dziękuję za zaproszenie, a przede wszystkim dziewczyny Wam dziękuję, że pomogłyście i pomagacie tym wszystkim bidom i mimo braku wszystkiego czasu, kasy .....
na razie mogę tu tylko zaglądać, finansowo nie wesprę i bardzo nad tym ubolewam;
już się zaczynam zastanawiać, czy my dogomaniacy nie powinniśmy pomyśleć o jakichś grach liczbowych i grać jakimś wielkim mega sytemem, i jak by się tak wygrało milion, to na jakiś czas każdy z nas by odetchnął i nie martwił się za co pomagać, tylko by pomagał;
takie moje dywagacje...