Jump to content
Dogomania

Aleks89

Members
  • Posts

    536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleks89

  1. Ja lubie kuchnie mojego dziadka.Nienawidzę szpinaku ,a jego zjem na luzie bez obrzydzenia i wiele innych rzeczy robi tak ,że każdy zje.A jak czegoś się nie lubi to tak ci doprawi ,że nawet psie gówno by szło zjeść:evil_lol:
  2. [quote name='a_niusia']w takim zwiazku to dobrze niezaleznie od plci zyc ze swoja starsza. tylko ze bez wspolnego mieszkania!!!!!!![/QUOTE] Moja stara nie gotuje:angryy:żywiłem się frytkami ,pizzą i spagetti jak z nią mieszkałem.:angryy:
  3. Dobra ,która chętna na białe małżeństwo?:evil_lol:Oferuje mieszkanie w zamian za obiady ,ciasta itd.:evil_lol:
  4. Pies w pieknym kagańcu idealnie dobranym do biegania w upał:loveu:
  5. [quote name='motyleqq']haha :evil_lol: chodzi o to, żeby stworzyć izolację do kąpieli wodnej, bo inaczej wpłynie Ci tam woda z drugiej blachy. ale ja robię tak, że nalewam wrzątek do blachy dołączonej do piekarnika i stoi to sobie pod kratkami, na których stoi tortownica.[/QUOTE] Odpowiem za Rinuś "Dalej nie rozumiem":diabloti:
  6. Zaraz się zlecą jazgoty :evil_lol: pt "biedny piesek na łańcuchu ,a powinien spać na podusi":loveu::diabloti:
  7. [URL]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/426_zps2ad8740f.jpg[/URL] To był k.....a pies!!:cool3:Nie wiem jak inni ,ale ja Ci go zawsze zazdrościłem.
  8. Król skoczył sobie na weekend do dziadków ,a tu widzę poddane walczą dalej z gównianym tematem:evil_lol:
  9. Kij już z kupami ,a ile ludzi idzie i rzuca papierki czy butelki na trawnik?:shake:Ja nawet z kipem wędruje do śmietnika ,albo wrzucam do studzienki ,bo tak upuścić "przypadkiem" to mi jakoś głupio. [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/397832_387172924733391_1750340951_n.jpg[/IMG]z fb :)
  10. dog-Pod oknami nikomu nie sram ;)Więc nie widzę problemu. Poza tym jak człowiek lat 68 z chorym kręgosłupem i zakazem schylania ma zebrać gówno?:cool3:z łopatą ma chodzić i laską kulać kupe na szufle?Czy nie wychodzić na spacer z psem?
  11. Vectra-to samo chciałem napisać.NIGDY w życiu nie widziałem nikogo z workiem czy to w Wawie czy Wrocku ,Poznaniu ,Francji itd.:cool3: A jak chodzę na pola WIELKIE pola to kupa moich psów w porównaniu do ton gówien dzików i saren to chyba nic strasznego.Tak jak i jedna mała kupcia dziadkowej kozy:cool3: I szczerze to mimo srających po trawnikach psach nie widzę tutaj czy gdziekolwiek indziej tak zasranych trawników jak to wszyscy opisują ,że kupe na kupie.Nawet na typowych sralnikach.
  12. Albo przestań go karmić całkiem:diabloti:
  13. A u mnie ciepło ,słonecznie i na burze się póki co nie zapowiada:loveu:
  14. Ja bym jej zrobił takie show:loveu:Że do końca swoich dni bałaby się wyciągnąć rękę z żarciem do psa:diabloti:
  15. Nie sprzątamy:diabloti::evil_lol:Moje srają w polu ,albo w krzaki:diabloti:A Lil zwykle sra pod tabliczkami z zakazem wyprowadzania psów:lol:Jak ktoś dziadkowi zwróci uwagę to odpowiada ,że czytać nie potrafi a pies widzi psa na obrazku ,który robi kupe to myśli ,że wolno:lol:
  16. [quote name='Talucha'] Przed chwilą mój pies prawie zagryzł yorka. Ahhhhh...[/QUOTE] Szkoda ,że prawie :P byłoby jednego jazgota mniej:diabloti:
  17. Masz tą jaskinie w kojcu:diabloti:
  18. Luc sra często z podniesioną nogą na krzak i jak go nie "kopne" ,żeby srał po ludzku to obsrywa sobie dupe:angryy:
  19. Czar robił teatr jak mu coś zwisło z dupy:diabloti:Wywalał się na bok i skowyczał jakbym mu jelita na wałek nawijał:lol:Luc olewa i po prostu idzie dalej skoro nie spadło znaczy ,że ma wisieć:evil_lol:A Kaja nigdy nie ma takich problemów. Ale sposób z butem jest ok:evil_lol: Lilce się to zdarza baaardzo często i wzywa zawsze na pomoc szczekaniem ,a jak ją uwolnisz dostaje głupawy jak szczeniaczek:lol:
  20. Zwiąż go i wywal do budy :diabloti:
  21. Zaczerwienienie przy szwach to nic nienormalnego ;)Nie ma co sie stresować :) Sam osobiście przy każdych szwach jakie miałem pod koniec rekonwalescencji miałem zaczerwienione.Ostatecznie to ciało obce.
  22. Opowiem:diabloti: Wziąłem sobie to biało-żółte coś na spacer z koleżanką jako ,że Lilcia lubi się z jej pieskiem i sie suodko bawiom.No i tuptam na miejsce spotkania wzdłuż płotu kościoła i Lil zaczyna srać no to idę dalej idę i idę ,a ta dalej stoi czyli coś jej zwisa i chce pomocy:diabloti:Ale akurat plebs zaczął wyłazić z kościoła więc ją olałem i idę dalej ,debilka zaczyna szczekać więc schowałem smycz do kieszeniu ,że niby nie mój pies:evil_lol:.Obracam się ,a Lilka leci chodnikiem w kuckach dobiega do mnie a z dupy zwisa jej wielka kupa trawy:evil_lol:a ta tępa dzida dalej kuca na samym placu przed kościołem.Zatargałem ją na trawnik ,dźwignąłem za ogon do góry i butem ściągnąłem te trawokupsko po czym odmaszerowałem nie sprzątając.Miny katoli bezcenne:evil_lol:
  23. Opowiadałem tu kiedyś o Lilce ,kupie ,trawie i ludziach wychodzących z kościoła?:evil_lol:
  24. Jakby mu się kłak poprawił ,albo przestałaś go głaskać papierem ściernym:diabloti:
×
×
  • Create New...