] Tu przede wszystkim trzeba wyelimonować debili którzy strzelają , bo w czasie gdy ich nie ma to jest o wiele lepiej , a tego nie zrobi żaden behawiorysta niestety , ona do mnie trafiła 22 kwietnia to był dramat , ale z tygodnia na tydzień było coraz lepiej az pod koniec roku myślałam o jej wy adoptowaniu coraz częściej aż do czasu początku grudnia gdy debile zaczęli strzelać . Lare przeraza huk .
  21. [quote name='__Lara']Justa, następnym razem zadzwoń na Straż Miejską albo Policję - strzelać Petardami można tylko w wyznaczone dni w roku, już nie mówiąc, że ciekawe czy Ci gówniarze są pełnoletni.[/QUOTE] W zeszłym roku dzwoniłam ( Pedro [*] bardzo sie bał ) to zawsze nie mieli radiowozu , lub byli w terenie :angryy: a gówniarze nie byli pełnoletni :roll: Laryska mimo że ją wyprowadziłam o 12 w nocy była przerażona a dziś na klatce schodowej stał sąsiad to mi nie chciała przejść koło niego , zaczęła się rzucać na smyczy i piszczeć na zmianę z szczekaniem :(:(:( chce mi sie wyć :(:(:(
  22. O jak super , niech teraz tylko te biedne łapeczki sie wygoją :)
×
×
  • Create New...