Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. no to i ja uzbrajam się w cierpliwość;
  2. [quote name='paula_t']Grupa wsparcia nie opuści Tomiego dopóki nie znajdzie tego jednego, jedynego domku:p Postaram się malutkiego na dniach ogłosić.[/QUOTE] to prawda, nie spoczniemy, dopóki maluch nie będzie mieć swojego miejsca na ziemi:)
  3. [quote name='paula_t']Kinia, musisz z Nim poważnie porozmawiać i powiedzieć, że musi podjąć ostateczną decyzję, którą poświadczy na piśmie, bo Ty poświęcasz swój czas na to, żeby znaleźć suczce dom. A jeżeli nie ma zamiaru oddawać suczki, to ma za własne pieniądze wziąć ją do weterynarza- odrobaczyć, odpchlić, zaszczepić, zbadać i wysterylizować. Może finanse przekonają Go do tego, żeby suczkę oddać, bo taki właściciel, to żaden właściciel:angryy:[/QUOTE] Paula jak zwykle ma racje!!
  4. [quote name='Monika89']Już wróciłyśmy. Poprosiłam o lepsze zabezpieczenie tego by to nie spadało. Łapa jej zaczęła puchnąć przez ten obniżony opatrunek. Pani wet. pomasowała zdrętwiałą łapką, aż Paurunia zapiszczała. Tak mocno ją to uciskało.[/QUOTE] oj czemu taka nie delikatna Pani wet:(?
  5. witam się i proszę o mnie nie zapominać wysyłając zaproszenia na bazarki:mad::mad: nie zawsze mogę coś kupić, ale jak tylko coś uzbieram, to zaraz upłynniam na bazarkach;)
  6. oj widzę, że tu pełna organizacja, pieseczku będziesz w dobrych rękach:)
  7. uff :):) buziaki dla Mocusia;
  8. ja też czekam na tę najważniejszą wiadomość, że już jest bezpieczny;
  9. wiadomość, bezcenna, niemniej, proszę musimy coś zadziałać, bo takich maluchów biednych w tym schronisku może być wiele więcej, a ten lekarz o którym tu pisałyście na pewno nie zmieni podejścia do psiaków, skoro już ma taką opinię....
  10. ale czemu tam się ten lekarz ma się tam znaleźć, skoro ma tak złą opinię. Tu chyba trzeba zrobić szum??
  11. :):):):):)
  12. [quote name='dogses']Jestem! Przepraszam,że się nie pojawiałam ale mam ostatnio problemy osobiste. Marian Grubas trzyma się dobrze :) tylko mamy z nim ostatnio trochę problemów - nie wiem co mu się dzieje. Chyba za bardzo go rozpieściliśmy. Sika nam na złość - wystarczy mu powiedzieć że coś "nie wolno", a nawet przesunąć go jak stoi na drodze to od razu się obraża i sika. Cały czas chodzi za nami, nie odstępuje nas na krok. Jak głaszczemy jakiegoś kota to jest tragedia - zaczyna piszczeć, wyć, łapami bić kota i wskakiwać na jego miejsce. Ze spaniem na łóżku nie mogliśmy już sobie poradzić - nie mogliśmy już spać bo cały czas nas trącał łapami, kładł się na nas (przygniatając ręce, nogi, głowę) :D zamknęliśmy więc pokój chociaż na jedną noc żeby się wyspać - obsikał całe mieszkanie. Marian stale potrzebuje być w centrum uwagi. Najgorzej jest jak przyjdą goście. On ich po prostu maltretuje - raz po prostu wygoniliśmy go z pokoju żeby móc chwilę w spokoju porozmawiać. Obsikał drzwi i buty gości. Nie wiem co się dzieje z tym naszym Maniutkiem :( Może macie jakieś sposoby na zaborczość psa? Kocham Mariana i chcę mu pomóc, bo skoro on się tak zachowuje to na pewno cierpi w jakiś sposób. Psychicznie. Zastanawiam się co robimy źle...czy on się nie czuje kochany? Poświęcamy mu dużo uwagi i miłości, a wygląda na to że nie jest szczęśliwy....:( Myślicie, że konsultacja z behawiorystą by pomogła?[/QUOTE] Dogs, ja bym poszła tym tropem, że Marian się tak rozpieścił, że teraz jak nie jest w centrum uwagi, to w jakiś sposób próbuje ją na sobie skupić. I myślę, że jak najszybciej, trzeba byłoby się z jakimś behawiorystą skontaktować.... a napisz, czy jak Marian np. nasika, to mówicie coś do Niego, np. oj Marianku, co tu się stało itp., bo jeśli tak, to ja na pewno bym przestała do Niego mówić właśnie w okolicznościach sikania, bo może On znalazł taki sposób, żeby coś do Niego pogadać, a jak się przestanie to robić, to dojdzie do wniosku, że nie warto???
  13. matko, zaglądam, nie mam jak pomóc, a psiaki takie kochane, marzę o domku dla Nich;
  14. [quote name='natalau99']Przed chwilą się dowiedziałam, że w schronisku wetrynarzem będzie doktor Kiełek, który "panował" za dymińskiego PUK-u pewnie słyszeliście co działo się w Kielach kiedy był w nim PUK. Usypiał psy bez skrupułów. Boje się co będzie z małym. Robię co mogę :-( [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,8356417,Weterynarz_ze_schroniska__Usypianie_zgodnie_z_ustawa.html[/URL] [URL]http://uwaga.onet.pl/40022,news,,geh...,reportaz.html[/URL] [URL]http://tvp.info/informacje/ludzie/ps...ierzat/3386183[/URL][/QUOTE] jak tacy ludzie obejmują takie stanowiska, noż to się w końcu musi skończyć, bo ja zwariuję:(
  15. Tuliś obojętnie gdzie by nie mieszkał, czy w bloku, czy w domku, to wiele lat spędził jako członek rodziny, więc wie jak się powinno zachowywać w takich miejscach jak dom/mieszkanie; to moje zdanie;
  16. dziękuję za zaproszenie, w tej chwili nie pomogę finansowo, ale po wypłacie spróbuję;
  17. trzeba napisać do różnych fundacji, On przecież szybko znajdzie domek.....
  18. [quote name='paula_t']I ja się do tych życzeń z całego serca przyłączam! Obyś już w przyszłym roku na Wielkanoc Oskarku był już od dawna w nowym domku!:)[/QUOTE] oby był...... kochany Oskarek;
  19. no i w końcu ja dotarłam, proszę o nr konta na pw, jakiś mały grosik przeleję, jak dozbieram fantów, to wyślę do kogoś kto może wystawić dla psiaka bazarek;
  20. może trzeba się choć za płatnym tymczasem rozglądnąć??
  21. zapisuję sobie staruszka, wrócę później; dziękuję za wiadomość;
  22. Cudak, bardzo Ci dziękuję, to On;
×
×
  • Create New...