[quote name='mestudio']Witamy wszystkich.
Kruszynka Kokota ładnie się pilnuje w ogródku bez smyczki, ale niestety jest niemiła dla dziecka. Warczy ostrzegawczo, a nawet złapała małą zębami za rączkę i to wszystko siedząc przy mnie i będąc pod nadzorem. Atakuje jak kobra, nagle - więc mała w ogóle nie może do niej podchodzić. Oprócz tego jeśli dziecko chce przejść obok niej zwyczajnie bez zwracania uwagi na psa, to pies też mono warczy i dopiero jak ja zareaguję to się uspokaja.[/QUOTE]
myślisz, że jest zazdrosna o Ciebie, czy to demony z Jej przeszłości???