Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. [quote name='mestudio']Dziś rano pani Monika była w przytulisku i zastała kolejne martwe szczeniaki i inne ledwie trzymające się na nogach. Nie ma Dt, nie ma pomocy - nie jestem w stanie zabierać do siebie po kilka szczeniaków.[/QUOTE] to naprawdę nie dziwne:( dorosłe psy często umierają w takich miejscach, a dla maluszków to jest zesłanie i niemal pewna śmierć:(
  2. codziennie Was podczytuję i dziękuję za ogrom pracy przy psiulach wbrew i przy przeciwnościach jakie funduje Wam schronisko;
  3. [quote name='dreag']Dostałam rozliczenie wpływów pieniędzy Zuzi na konto TOZu (stan na dzień 06.06.2014r.). Wkleiłam wszystkie finanse w post 1. Doliczając zakończone, choć jeszcze nie rozliczone bazarki buniaagi i mój, tak jak mówiłam, będzie z półtora tysiąca :). Nie ma co czekać, trzeba umawiać Zuzię na zabieg, im szybciej tym lepiej, żeby dłużej nie cierpiała. Mam nadzieję, że w międzyczasie uda się zebrać brakującą kwotę. edit: przed chwilą dzwoniłam - wstępny termin zabiegu 27 czerwca, g. 10.00. [B]Joi,[/B] pasuje? ;)[/QUOTE] super, super wieści, masz rację jak się uzbierało 1500 to 500 zł też się dozbiera, a psica będzie szczęśliwa:)
  4. [quote name='Bonsai']Wow, dzięki. :) Najbardziej, poza Miką, wyciągnięcia potrzebują Gucio (mikropies, co do którego boję się co zrobi z nim gmina), Shaggy (w przytulisku od 4 lat), spanielka (fatalnie znosi warunki w przytulisku). Z tych trzech najprostsza wydaje się adopcja Gucia, ale z tym, wiadomo, bywa różnie. On wygląda strasznie zwyczajnie, to jego wada. Moim zdaniem jedyna. :) Poza tym jest cudowną piłeczką kauczukową. ;) A przynajmniej tak wygląda, gdy się cieszy :) Etna jest mała, słodka, tyle że energiczna - dziś zrobiłam jej wyróżnione ogłoszenie na Poznań - liczę, że ktoś się odezwie. No i jej raczej nic nie grozi ze strony gminy - poza syfem, kiepską karmą i brakiem wody... Ewentualnie można wyciągnąć te dwie nowe sunie- szczeniaczki, są małe i urocze, będą miały wzięcie, a w przytulisku mogą coś złapać jakieś choróbska. Ich adopcja to raczej będzie ekspress, trzeba będzie wybrać domek najlepszy z możliwych. Jutro postaram się wrzucić zdjęcia nowych psów.[/QUOTE] no i niekończąca się opowieść, komu pomóc, teraz nie wiadomo jeszcze bardziej komu, bo nie wiadomo, czy to nie jest ratowanie życia:( szczeniaki mają największą szansę złapać wirusówki, ale też największą szansę na szybką adopcję, Gucio, rzeczywiście, przy sukcesywnym ogłaszaniu, też ma szansę, ale mnie rozkłada na łopatki, weteran Shaggy:(
  5. [quote name='Beat2010']Karlosa można zabierać od poprzedniej soboty, ciągle jest w szpitalu, na spacerki na nowym=pierwszym mini wybiegu szpitalnym, schudł jeszcze bardziej, chodzi, ale tak ledwie, ledwie, słabiutki jest, nie to co przed operacją, to chyba była przepuklina odbytu, bo przy odbycie ma znowu bardzo powiększone :( , Jest na karmie na chore jelita.Tak naprawdę to nie wiem, czy ta druga operacja jest takiemu słabemu staruszkowi potrzebna. Dopóki jest cieplo to może mógły być w boksie zewnętrznym,[/QUOTE] kochani mam zapytać Makili czy ma miejsce, tj. w małopolskim?
  6. [quote name='kudlataja'] Niestety wszystko się odwleka i nadal mają tylko siebie i ufają tylko sobie, moje/nasze jeżdżenie na działkę nie wystarcza, to tylko półśrodek:( i nie przybliża nas do rozwiązania całej sytuacji. Naprawdę [B]matrwię się już zimą,[/B] chociaż lato w pełni, mam koszmary, że nie mogę dotrzeć do zwierząt przez warunki atmosferyczne..Dzisiaj nie byłam u psiaków, pracowałam cały dzień, jutro pracuję do 14.30, a o 15 mam szkolenie sześciogodzinne, chyba pojadę tam o 5 rano, tak to wygląda. Funia też dużo pracuje, by utzrymać swoje stadko. Na szczęście wpadają tam jeszcze ludzie dobrej woli, kiedy tylko mogą - Pani Jadzia, jej mąż i córka, bez nich byłoby naprawdę kiepsko.. Ja także jestem pełna nadziei, ale i obaw.. .. i jeszcze małe sprostowanie, ten mniejszy i jaśniejszy psiak to Karol, a większy ciemniejszy to Misza.[/QUOTE] wiesz, co tak myślę, że do zimy musimy coś wymyślić, i dla Ciebie, żebyś nie musiała zaopatrzyć się w sanie, a przede wszystkim dla Nich, bo to jedyna szansa, muszą być zsocjalizowane!!
  7. matko, dlaczego oni zabili te niewinne psy, nie mogę dojść do siebie; wciąż o tym myślę:(
  8. matko, dlaczego oni zabili te niewinne psy, nie mogę dojść do siebie; wciąż o tym myślę:(
  9. [quote name='Macia']Dotarła wpłata od skarpety staruszkowej w wysokości 120 zł. Bardzo dziękujemy! :loveu: To dla nas spore wsparcie. Zaraz potwierdzę na wątku skarpety.[/QUOTE] cieszę się, że mogłam pomóc, chciałabym więcej:oops:
  10. [quote name='Macia']Chciałam potwierdzić dotarcie wsparcia dla Rudiego w wysokości 120 zł. Bardzo dziękujemy! :loveu:[/QUOTE] dziękuję za info Macia:)
  11. to niesłychana wiadomość, i niesamowita historia tych psów.... jestem pod ogromnym wrażeniem!!
  12. [quote name='Maciek777']A już chciałem pisać, że Romek wyszedł na ostatnim zdjęciu jakby miał z 40 kg:D Ale podobne! Może to jego mamusia?:cool3: Jaki uśmiechnięty na balkonie:p[/QUOTE] ja tak samo pomyślałam, że tak niekorzystnie - wielko wyszedł, a to pannica Romczysława, jest Wielka:)
  13. [quote name='paula_t'] Zdjęcia cudne, przedstawiają dwie najważniejsze w życiu Liderka czynności-jedzenie i spanie:evil_lol:[/QUOTE] dobre:) kciuki zaciśnięte:)
  14. [quote name='sleepingbyday']no, babeczka zadzowniła, piechcia zgodziła się zrobić pa, więc teraz będa umawiać spotkanie, mam nadzieję, ze pójdzie dobrze! trzymac kciuki, ludzie![/QUOTE] to zabieramy się za zaciskanie kciuków??
  15. [quote name='cancer43']Dziekuje najwierniejszym przyjaciółkom Seniora ... i może trochę moim. O odpoczynku nie ma mowy,wali mi sie wszystko i z każdej strony.Najchętniej wykopałabym sobie w lesie dołek,przysypała się liśćmi i poczekała na lepsze czasy[/QUOTE] o matko, dobry pomysł;
  16. [quote name='Marycha35']Oglądałam pierwszą stronę wątku i aż mnie za gardło ścisnęło - Rudi, wesoły, rozbrykany psiak od którego zaczęła się zbiórka na budy. Budy gmina przyjęła chętnie, Rudiego zabili, podli gnoje:angryy:[/QUOTE] dokładnie:( nie do wiary, jest mi tak wstyd za człowieka:(
  17. [quote name=':: FiGa ::']Pirat wrocil............................[/QUOTE] o matko, tyle czekania, nadziei i już wrócił?? strasznie te domy szybko się poddają:(
  18. Klusia, to taka nieśmiałka do aparatu:)
  19. udało się i Disel dostanie pomoc ze staruszkowej skarpety w kwocie 120 zł, proszę tylko o nr konta na pw to prześlę go dalej:)
  20. [quote name='Jolanta08']Jestem za wnioskowaną kwotą i trzymam kciuki za psiaka[/QUOTE] [quote name='Monika z Katowic']Ja także zgadzam się na wnioskowaną przez [B]asiuniab [/B]kwotę 120 zł.[/QUOTE] dziękuję bardzo w imieniu psiaka:) już proszę o przesłanie nr konta:)
  21. [quote name='Maruda666']Zaglądam do Bartusia.[/QUOTE] oj Danusia kochana:) wszystkie piesy nasze są i Bartuś i Karlos..........:)
  22. [quote name='Figunia']Kotek już w schronisku. Będzie leczony, uff. Pomogła irysek ale...jak to było: zamienił stryjek... wróciłyśmy ze schronu z maleńkim kociaczkiem i teraz mam 2 tymczasy... Irysek będzie jutro robić mu zdjęcia, szukać domku. Wszystko ok tylko jamnisia się denerwuje na malucha. Widzę, że krzywdy mu nie zrobi, tylko straszy, odgania, ale cala się trzęsie, przezywa. Miała trudny dzień, bo była z nami długi czas w schronie, słyszała pieski i pewnie bała się, że ją zostawię...a teraz łazi po domu ten szkrab, zaczepia ją, co gorsze dostaje jedzonko i jest b.nieszczęśliwa. Kotek wreszcie padł. Wydawało się, że jest niezmordowany, tyle godzin szalał. Dziękuję Korenia za rady. Bałam się, że wezmą go (o ile przyjadą) i uśpią. Teraz już wiem co robić w razie czego.[/QUOTE] ufff, Figunia ale jak to się stało, że jesteś szczęśliwą tymczasową "posiadaczką" kotka??
  23. [quote name='Marycha35']Dziewczyny jestem oburzona decyzją jakiegoś debila z gminy, który zabił zdrowe psy!!!! Trzeba z tym coś zrobić, nagłośnić sprawę!!! Może jakis TOZ zawiadomić, sprawny i chętny do pomocy. Trzeba opieprzyć weta i spółkę, niech wiedzą, że nie są bezkarni. Może właśnie taki jest plan ćwoków gminnych, pousypiać te psy, będzie luzik. Olu kiedy tam jedziesz? Jak pomóc tym psiakom? Również Mice?[/QUOTE] też mi się wydaje, że nie możemy nie zareagować, bo komuś wpadnie identyczny pomysł i będziemy codziennie drżeć o ich życie; jak już wyżej napisano, jak nie pomagają, to ręce precz od psów!! ale tych dwóch niewinnych istnień nie możemy "nie pomścić":(
  24. [quote name='Jolanta08']Napisz o jaką kwotę wnioskujesz[/QUOTE] ok. to poproszę o przyznanie 120 zł zapomogi:oops:
×
×
  • Create New...