Ermilka1
Members-
Posts
71 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ermilka1
-
[quote name='Korenia']Ja mam coś takiego i jeśli nie masz jakoś mocno kudłatego psa to polecam ;)[/QUOTE] Dzięki :) Sierść półdługa, ale przylegająca, więc powinno być ok.
-
Czy ktoś używał takiej obroży na jesienno-zimowe wieczorne spacery? [url]http://zoo-net.pl/952-1677-home/trixie-obroza-fosforyzujaca-25-cm.jpg[/url] Czy warto kupić, a może polecicie coś innego? :)
-
Witam. Może ktoś miał podobnie i się podzieli wiedzą, ponieważ nie wiem, co robić. Sunia ułamała brzydko górny ząb (3 za kłem) i waham się czy robić tego zęba, czy go zostawić? Za porady z góry dziękuję :)
-
Hej. Czy ktoś się orientuje, czy któraś z firm szyjących obroże na zamówienie, robi obróżki na metalową klamrę o szerokości 1,5 cm albo możecie polecić jakąś firmę typu hamilton?
-
[quote name='Angi']proszę [URL]https://picasaweb.google.com/112856785776231846516/HamiltonSprzedaz[/URL] trochę paskudne zdjęcia, ale aparat ma swój wiek :P[/QUOTE] Ślicznie dziękuję :)
-
Nie dołujcie mnie, tyle czekania i nici z zakupów :( . Byłam o 14 po klatkę dla psa i na dworze na pewno nie było żadnych stanowisk, a przeszłam tam i z powrotem z 10 razy. Bardzo proszę o zmierzenie :) , a czy ona na pewno ma 1,8, bo na Canifelu jest 1,6 cm?
-
W sobotę i niedzielę pracowałam i nijak nie mogłam się wyrwać :mad: . A jest inna strona do zamawiania oprócz Canifelu? Ewentualnie jakie firmy produkują obroże na metalową klamrę (Rogz i Lupine chyba nie)?
-
Mam gorącą prośbę o zmierzenie dziurek w Hamiltonie na klamrę metalową 2 cm, ponieważ na stronie Canifelu tego nie ma. Byłam na wystawie w piątek i niestety Hamiltonów nie widziałam, a bardzo zależało mi na kupnie dwóch obroży :(
-
Najlepsze są szelki typu guard. Niektórzy używają też szelek typu sled.
-
A czy na spacerach też szuka jedzenia?
- 46 replies
-
- blat
- blat kuchenny
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
- Puchar Polski - 02.03.2013 w Siedlcu k. Janowa - Polska Liga Dogtrekkingu - 09.03.2013 w Gdyni - Dog Orient - był wczoraj, następny 16.02.2013 w Łodzi - Bieszczadzki Rajd Dogtrekkingowy 15 - 17.02.2013 w Wetlinie
-
Zależy skąd jesteś, bo generalnie w całej Polsce są różne imprezy dogtrekkingowe. Najpopularniejsze to: - Puchar Polski (imprezy na południu Polski) - Polska Liga Dogtrekkingu (bardziej północna część kraju) - Dog Orient (coś dla mieszkających w centralnej Polsce) - Bieszczadzki Rajd Dogtrekkingowy (Bieszczady :) )
-
Coś jest w tych mężczyznach i dzieciach :) Mam suczkę z agresją lękową. Nie jest u mnie od początku, więc jakieś przejścia ma. Na początku rzucała się na spacerach na wszystkich mężczyzn i dzieci. Na dzień dzisiejszy (minęło półtorej roku naszej wspólnej pracy) zachowanie to praktycznie zniknęło, chociaż muszę uważać na osoby, ktróre na siłę chcą się z nią zaprzyjaźnić. W zimie uważam także na małe dzieci na sankach (oprócz agresji lękowej ma silną instynkt łowczy). Poza tym puszczanie w miejscach, gdzie jest wielu ludzi odpada, żeby nie prowokować i nie narażać innych, siebie i jej. Jej energię nakierowałam na dogtrekking (wspólne wyjazdy bardzo dobrze robią, a przy okazji jest to jakiś rodzaj socjalizacji - jazda PKS czy spanie w schronisku). Wierzę, że i u Was wspólna praca przyniesie dobre skutki.
-
Mam podobny problem, przy czym o ile przed sterylizacją sucha karma mogła stać cały dzień, to po muszę jej dawkować :) . Co do jedzenia śmieci, mam oczy dookoła głowy, a jak widzę, że zaczyna specyficznie węszyć i do tego wzrok jakby coś zrobiła, to dostaje komendę i idziemy dalej, do czasu do czasu biorę smakołyki na spacery. Ale chciałam napisać o tym jak nauczyłam ją obchodzenia śmietnika. W akcie desperacji po którymś spacerze znalazłam puszkę po piwie i w momencie, gdy mimo komendy chciała coś zjeść, puszka lądowała obok, a nawet jak trafiła, to jest lekka i krzywdy nie robi, można to wzmocnić i jednocześnie wypowiedzieć komendę np. nie wolno). Nam ten sposób pomógł i po jednym spacerze i trzech rzutach śmietniki mam z głowy (pies nie powinien widzieć, że to właściciel rzuca - moja i tak się zorientowała). Teraz wystarczy komedna nie wolno i nawet jak ma w mordce, to wypluje. Poza tym jedzenie śmieci może być dla psa śmiertelne :(
-
Moja suczka jest na tej karmie od maja i bardzo jej służy - błyszcząca sierść, fajne kupy. Przedtem miała zwykły gastro i nie było za dobrze. Z suchymi karmami to jest różnie. Można spróbować z Hills'em lub dla wrażliwców jest purina weterynaryjna (moja nie chciała jej jeść przez olej kokosowy).
-
Może być 15. Przy bramie do Zoo? My poznamy :)
-
Chętnie się przyłączymy. Praktycznie codziennie spacerujemy po Parku :)
-
Bo to jest rewelacyjna sprawa. My chodzimy tylko i wyłącznie rekreacyjnie, w tempie psa, przy czym jak na niedużego kundelka ma ona tempo zabójcze. A co do treningów, w tym roku spędziłyśmy kilka dni w górach i o ile mała radzi sobie super, to ja po prostu nie daję rady wchodzić pod górę - 2 kroki i 10 sekund postoju. Obie poszłyśmy też na kompromis, ona zgodziła się na szelki, a ja na smycz automatyczną 8 m, ale zawsze jest tak, że mała leci na całą długość smyczy i tylko patrzy, czy się kulam za nią i nie ma zamiaru mi pomagać ciągnąc :), stąd postanowiłam trochę potrenować :)
-
Na szczęście mamy blisko WPKiW :) i w ramach treningów przed Tychami i Brenną codziennie trenujemy około 10 km, a to dlatego, że Pani nie ma formy :)
-
Niestety nie mam żadnego poparcia, ale skoro jest już teren i nie trzeba walczyć o jego wydzielenie, to chyba łatwiej jest go zagospodarować niż załatwić nowy. Wiem, że sprawa nie jest prosta, ale gdyby zainteresować odpowiednie fundacje i firmy, może UM Katowice i Chorzów, myślę że jest to możliwe. Na początek przydałoby się porządne, metalowe ogrodzenie, takie jak np. na placach zabaw dla dzieci (na Tysiącleciu są takie) i wycinka kilku drzew i krzewów jest konieczne oraz uprzątnięcie podłoża z kamieni i szkła, dlatego tu myślałam o akcji społecznej. W przyszłości można by tam ustawić np. tor do agility.
-
Byłam dzisiaj zobaczyć warunki do biegania dla psów w utworzonym już wybiegu w chorzowskim parku. Wiadomo, że ani w Chorzowie, ani w Katowicach nie ma porządnego wybiegu - ten jedyny nie spełnia wymogów psiego BHP :). W związku z tym pytanie do osób, które chciałyby, aby ten wybieg był z prawdziwego zdarzenia. Czy bylibyście gotowi, w ramach wolontariatu, pomóc przy uporządkowaniu i zagospodarowaniu tego terenu? Jestem gotowa zająć się organizacją tej akcji, sprawami prawnymi, a także znaleźć sponsorów, ale nic samo się nie zrobi i Wasza pomoc jest także niezbędna. Teren jest spory. Trzeba wyciąć kilka drzew, pozbyć się krzewów i kamieni, być może wyrównać teren, posiać trawę. Można go także uatrakcyjnić dla psiaków. Luksusem byłby np. mini basen :) Myślę, że jest to do zrobienia. Czekam na Wasz odzew i propozycje dotyczącego tego terenu :)