Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. [quote name='paula_t']Jak tam się Masajek dzisiaj czuje?[/QUOTE] Masajek dziś czuje się tak świetnie, że tak mnie przeciągnął po okolicznych łąkach, że musiałam ograniczyć ten jego entuzjazm, ze względu na jego i mój stan. W domu niestety chodzi w wielkim kloszu, bo jak miał ten mniejszy, to tak się wykręcał, że udawało mu się polizać szwy, ale najgorsze, że tarł sobie tym kołnierzem o ranę. A ponieważ my boimy się, żeby sobie nic nie popsuł, to musi przecierpieć ten czas.
  2. [quote name='Avilia']Troszkę mnie nie było a tu takie nieciekawe wieści;/ Oby to jednak nie była padaczka... A zdjęcia prześliczne![/QUOTE] witaj, witaj, no Masajek strachu mi napędził, wczoraj rozmawiałam z Lobarią, mam nadzieję, że rady przekazane Jej przez Lilu pomogą nam:)
  3. Debiut Twój na dogo w kwestii organizatora wątku już jest, zdjątka są, jakby dt napisał coś jeszcze o suni, to tekścik się skleci i trzeba zacząć ogłaszać Zucię:)
  4. malutka trzymaj się cieplutko, dobrzy ludzie o Tobie myślą;
  5. ja też chciałabym się przyłączyć do podziękowań za dt dla Szymusia, i wierzę, że dom musi się dla Niego znaleźć prędko;
  6. [quote name='MTD']my już po wizycie, pani magda super kobieta i tu nie mamy wątpliwości, ona sama jest dobrej myśli jeśli chodzi o znalezienie kogoś do pomocy przy marianie gdy jest w pracy na zmiany 12 godzinne, czyli 2-3 razy w tygodniu. jesli znajdzie, to będzie super, jeśli nie, to nie skażemy marianka na siedzenie samemu w domu całymi dniami. Póki co tyle, bo musimy ochłonąć. C.d.n. ps. pozdrowienia dla magdy, która być może wpadnie tu poczytać co wypisujemy ;)[/QUOTE] o matko, to czekamy na rozwój sytuacji i dalej trzymamy kciuki;
  7. [quote name='Lobaria']Masaisko nie ma żadnej padaczki!!!! :) Konsultowałam Jego zachowania, które opisywałaś z Lliianą, u której jest Laki. To behawiorystka wysokiej klasy. Podpowiedziała, co w takich sytuacjach robić, ale jutro napiszę, bo padam po całym dniu przy kompie i telefonach. Zbyt duzo sie dziś działo... Masajku, odpoczywaj, jako i ja muszę wreszcie...[/QUOTE] Kochana cuuuudowna jesteś, a to cuuuudowna wiadomość (tak jak pisałam to lekarz też raczej to wykluczył, jupi), czekam na Twoją relację; Masajątko bardzo interesuje się raną, więc musi nosić abażur na głowie, co też mu się nie podoba. Kochani nie będzie mnie dziś do wieczora idę do pewnej szkoły "życia", jak tylko wrócę to wszystko uważnie przeczytam. O Masajka się nie martwcie, bo jedzie oczywiście do mojej Mamy:)
  8. [quote name='paula_t']Melduję się u Masajka, szkoda, że akurat w takim momencie, ale dopiero dotarłam na jego wątek przez anusiab... Przeleciałam szybciutko parę stron wątku, ale obiecuję, że zapoznam się wnikliwie w najbliższych dniach, bo aż nie do uwierzenia, że taka kruszyna ładna jeszcze domku nie ma :( Miejmy nadzieję, że te napady związane są z lękiem i stresem (tylko w takich momentach je zaobserwowałaś?), a póki co trzymaj się cieplutko Masajku:glaszcze:[/QUOTE] paula_t witam Cię u Masajuni, jak to napisała Ewu teraz jest Masajek bez jajek, mam nadzieję, że nowe zdjęcia, akcja ogłoszeniowa i zbliżający się lada moment koniec wakacji, zaowocuje przecudownym domkiem; a co do tych napadów lęków, to tak mi się najbardziej prawdopodobne wydaję, że to właśnie przy jakichś nerwach z Jego strony; musi być dobrze;
  9. [quote name='paula_t']To jest właśnie jedna z opcji, którą wymyśliłyśmy z MTD. Może nie tyle, żebyśmy się składały, ale w miarę braku możliwości tej Pani pomagały.[/QUOTE] no dokładnie, tylko trzeba zaufanej osoby, żeby dać Jej klucze, a może np. ktoś z dogomanii ma dorastające, odpowiedzialne "dziecko" z okolicy, gdzie mieszka ta Pani, co chciałoby sobie do kieszonkowego dorobić? zawsze to byłaby jakaś osoba z polecenia??
  10. [quote name='MTD']prowadziłyśmy z paulą małą konspirację można rzec :) ale wczoraj pani asia napisała, że maniek jest jej wyrzutem sumienia i tak sobie pomyślałam, że ciotki jednak muszą zobaczyć, że jest dla manka nadzieja na dom, że nie jest tak zupełnie cicho. wątpimy czy to będzie ten jutrzejszy dom, choć nie mówimy nie, trzymajcie kciuki mimo tych 12 godzin[/QUOTE] dziewczyny, a może, tylko to jest oczywiście takie rozwiązanie dla kogoś zaufanego względem Pani co pracuje 12h, żeby choć składać się na kogoś kto w ciągu tych 12h mógłby z Mariankiem wyjść, może trochę pobyć, nie wiem wymyślam? Może ktoś miał podobną sytuację i mógłby jakieś rozwiązanie polecić?
  11. Masajek właśnie wrócił z kastracji, leży pod kocem w zaciemnionym pokoju i się trzęsie (a ja z nim), lekarz mówi, że taki stan jest bo jeszcze jego termostat nie działa prawidłowo po narkozie, z lecznicy wyszliśmy o własnych siłach; podczas narkozy nie wystąpiły, żadne oznaki padaczkowe, morfologia też b. dobra, te jego chłeptanie powietrza, to najprawdopodobniej reakcja lękowa na niechęć ze strony mojej okropnej suki, takie odreagowanie:( w domu, gdzie nie będzie takich negatywnych bodźców nie powinny występować. Masajek jak bywa często u mojej mamy to takie stany w ogóle nie mają miejsca. A u nas chłopak chciałby się zaprzyjaźnić z sunią i pod jej ogon zagląda, a ona mu daje do zrozumienia, że nie jest zainteresowana, ale niestety Masaj się nie zraża, więc czasami na niego kłapnie, ale nie tak żeby mu coś zrobić, ale żeby sobie poszedł, a on a piać z drugiej strony. Biedny, bo to tak jakby nie miał instynktu samozachowawczego, a to chyba oznacza, że nikt go tego nie nauczył:( może Jego Mama nie mogła się Nim zająć, nie wiem, w każdym razie to taki nieboraczek:(
  12. ewu bida bidę goni, dziękuję za zaproszenia, biedny maluch, trzeba mu czegoś poszukać:(
  13. [quote name='ewu']Ludzie to się umieją ustawić- biorą psa na dt a on zakłada firmę i jeszcze ich utrzymuje:eviltong::eviltong::eviltong::megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] Masajek może nie jest firmą, ale jest instytucją całą do kochania, ale czy da się z tego wyżyć zobaczymy;)
  14. podam wiadomość z fb, mam nadzieję, że nikogo tym nie urażę: [LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Kiedy można wyciągnąć Goyę? Czy jutro byłoby to możliwe?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Mogłaby pojechać już jutro do Wapienicy na tymczas, gdzie miałaby porządną opiekę i oswajanie (P. Aleksandra - z fundacji Drachma - została uprzedzona, że sunia wymaga szczególnej troski). [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Mysłowice już jej nie dostaną, sunia sama też już nie czmychnie a stałego domku dalej trzeba jej intensywnie szukać.[/FONT][/COLOR][/LEFT]
  15. [quote name='ewu']Oj niefortunnie napisałam...Przepraszam, nie miałam niczego na myśli, taki strumień wiadomości o potrzebach:oops::oops::oops::oops::oops:[/QUOTE] Ewu, ja tak tego nie odebrałam, tylko przykro mi, że w tej sytuacji nie mogę więcej pomóc, zawsze mi się udawało choć mały grosik, ale w życiu tak bywa:(
  16. Jej przydałby się ktoś, kto lubi wyzwania i chce pokochać psinkę mimo trudności ....... ale gdzie takie domki są ....... pewnie zapsione:(
  17. [quote name='ewu']Trzeba i o deklaracje walczymy. brakuje 100 zł zrobię ogłoszenia takie jak umiem, natomiast z deklaracją nie wspomogę, w domu mam w obecnej chwili psi szpital na kółkach, weci mimo, że próbują nie kasować, to przecież to ich praca i z czegoś muszą żyć;
  18. no to co, trzeba chyba ogłoszenia poodnawiać?
  19. [quote name='bakusiowa']Masajek wyczuł że będą wycięte jajka i stąd to wszystko.[/QUOTE] cały czas o tym myślę, i dochodzę do wniosku, że jednak jest to na tle nerwowym, bo ten dzisiejszy "atak", mimo że po przebudzeniu, ale dziś cały dzień moja Lisa na Niego powarkiwała, i też chłopak się mógł zestresować. A jutro i tak mam konsultację medyczną i zabieg, to coś postanowimy;
  20. [quote name='giselle4']ciocia nie robi w pokoju ale czasem jak zapomni i sie zabawi to poleci pare kropelek ale On sie wstydzi i stara sie pamietac...slowo[/QUOTE] Marianku, każdemu czasami może się zdarzyć, nie wstydź się;)
  21. niestety mam chyba złe wieści, bo jeszcze nie potwierdzone badaniami, a jedynie nagłą konsultacją lek. Masajek najprawdopodobniej ma napady padaczki psychosomatycznej, dziś nie dał sobie pobrać krwi, jutro przed zabiegiem wezmą krew i będą szukać in.przyczyn:( tak mi go szkoda, tyle dziś mi strachu napędził; choć dziś to już kolejny raz jak się tak dziwnie zachowywał, a ponieważ dziś nie dał się wytrącić z tego stanu wzięłam go pod pachę i na szybko do weta. wcześniej myślałam, że to takie zachowanie jego jest na tle nerwowym; nawet nie wiem jak to Wam słowami opisać, jak byłam u weta, to pokazywałam mu na sobie jak szalona (bo ten ala napad się skończył), ale to tak jakby takie nerwowe połykanie śliny z wystawianiem języka, nerwowe lizanie podłogi i wszystkich włosów z niej zjadanie, a na dworze, pochłanianie trawy, ale wszystko takie b. nerwowe. Nie wiem sama co o tym myśleć, zawsze się coś takiego zdarzało, jak się np. zdenerwował, bo moja suka na niego nawrzeszczała, a dziś normalnie spał i jak wstał to coś takiego mu się przytrafiło. Ponieważ od przyjazdu do nas zauważyłam to po raz 4 (i zawsze udawało mi się jakoś jego uwagę odwrócić i wracało do normy, a dziś nie), więc nie wykluczone, że Masaj będzie musiał brać niestety leki:(
  22. [quote name='bakusiowa'][IMG]http://i50.tinypic.com/288cryf.jpg[/IMG] Tutaj jest smutny. To z powodu kastracji:evil_lol:[/QUOTE] no to dzień zero się zbliża, to już jutro, strasznie się boimy, tzn. ja się boję, choć już raz to przechodziłam (nawet musiałam przejść odjęcie ogona u mojego Viniusia), ale zawsze to ingerencja w ciało, dobrze, że On jeszcze o niczym nie wie;
  23. [quote name='paula_t'] Twój wiersz i tak miał jak na ogłoszenie Mariankowe duuużą oglądalność[/QUOTE] no nie, co to za zwrot "jak na ogłoszenie Mariankowe":mad:, tak jak ktoś wcześniej zauważył, na Marianka trzeba sobie zasłużyć, nie każdy przecież docenia np. 30 whiski, a Marianek właśnie taki jest. Więc chodzi o to, żeby Mariankowe ogłoszenia oglądnął koneser, wystarczy jeden, ten jeden :loveu:
  24. Jak nasza Królewna Bunia?
  25. [quote name='giselle4']Maniek z Tupkiem tez koledzy [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi13044/bf26bfaf0020a8b25006ab38/sdc18646[/IMG] i Lale tez kocha [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi9845/b860b17500263ba35006ab38/sdc18650[/IMG] broja ,psocą i figluja ale czasem mysle ze tego co robią czlowiek by nie wymyslił[/QUOTE] ło matko, ja mogę zdjęcia Mańka oglądać w kółko, mam słabość do takich czarnych zasiwiałych mordek;
×
×
  • Create New...