Witam, to mój pierwszy post na na tym forum i przerażające jest to, że zaczynam od tego okrutnego tematu.
Mam 8 miesięczną sunię goldenkę (Tosię) i niestety dwa tygodnie temu, dzięki mojemu przewrażliwieniu, została u niej stwierdzona dysplazja nerek. Przeczytałam cały wątek, wiem już jak to się kończy, czytając wylałam może łez mając nadzieję, że przebrnięcie przez cały wątek pozwoli mi oswoić się z tą okrutną chorobą, ale niestety okazało się, że jest to niemożliwe. Obecnie jestem bogatsza o Wasze doświadczenia, które mam nadzieję pozwolą Tosi cieszyć się jak najdłużej dobrym samopoczuciem i wspólnym z nami życiem. Dopiero zaczynamy także mam nadzieję, że będę mogła liczyć na Wasze rady i podpowiedzi. Nasz weterynarz od razu skierował nas do dr Neski, także jesteśmy już po pierwszej wizycie, obecnie bierzemy: Famogast, Enarenal, Rubenal, Alusal oraz antybiotyk na bakterie coli, które znaleziono w moczu.
[B]aagataa8[/B] - bardzo mi przykro...:-(